Dodaj do ulubionych

Cuchnące stolce i gazy!!!

27.03.08, 12:22
U mnie też zdiagnozowano jelito nadwrażliwe (mimo,że jeszcze wiele
badań powinno być wykonanych a nie było...),Moim zdaniem to wygodna
diagnoza, bo ma się pacjenta z głowy.

Teraz pogodziłam się już z pewnymi faktami,trzeba jakoś żyć...I
muszę przyznać,że obecnie jest na tyle dobrze,że jeśli wypróżnię się
rano cały dzień mam względny spokój.Problemy zaczynaja sie
wieczorem.Tylko położę się do łożka zaczynają się te okropne gazy!!!
To bardzo dziwne uczucie,ale mam wrażenie jakby cos paliło mnie w
środku, jakby treść jelitowa była gorącą, bulgoczącą cieczą.Zdarza
mi się kilka razy w ciągu nocy wstawać do toalety i oddawać wodniste
stolce(bardzo jasne,czasem wręcz białe).Zarówno gazy jak i stolce
maja okropny zapach.
I to jest właśnie mój największy problem,bo w dzień mogę jeszcze nad
tym zapanować,jakoś je powstrzymać, niestety nocą nie...Naprawdę
czasami wolałabym znosić jakiś ból niż te gazy,bo jest to uciążliwe
nie tylko dla mnie,ale niestety dla mojego otoczenia też.
Mam 22 lata,zamierzam kiedyś wyjść za mąż, załozyć rodzinę i nie
chciałabym jakiejś pięknej nocy "zagazować" swojego męża :)
Na razie kiedy jest już konieczne nocowanie u kogoś,bądź z kimś -
nie śpię całą noc żeby tylko nie puścić tego cuchnącego bąka ;/
Przeciez na dłuższą metę nie da się tak żyć...
Wiem,że powstawaniu gazów praktycznie nie da sie zaradzić,ale może
jest jakiś sposób na to,żeby nie miały takiego rażącego zapachu?
Dodam,że moja dieta jest bardzo przemyślana, mimo to puszczam tak
cuchnące bąki jakbym całymi dniami jadła jajka z kapustą i zagryzała
fasolą...;/
Obserwuj wątek
    • enterol250 Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 27.03.08, 18:44
      Estelle, a próbowałaś głodówki? Jednodniowa wystarczy. Jeśli podczas niej
      będziesz miała duże wypróżnienia, to będzie znaczyło, że masy kałowe zalegają w
      Twoich jelitach. Innymi słowy, pokarm nie trawi się i nie wchłania tak jak
      powinien. Przyczyny nie są znane, trzeba porobić padania. Może być alergia, może
      być dybioza, może być nerwica wegetatywna, może być nietolerancja pokarmowa i
      pewnie z milion innych rewelacji. Acha, i w kwestii usuwania zefirów -
      maksymalnie ważny jest regularnie uprawiany sport (ja wiem, że przynudzam z tym,
      ale ci, którzy mnie widzieli, zaświadczą, że nie jestem mięśniakiem na sterydach
      :D Aktywność fizyczna, jeśli jest regularna, jest BARDZO pomocna przy problemach
      trawiennych). Uff. I znowu monolog. Pzdr.
      • siliana1 enterol250! 29.03.08, 21:50
        powiedz, a co to znaczy regularna atywnosc fizyczna? to znaczy ile
        razy w tygodniu, ile minut itd? czemu to wlasnie pomaga? kurcze,
        gastrolodzy mowia, ze to od pokarmow, tylko wymieniaja prawie
        wszystkie, ktore lubie i jadam...
    • rybakq Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 29.03.08, 13:15
      Miałem również problemy z absorbcją pokarmową, balem się puścić bąka bo mogłem
      narobić w gacie, nie jadlem w pracy ponieważ miałem bardzo mocne parcie na
      odbyt, bąki puszczałem tylko gdy byłem sam na otwartym terenie. Brałem Ranigast,
      Controloc i wiele innych leków, gdy przerywalem branie leków wszystkie objawy
      wracały. Dolegliwości ktore mnie dopadły zmusiły mnie do poszukiwań innych metod
      leczenia. Medycyna naturalna i preparaty wspomagające rozwiązały moje problemy,
      dzisiaj jem wszystko. Należy usunąć przyczyny powstawania chorób, resztę załatwi
      układ odpornościowy, on sam cię uzdrowi.
      • eliseu Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 29.03.08, 14:59
        Można prosić o szczegóły tej kuracji naturalnej?
      • iso1 Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 29.03.08, 20:13
        rybakq napisał:

        Dolegliwości ktore mnie dopadły zmusiły mnie do poszukiwań innych metod
        leczenia. Medycyna naturalna i preparaty wspomagające rozwiązały moje problemy,

        Moich niestety nie rozwiązały

        > Należy usunąć przyczyny powstawania chorób, resztę załatw i
        > układ odpornościowy, on sam cię uzdrowi.

        Święte słowa. Podpisuje się pod nimi oboma rękami.
        Tyle że moją odporność podniosły antydepresanty i to one wyleczyły mnie z
        problemów żołądkowo-jelitowych.
        • eliseu Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 29.03.08, 20:53
          "moją odporność podniosły antydepresanty i to one wyleczyły mnie z
          problemów żołądkowo-jelitowych."
          Proszę o szczegóły, nazwy leków, kuracje,itp.
          • iso1 Re: Cuchnące stolce i gazy!!! 30.03.08, 10:43
            krok 1: wyszukiwarka forum
            krok 2: wpisanie autora "iso1"
            krok 3: wyniki wyszukiwania
            krok 4: przeczytanie wątków

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka