Dodaj do ulubionych

dieta ketogeniczna

13.03.21, 11:45
Hej, nie znalazłam takiego wątku, czy ktoś z Was próbował keto?
Ja się powoli nastawiam na przejście na keto (ale wersja z ogran. spożyciem odzwierzęcych produktów), słyszę i czytam coraz więcej pozytywnych opinii o skuteczności tej diety. Mam też cichą nadzieję upiec na jednym ogniu też inne moje dolegliwości (choroba autoimmunologiczna skóry), liczę, że w końcu znalazłam jakiś wspólny mianownik.
IBS mam odkąd pamiętam, na tym forum udzielałam się dobre 10 lat temu. Niestety problem nie zniknął i szukam nowych rozwiązań :)

Tutaj najnowszy materiał o wpływie diety keto na osoby z IBS:
youtu.be/LboLOLIX9zQ
z burczącym pozdrowieniem
bellykiller
Obserwuj wątek
    • hey_bellykiller Re: dieta ketogeniczna 10.06.21, 16:18
      Hej, robię update dla zainteresowanych :) Jestem na początku diety, czyli jeszcze w okresie adaptacji (53. dzień) i naprawdę trudno mi w to uwierzyć, ale od tych 50 dni praktycznie w ogóle nie mam objawów IBS! Próbowałam różnych diet i rozwiązań, ale po raz pierwszy przez tak długi czas nie mam objawów. Mam wersję biegunkową IBS i przed podjęciem tej diety nastąpiło jakieś ogólne pogorszenie (ból i dyskomfort większy i częstszy niż zwykle, bardziej uporczywe biegunki, gazy itd., do tego codzienne spadki energii, z którymi sobie nie radziłam, co za tym idzie też coraz gorszy nastrój).
      Porobiłam różne badania, lekarze oczywiście nic nie wymyślili, więc zgłosiłam się do dietetyka. Moja wersja diety keto jest z założenia mocno ograniczona przez pierwsze 3 miesiące, więc jem tylko wybrane produkty (staram się też trzymać IF 18/6), do tego odpowiednia suplementacja, probiotyk i okresowo, wg wskazań, kompleks orzecha na odrobaczanie.

      I mówię z ręką na sercu - brzuch mnie nie boli, biegunki minęły (na ich miejscu są teraz normalne wypróżnienia). Wstąpiła we mnie nowa energia, nie ma już też takich zjazdów energetycznych w ciągu dnia. Psychicznie jestem jak nowa, obserwuję też pozytywny wpływ na jakość i przejrzystość myślenia, łatwiej mi się też skupić. Nie chodzę już ciągle zaspana chociaż piję już tylko 1-2 kawy dziennie zamiast 4-5 jak ostatnio, kiedy było już słabo.

      Bardzo wierzę, że to może być dobra droga, bo nigdy, odkąd pamiętam, nic tak SKUTECZNIE nie podziałało na mojego ibsa. Dam znać jak będzie po rozszerzeniu diety :) Przyznaję, że kilka pierwszych dni na diecie było dla mnie bardzo trudnych, ale warto było! Oczywiście, są dni kiedy popełnię jakiś błąd i złamię ograniczenia, wtedy występują np. wzdęcia - ale przynajmniej wiem, co zawiniło i jak to naprawić, dotychczas nie mogłam wyprowadzić żadnego "wzoru", nie mogłam rozpracować reguły. Kiedyś nie wychodziłam z domu bez listka stoperanu (od jakichś 10-15 lat), nie brałam go codziennie, ale bywało i tak. W każdym razie musiałam mieć awaryjnie, bo nigdy nie było wiadomo kiedy dojedzie. Odkąd zaczęłam dietę nie wzięłam ani jednej tabletki stoperanu :) Trzymajcie kciuki!


      z mniej burczącym, ale ciepłym pozdrowieniem,
      bellykiller
    • marzena.katarczyk Re: dieta ketogeniczna 15.08.23, 06:34
      Ja od siebie na początek polece książkę "Remedium na choroby XXI wieku.
      ketologia.pl . Na temat diety ketogenicznej w Polsce chyba lepszej obecnie nie ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka