Dodaj do ulubionych

Wakacje 2007

07.07.07, 22:11
Cześć. Dawno mnie tu nie było (bo chyba za dobrze się ostatnio czuję). Co
porabiacie w wakacje? Macie jakieś plany? Ja wiem, że z tą chorobą raczej nie
można nic planować. Ja po raz pierwszy od kilku lat, odkąd zachorowałam na
ibs, będę mieć w tym roku jakieś wakacje i pod koniec lipca idę na pielgrzymkę
pieszą! Trochę się boję jak to będzie z moimi jelitami, ale mam nadzieję, że
jakoś... Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • seksownisia Re: Wakacje 2007 07.07.07, 22:52
      Trzymamy kciuki!
      • aga8420 Re: Wakacje 2007 08.07.07, 10:16
        Dzięki
    • ptica6 Re: Wakacje 2007 20.07.07, 17:04
      Własnie dzisiaj wyjeżdżam na dwa tyg. nad morze, boję się jak będę funkcjonowac
      wśród "normalnych" ludzi, ale zabrałam całą torbe leków i idę na żywioł, co
      bedzie to będzie :-). Jak wrócę to zdam relację,pa,pa
      • enterol250 Re: Wakacje 2007 22.07.07, 09:04
        Byłam na festiwalu w Gdyni, opiłam się piwska (w dodatku chrzczonego, blee),
        więc momentami było źle. Ale miałam pokój z absztyfikantem, mieliśmy dostęp do
        ciepłej (lub prawie ciepłej :]) wody, toaleta była w oddzielonym od naszych
        gospodarzy segmencie, więc pod względem ibsowych wymagań było ok. Z trzech dni,
        półtora dnia było bezbolesne i bezstresowe. Czyli w sumie wynik nie
        najgorszy. W tym roku raczej już nigdzie nie wybędę, chyba że na weekendowy
        wypad na morze. Kwestia kasy.
        Pzdr.
        • magdak75 Re: Wakacje 2007 25.07.07, 16:07
          wrócilam z dwutygodniowego pobytu w Turcji, o jelitka bałam sie okropnie, nie
          było strasznie, czułam sie jak w gronie Ibs-owców (hehehe) każdy sie uskarżał
          na coś, temat ten był poruszany niemal codziennie przez wczasowiczów. W każdym
          razie polecam, nie dawajcie sie jelitom, zafundujcie sobie wakacje :)
          • aga8420 Re: Wakacje 2007 16.09.07, 21:25
            Na pielgrzymce było znośnie, chociaż musiałam się czasami izolować... W czerwcu
            przyszłego roku jadę za granicę - 36 godzin jazdy autobusem i już się boję. Co
            będzie jak mi się za przeproszeniem będzie chciało pierdzieć?
            • enterol250 Re: Wakacje 2007 17.09.07, 08:44
              To pierdniesz - a co? ;) To ludzkie. Nieludzkie byłoby trzymanie tego w jelitach
              i zwijanie się z bólu. W autobusach i tak zwykle coś śmierdzi, więc nie sądzę,
              byś była narażona na ostracyzm ze strony współpasażerów. :]

              Pzdr.
              • aggusia69 Re: Wakacje 2007 19.09.07, 00:31
                Moje wakacje - głównie Mazury (czyli to co uwielbiam najbardziej. Jednak muszę
                się przyznać, że nie piłam nic alkoholu i z racji tego, że wychodki na polach są
                niezbyt ciekawe, to obiad był moim ostatnim posiłkiem. Wolałam nie biegać po
                nocy ze strachem w oczach i zastanawiać się czy będzie wolne czy zajęte.
                Schudłam 2 kg ale i tak jestem zadowolona bo raczej nie miałam zbyt dużych
                problemów. Może właśnie dlatego, że tak się pilnowałam. Najgorzej było dzień
                przed powrotem, gdy miałam świadomość że trzeba wsiąść do samochodu i wytrzymać
                te parę godzin. Jednak nie zjedzenie śniadania + Debridat + Stoperan dało mi
                komfort psychiczny.
                Teraz wakacje się niestety kończą, a przede mną wizja powrotu do stolicy na
                studia...
    • kala1985 Re: Wakacje 2007 20.09.07, 10:33
      A ja byłam w okolicach Warszawy, u rodziny. Potem byłam w borach tuchoslkich
      przez jakis tydzien. Ibs do konca wakacji był wyciszony (jeszcze po ciąży).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka