Dodaj do ulubionych

Bede odrabial...

14.05.05, 21:24
...zaleglosci w czytaniu lektur szkolnych,dopiero trzeci raz czytam Pana
Tadeusza,na spokojnie i powoli.
Obserwuj wątek
    • aleks44 Re: Bede odrabial... 14.05.05, 21:53
      ale ktora ksiege,moze 13 hehe
      • dunajec1 Re: Bede odrabial... 14.05.05, 21:56
        Trzynasta tylko raz mi sie udalo,hihi
        • zuzanna6 Re: Bede odrabial... 14.05.05, 22:21
          o prosze, szkolne lektury

          niektorzy na to hasło mają opór w czytaniu, ja nie miałam nigdy

          kilka razy to czytałam 'Dziady" i "Potop"
          • aleks44 Re: Bede odrabial... 14.05.05, 22:50
            ja nie czytalem,ale sluchalem w wykonaniu Olbrychskiego
            • ellenai Re: Bede odrabial... 14.05.05, 23:57

              no prosze,brawo dunajec!to i ja musze sie zabrac za nadrabianie zaleglosci
              czytelniczych!

              nowe alternatywne forum GORLICE!!
              Nowy Sacz
              [']-JPII
              • aleks44 Re: Bede odrabial... 15.05.05, 09:40
                ja na czytanie mam lenia,przeczytalem dwie kartki Kodu Leonarda i od dwoch
                miesiecy ksiazka lezy otwarta i sie wietrzy,nawet kiedys ja odkurzylem hehe
                • 0kowita Re: Bede odrabial... 15.05.05, 09:45
                  Ja to mam chyba jakis problem z koncentracją uwagi. Co rusz zaczynam czytac
                  jakąś (bardzo polecaną) książkę i po paru stronach stwierdzam, że nie wiem co
                  przeczytałam, że myslałam o czymś całkiem innym.... trochę żal. Kiedyś bardzo
                  duzo czytałam ....całe noce nawet.Ale widac .... starośc nie radośc.
                  • zuzanna6 Re: Bede odrabial... 15.05.05, 10:46
                    hi hi hi, ale to prawda, mi tez czasami tak sie przytrafia, ze przekładam
                    strony, a mysle o czym innym

                    najwięcej czytam latem, jak jestem wyluzowana i mam więcej czasu

                    obecnie najwięcej czytam w autobusach, taka jazda jest dla mnie zawsze stratą
                    czasu, jedziesz i patrzysz bezmyslnie w okno, a tak nawet nie wiem kiedy cza
                    sprzeleciał, zawsze w torebisi mam książkę, poruszam sie po miesiecie
                    autobusami, więć zawsze czytam i wogóle nie obchodzi mnie co dzieje sie wokół

                    • ellenai Re: Bede odrabial... 15.05.05, 17:17
                      ja uwielbialam bezmyslnie umoscic sie na siedzeniu w autobusie kolo okna i
                      gapic sie w zmieniajacy sie krajobraz za oknem,teraz tak dobrze nie ma,ale
                      ciagle lubie dupsko wozic autem..........
                      ksiazki czytalam namietnie w polsce,tutaj wyjalowialam,czasem andy sz mi cos
                      ciekawego podesle,to ozywiam sie na moment po ciekawej lekturze,a pozniej
                      wszystko wraca do "normalnosci"cmok
                      • aleks44 Re: Bede odrabial... 15.05.05, 18:14
                        to powinnas sie w podroz do kraju autobusem wybrac hehe,kilka godzin mialabys
                        przed soba ,ale Masz racje ja tez jak jade jako pasazer ,to sie rozgladam jak
                        glupi,kiedys jak jechalem zobaczylem ladny domek,choc jezdzilem tak kilkanascie
                        razy nie widzialem go nigdy,potem dowidzialem sie ze stoi tam juz kilka lat
                        • ellenai Re: Bede odrabial... 15.05.05, 18:37
                          hehehe autobusu ode mnie stad nie ma do gorlic!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka