ptica6
26.03.07, 11:27
Po przeczytaniu tego forum muszę stwierdzić,że chyba więcej jest osób z
biegunkami lub postacią mieszaną, mało zaś jest tych,cierpiących na same
zaparcia.Wszyscy piszą jak radzą sobie na co dzień z biegunkami i
poszukiwaniem toalet i na wakacjach,a jak wy z postacią zaparciową sobie
radzicie?Może napiszecie coś,czego jeszcze nie wypróbowałam...Takie metody
jak śliwki suszone,dużo błonnika,owoców,warzyw,probiotyki,szklanka wody z
miodem i cytryną na czczo niestety na mnie nie działają...No może picie
ogromnej ilości płynów jeszcze coś daje,ale nie umiem ich wypijać aż tak
dużo,nie daje rady.Na mnie niekiedy działa kawa wypita na czczo,wypiję łyk i
juz muszę lecieć do kibelka,a nieraz wystarczy mi poczuć jej sam zapach i tez
jelita sie budza z letargu:-)Niby mam postać spastyczną,więc nie powinnam
kawy,bo działa własnie spastycznie,ale nie wywołuje u mnie bóli,tylko
natychmiastowe wypróżnienie.Jednak na dłuzszą metę to nie mogę tak jej pic na
pusty żołądek,bo za chwilę będę miała dwie rzeczy do wymiany:-)Zauważyłam też
dziwne zjawisko,że nieraz bierze mnie do ubikacji jak zasiadam do komputera
lub jak rozmawiam długo przez telefon,możecie mi to jakos wytłumaczyć?Zaś jak
gdziekolwiek wyjadę z miasta,w którym mieszkam ,np. na wakacje to
niemiłosiernie dopiero się męczę...Zatyka mnie na amen!Nieraz to przywożę do
domu to "coś",a brzuch mi pęka na cztery!Wtedy to już tylko ratują mnie
specyfiki zawierające senes,te z kolei wywołuja bóle i kłucia i błedne
koło...Także osoby z biegunkami naprawde nie macie nam czego zazdrościć!Teraz
znów zbliża się okres wakacyjny i myslimy o wyjeździe,ale ja juz się boję jak
to zniosę...Wniosek z IBS-u nasuwa mi sie jeden-cholernie uczy nas
cierpliwosci i wytrwałości,tak jak dzieci,ja już mam zestaw podwójny:-)Z
wybuchowej,energicznej,wszędobylskiej dziewczyny zmieniłam się w
zastraszona,nudną cierpiętnicę...Uśmiech mam jednak przyklejony do twarzy,bo
jakbym poddała się na dobre IBS-owi to chyba straciłabym wszystkich
znajomych. Piszcie moi drodzy jak to jest z wami?