Dodaj do ulubionych

Fracture sociale

02.09.09, 21:46
istnieje we Francji miedzy tymi, ktorzy maja prace i place i tymi, ktorzy juz
zapomnieli co znaczy rano wstawac i durnot szefa wysluchiwac.

Pekniecie spoleczne istnieje tez w Polsce miedzy tymi, ktorzy by chcieli by
ktos zaplacil za lata ponizen i tymi, ktorzy rozumieja ze mlyny Boskie wolno
miela i ze lepiej samemu o dobrobyt walczyc.

Nie mnie emigrantowi dobre rady dawac. Ale czyz tu nie chodzi o stworzenie
takiej Polski z ktorej sie nie emigruje ale takiej do ktorej sie wszyscy pchaja?

Jesli tak, to trzeba BARDZO wiele faktow historycznych olac i popatrzyc w
przyszlosc.

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Fracture sociale 02.09.09, 22:19
      "pf bez analizy i pamieci historycznej moze byc tylko histeria."

      Historia nas nauczyla, ze:

      a. nalezy ufac samemu sobie;
      b. za wlasne bledy ciezko sie placi;
      c. sojusznik to ten, ktory sam w wielkiej potrzebie (Litwa zagrozone zakonem i
      Rusia).

      Soncentrujmy sie na a):

      Zaufanie nalezy miec do siebie samego. I jeszcze lepiej, nalezy na to zaufanie
      we wlasnych oczach zasluzyc.

      Jak sie wie kim sie jest i na co nas stac to przychodzi zaufanie do samego
      siebie. I z tym zaufanie mozna juz jakies sojusze robic.

      Ale wierzyc nalezy glownie w siebie i sobie.

      Czyz nie myslisz tak o sobie?

      PF
    • manny-jestem Re: Fracture sociale 02.09.09, 22:25
      a dlaczego uwazasz ze ktokolwiek chcialby sie pchac do kraju w ktorym rzadzi
      nomenklatura i esbecy?
      • polski_francuz Panta rei 02.09.09, 22:39
        Powiedzmy, ze bym sie zadowolil tym ze juz z kraju nikt nie wyjezdza bo mu w nim
        dobrze.

        Po drugie. W kazdym kraju rzadzi nomenklatura.

        W Anglii: Oxbrigde, w Stanach Harvard/Yale, we Francji Ecole Polytechnique, w
        Izraelu ci po Mossadzie i po wojskach lotniczych itp.

        Sbecy, to faktycznie zjawisko bardziej na wschod od Nysy Luzyckiej wystepujace.

        Ale, to jest w Polsce czasowe. Ci co umieja administrowac tym co zachapali sie
        ostana. Ci co nie umieja (a jest ich wiekszosc) straca majatki wczesniej czy
        pozniej.

        Porownaj tych co byli bogaci w Stanach w poczatkach XX wieku i dzisiaj. A tamci
        tez byli nieuczciowi, ze az strach.

        PF
        • manny-jestem Re: Panta rei 02.09.09, 22:57
          Wybacz ale nieuczciwosc Rockefellerow czy Vanderbiltow to zupelnie inna bajka
          niz szujstwo pezetperowsko-ubecko-esbeckich slugusow.


          Polska nie jest atrakcyjna bo kazdy minimalnie wiecej niz przecietnie
          zorientowany aprzede wszystkim chcacy zainwestowac powazne piniedze wie ze
          gospodarka, spoleczenstwo a przede wszystkim moralnosc wciaz sa oparte na
          niemoralnym kregoslupie.
          • d_nutki Re: Panta rei 03.09.09, 20:09
            manny-jestem napisał:

            > Polska nie jest atrakcyjna

            poprawka-dla Polaka tu urodzonego i dorastajacego Polska byla,jest
            i ...dajbog... bedzie zawsze atrakcyjna.bo nawet kapitalista i
            biznesmen moze byc tez patriota przywiazanym nitkami empatii do
            rodzinnego kraju.
    • rycho7 na Saksy 02.09.09, 23:06
      polski_francuz napisał:

      > takiej Polski z ktorej sie nie emigruje ale takiej do ktorej sie wszyscy pchaja

      To chyba jest kwestia klimatu. Nad Renem jest lepszy.

      > ktos zaplacil za lata ponizen i tymi, ktorzy rozumieja ze mlyny
      > Boskie wolno miela i ze lepiej samemu o dobrobyt walczyc.

      Pasztunwali przewiduje nieuchronnosc zemsty, chocby za 1000 lat. Ponizamy sie
      sami idac na latwizne. Wojownik umieral mlodziej od rolnika. Co bardziej sie
      oplacalo strategicznie?
      • polski_francuz Re: na Saksy 03.09.09, 19:54
        "Pasztunwali przewiduje nieuchronnosc zemsty, chocby za 1000 lat."

        Rycho przyznaj sie tys potomek mafioso z Sycylii a nie Sassmile

        PF
        • rycho7 Re: na Saksy 03.09.09, 20:55
          polski_francuz napisał:

          > Rycho przyznaj sie tys potomek mafioso z Sycylii a nie Sassmile

          Nie podlizuj sie. Potomek Normanow zdobywcow Sycylii to zaszczyt.

          Ja jestem skromny Chorwat, lub jakos tak, z Bacs-Bodrog.

          Goci na stepach Pontu ukrzyzowali rodzine krola Sarmatow. Drobny problem polega
          na tym, ze ci wlasnie Goci mieli imiona typowo slowianskie. Pozniej
          dziejopisarzom w sredniowieczu mylili sie Goci, Sarmaci, Slowianie. Skunt sie
          taki Norman ulung?

          Ja po prostu dotarlem do jadra zla. Pojedz do Zagrzebia pod pomnik Josipa
          Jelaczicia.
          • d_nutki Re: na Saksy 03.09.09, 20:58
            rycho7 napisał:

            > Ja po prostu dotarlem do jadra zla.

            i stales sie cyniczny?
            czy zachowawczy?
            • rycho7 Re: na Saksy 03.09.09, 21:22
              d_nutki napisała:

              > i stales sie cyniczny?
              > czy zachowawczy?

              Cynicznie zachowawczy. Nie wyczuwasz?

              Po latach dociekan rozumie Cie.
          • polski_francuz Re: na Saksy 03.09.09, 21:01
            Nie pojde twoja droga, bo czuje ze moi przodkowie gdzies z Azji pochodza. Kto
            wie, moze jestem jednym z owocow przemarszu wojsk tatarskich w XII wiekusmile

            PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka