derka1
21.01.23, 22:30
To skoro pojawilo sie tutaj w koncu jakies zycie, to moze podzielicie sie doswiadczeniami (o ile temat jest Wam znany rzecz jasna) na temat tej przykrej przypadlosci. Cierpie bardzo juz 9 miesiecy, nie pomagaja zadne srodki przeciwbolowe, zastrzyk sterydowy tez nic nie zdzialal. Poki co wydaje jakies straszne sumy na prywatnego fizjoterapeute i osteopate i czekam na cud. Juz nie daje rady. Moze, ktoras z Was miala to cholerstwo i znalazla sposob na jakies magiczne poradzenie sobie z nim? Moj bark (i ja tez oczywiscie) bedzie Wam dozgonnie wdzieczny. Dziekuje.