maus1
15.02.05, 09:20
Witajcie, jak już pewnie czytaliście moim głównym i najbardziej uciążliwym
objawem IBS są bóle pod żebrem i koło pępka, tzn lekarze podejrzewają że to
od IBS bo tak naprawdę to nikt nie wie...Byłam już u kolejnego gastrologa i
znów to samo "prawdopodbnie to od jelit". Tym razem kazał spróbować debridat-
ale na bóle znów nieskuteczny. I dotyczczas żaden lek nie był w stanie mi na
to pomóc a ten ból skutecznie zatruwa mi życie, pogłębia nerwicę i
hipochondrię.
Czy ktoś z Was zmagał się z tym i znalazł lek który wyciszył ból?Poradzcie!
Dodam, że jak brałam większą dawkę sulpirydu to czułam się lepiej ale znowuż
nie chcę być stale na dużych prochach..