stanislawski7
20.12.06, 17:44
Jestem IBS-owcem.Zażywam Duspatalin 135mg 2x1;Sulpiryd 100 mg 2x1;Sylimarol
135mg 2x1 i doraźnie Espumisan. Regularnie czyli 3x dziennie piję zestaw ziół
skojarzony pod kątem IBS-u i nerwicy depresyjnej na którą choruję.
Jestem pod systematyczną opieką lekarza psychiatry w związku z nerwicą
depresyjną.Leczenie trwa już kilka miesięcy i widzę znaczną poprawę swojego
stanu psychicznego i poprawę dotyczącą układu pokarmowo-trawiennego.
Obecnie nie odczuwam żadnych dolegliwości bólowych ze strony jelita grubego,
ani nie mam już od dłuższego czasu biegunek. Natomiast największy mój problem
to nadmiar wzdęć i gazów, które niemal nieustannie mi dokuczają ,a to jest
przyczyną silnego stresu, który z tego powodu doświadczam. Zaznaczyć
pragnę,że staram się utrzymywać odpowiednią dietę / nie używam kawy, nie palę
i nie piję/.Chciałbym prosić o pomoc i rzeczową radę jak zwalczać
tą "fermentację" i jakie leki można by zastosować, aby spróbować zmniejszyć,
a najlepiej całkowicie pozbyć się tych wzdęć i nadmiar "gazów". To mnie
straszne dołuje i irytuje, albowiem dotychczas nie mogę znaleźć sposobu na
pokonanie tej dolegliwości i tego IBS-owskiego problemu. Czy ktoś poradził
sobie z tym problemem? a jeśli tak; to jak?