marta_urszula
05.10.04, 05:09
jako ze pracuje w towarzystwie naukowym, zdarza sie ze musze wziac naszych
gosci do restauracji na obiad. no i dzisiaj mialam takie wyjscie, znalazlam
swietna restauracje karaibska, z oryginalnym jedzeniem, (np zupa pomidorowa
na zimno z arbuzem, losos z ananasem itp, itd), wszystko smakowalo swietnie,
tylko dlaczego mnie tak zoladek teraz boli???? ide zrobic herbate mietowa..
A gdzie w Saczu mozna dobrze zjesz (tylko raczej nie po karaibsku).
Jak bylam dzieckiem jeden z moich wujkow bral mnie do restauracji Panorama,
bardzo z tego bylam dumna, ale teraz chyba Panorama to nie jest to co
Panorama sprzed lat 20 ?:):):):)
A tuz kolo Panoramy byl sklep gospodarstwa domowego, ktory przez wiele lat
prowadzili moi dziadkowie. Jak bylam dwa lata temu w Saczu zerknelam do tego
sklepu, tak nieiele sie tam zmienilo.