bibellott
04.06.04, 15:34
Mam pytanie, które nie daje mi spokoju!
Czy ból w okolicy nerki prawej i kręgosłupa także po tej stronie,
promieniujący aż do przodu z lekkim uczuciem ucisku na jakiś narząd (ale nie
mogę zlokalizować na jaki) może wskazywać na chorobę jelit? Ten ból jest
trudny do zlokalizowania. Zaczyna się jakby od kręgosłupa, idzie pod żebrem i
kończy się na całej okolicy nerki. Jest kłujący - jak siedzę, stoję. Aż
braknie mi tchu. Przestaje kłuć jak leżę. No i rano mam spokój. Ból nie jest
ciągły, pojawia się co jakieś 10 minut na kilka sekund.
Cierpię na biegunki i dlatego mogę to łączyć z jelitem. Teraz po tabletkach,
stolec jest w kształcie krótkich ołówków i jasnego koloru.
Miałam nie dawno gastroskopię i z żołądkiem wszystko OK. Teraz czekam na
kolonoskopię. Ale czy te objawy mogą wskazywać na jakąś poważną chorobę?
Dziękuję za odpowiedź