Dodaj do ulubionych

mam problem...

01.04.05, 12:12
mam problem... ciezko mi o tym pisac bo troche sie krepuje, ale na tym forum
piszemy chyba o wzystkim wiec napisze co mi dolega.. moze ktos z was mi
pomoze...
od paru dni mam problem, bo mam silne skurcze jelit, przewaznie po lewej
stronie w dole brzucha... dodatkowo silne wzdecia i przy nich wylazi mi
brunatny sluz.. kurde sorry ze was zadreczam takimi intymnymi problemami ale
moze ktos z was wie co to takiego? dzis oddalam kal do badania - na wszystkie
mozliwe rzeczy: pasozyty, krew, utajona, stan strawienia pokarmu, badanie
mykologiczne.. generalnie robie wszystko co jest mozliwe w laboratorium
znajomej mojej mamy... ona mowi ze to moze byc krew w kale bo z regoly to
brunatna maz!!! jesli to prawda to zmartwi mnie to... poczekam na wyniki ale
boje sie ze nie mam ibsu tylko cos gorszego... musze sie trzymac ale jest
ciezko... chyba poloze sie do szpitala na specjalistyczne badania, bo do tej
pory mialam tylko usg, morfologie, zadnych kolonoskopii itd
biore leki antydepresyjne, nie mam ani biegunek ani zaparc no ale nadal sa
wzdecia i pojawil sie ten sluz.... mam nadzieje ze bedzie dobrze...
a
Obserwuj wątek
    • sedot Re: mam problem... 01.04.05, 12:25
      bardzo mi przykro, że nie potrafię Ci pomóc. nie mam aż tak silnych objawów.
      natomiast trzymam kciuki i życzę szybkiej poprawy zdrowia. trzymaj się. ktoś
      musi...
    • libra72 Re: mam problem... 02.04.05, 11:29
      czy jesteś w okresie przed mies.. lub w trakcie
      endometriozaZ?>
      • ania257 Re: mam problem... 04.04.05, 14:42
        ..nie..
        zobaczymy co pokaza wyniki kalu..
        • magdak75 Re: mam problem... 05.04.05, 10:38
          ania257, kiedy bedziesz miala wyniki ? starsznie sie zmartwiłam, jak znajdziesz
          namairy na dobry szpital co by Ci eprzebadal od góry do dołu, to ja tez sie
          pisze, bo juz nie daje rady :(
          • ania257 Re: mam problem... 05.04.05, 12:53
            jutro odbiore wyniki i wam napisze... no tez sie troche martwie, no ale do
            jutra jakos wytrzymam...
            .. o ew. badaniach w szpitalu tez wam napisze...
            magdak75: ja ty sie czujesz? dlugo nie pisalas...
            • magdak75 Re: mam problem... 05.04.05, 13:19
              z tym moim samopoczuciem to tak róznie, dawno nie pisałam bo dzidziuś mi sie
              rozchorował, a w noym miejscu zamieszkania nie mam netu , i musiałam z nim
              siedzieć 2 tygodnie w domku. Raz czuje sie lepiej raz gorzej. Czasami myśle ze
              to jednak nowotwór a nie IBS mam tak silne bóle brzucha :(
              • ania257 Re: mam problem... 06.04.05, 15:46
                dzis odebralam wyniki:
                tesy na krew utajona - ujemny
                na Lamblie - ujemny
                na obecnosc jaj pasozytow - ujemny
                wiec jest dobrze, reszte wynikow odbieram w poniedzialek...
                ....mysle ze to jednak nerwy powoduja zawirowania w moich jelitach... ostatnio
                mam trudne dni, jak kazdy pewnie... poza tym kryzys w zwiazku,ktory chyba
                zakonczy sie rozstaniem, rozpoczecie zajec, wiec nowi ludzie itd... ciezko
                jest...
                • magdak75 Re: mam problem... 07.04.05, 09:14
                  ANiu całe szczęscie że nic nie znaleźli, pewnie to po prostu gorszy okres i
                  tyle. Trzymam kciuki !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka