10.10.05, 04:20
Nie lubi odezw,nie lubi Jarmulki ,nie bardzo wie o czym ten pisze .Z rozpedu i
by przypodobac sie swej jasielskiej ulubienicy dokonala wiekopomnego odkrycia
piszac wdziecznie "jarmulka lubi odezwy" i cos tam jeszcze.Drogie
dziecko,pisze tak bo wydajesz mi sie duza dziewczynka o nieskomplikowanej
osobowosci,wdzieczna i zwiewna jak polskie pajeczynki babiego lata,niezwykle
serdeczna i przjazna swiatu calemu.Lubie czytac co piszesz bo nie wymaga to
myslenia ,jest proste i latwo przyswajalne i moze to jedyny powod dla ktorego
poswiecam Ci nieco swojego bezcennego czasu.
Obserwuj wątek
    • zuzanna6 Re: zuzanna 10.10.05, 19:38
      o jaki potrafisz być sympatyczny i romantyczny

      chyba nigdzie nie napisałam, ze cie nie lubie, skąd taki pomysł...

      nie lubie kłótni, złosliwości itp

      prostota, ba to zaleta przecież, czy skomplikowanie jest mairą madrości, chyba
      nie

      tak, masz rację ciągle zabiegana i pędząca, między pracą i domem, a potem
      spacerek i umiłowanie do przyrody, do tego co proste, banalne, piekne, miłe, a
      tak zaniedbywane przez ludzi

      czy podniosłeś kiedyś kasztanka na spacerze i poczułes w dłoni to serce jesieni

      na Internet brakuje czasem czasu, przepraszałam juz kiedyś, że za szybko
      czytam, ze czasem coś pomieszam i wogóle nie rozumiem tych waszych kłotni

      kilka razy zaczynałes wątek jakimis żalami, może nie zawsze wczytałam sie
      dokładnie, ale wyobraziłam sobie ciebie jako jarmułke kobitke, która ma ciągle
      o cos pretensje, problemy, na które mi brakuje w tym pieknym zyciu czasu, od
      niedawna wiem, ze jestes facetem, kurde to skąd to marudzenie, a okazuje się ze
      potrafisz byc takim miłym facetem facetem :)

      Okowitka - ją poznałam pierwszą, wpdała parę razy z Elle na moje forum i tak
      świetnie nam sie wygłupiało, pisało wesoło i wpdłam parę razy tu za nią i
      polubiłam Jasełko i jestem tu po prostu sobą, wybacz ale jej wątki czytam
      najdokładniej i z nią jakos nalepiej się rozumiem...nie mam potrzeby podlizywac
      się...nie wiem czemu tak to odbierasz, lubie ją bardzo i tyle

      nie wiem, co ci jeszcze napisac, ale skoro podjąłeś się próby mego rysu
      psychologicznego to mogę ci tylko dodac, że to zycie nauczyło mnie pokory i
      umiejetności cieszenia się kazdym drobiazgeim i kazdą chwilą życia

      kiedyś gdzies przeczytałam, że kazdy z nas ma problemy,. ma kłopoty, kazdy
      człowiek ma powody do smutku i rozgorycznia, odwagą i sztuką zycia jest byc
      radosnym

      pozdrawiam cię cieplutko, dziekuję ci że znalazłeś dla mnie tyle czasu, by
      poświęcic mi wątek, czuję sie wyróżniona, bo cieszy mnie każdy gest dobrej woli

      no i życzę tobie i sobie jak najwięcej powodów do usmiechu w tym zakręconym
      zyciu, i fajne by było, gdyby udało nam się pisac z sobą z taką swobodą i
      zrozumieniem, z jakim piszę z Okowitką
      • matalijka Re: zuzanna 10.10.05, 20:44
        Hihihi. Weszłam sobie na Jasło,bo pomyślałam,ze kiedys mieliśmy fajną wymianę
        watków Słupsk-Jasło,a tu proszę-nasza Zuzanna tu bywa. :) I sądząc po
        wypowiedzi autora wątku-dosyć często :) Nie mam teraz czasu poczytac,ale -Zuza
        dziecko,widzisz jak to optymizm niektórym przeszkadza?Chyba autorowi czy
        autorce wątku nalezy tylko wspołczuć.Zuzanno - pogratuluj sobie ,że inni
        poświęcają swój bardzo cenny czas by poczytać co piszesz :)( Wiesz,Ze ja to jak
        zwykle robię bardzo chętnie? :) I nie szkoda mi na to czasu :)

        A do autora wątku-to płytkie oceniać kogoś po paru wypowiedziach-nie znasz Zuzy
        w realu,nie wiesz jaka jest,na jakie tematy można z nią porozmawiać,co przezyła
        ona i jej bliscy i czy zawsze jest tak różowo... Pozdrawiam.
        • ouimet Re: zuzannie-CMOK 10.10.05, 22:59
          od ouimeta.
          Dzisiaj tutaj "Dzien Dziekczynienia"-czyli usmiech!
          • zuzanna6 Re: zuzannie-CMOK 11.10.05, 22:21
            dzieki ouimet i tobie usmiech
    • 0kowita Re: zuzanna 11.10.05, 10:06
      Jarmulko, Zuzanna gdy tu przybywa zawsze mam wrażanie iż przyleciał ktoś
      z chmur. Ptak a może..... anioł ?

      Hmmm.... takie mam jakieś "latające" skojarzenia.......
      Elle zawsze kojarzy mi się z bardzo kolorowym motylem.
      A tutejsi faceci.... czasem z eskadrą bombowców, czasem z robiącym tylko hałas
      i wiatr helikopterem a czasem z pięknym, swobodnie żeglującym w chmurach
      szybowcem.

      No taaaaak. A ja to pewnie jestem taki wypłowiały balon,
      który opada, opada .. powietrze uchodzi.


      Zuzanno, nie widac tego w postach ale Jarmulka też lubi Okowitę.
      Lubi, lubi..... ale się nie przyzna :)
      • zuzanna6 Re: zuzanna 11.10.05, 22:32
        Okowitko, jak pieknie to napisałaś...kurcze kolejny talent...

        miło mi bardzo, że tak mnie odbierasz

        tylko nie zgadzam się z tym wypłowiałym balonem hi hi hi nie przesadzaj

        jestes goracym, głośnobijącym sercem tego forum

        a jarmulka sie nie przyzna powiadasz, yhy...no tak...może byc i tak...no i na
        tym polega mój problem, tego własnie w ludziach nie rozumiem, czemu łatwiej
        biadolic niż dobre słowo napisać...ale to chyba tylko mój problem

        pozdrawiam cieplutko was wszystkich
        • 0kowita Re: zuzanna 12.10.05, 18:50
          zuzanna6 napisała:

          >
          > a jarmulka sie nie przyzna powiadasz, yhy...no tak...może byc i tak...no i na
          > tym polega mój problem, tego własnie w ludziach nie rozumiem, czemu łatwiej
          > biadolic niż dobre słowo napisać...ale to chyba tylko mój problem
          >
          > pozdrawiam cieplutko was wszystkich


          Lubi, lubi.... gdyby nie lubił juz by spyskował a milczy.
          Może jeśli tu potrwamy też polubisz Jarmulkę.

          A fora nie są tylko od prawienia komplementów.
          sama tu już nie jednego zwymyślałam.... jak to w życiu, jak to w życiu.
          • adas49 Re: zuzanna 13.10.05, 20:35
            0kowita napisała:
            > Lubi, lubi.... gdyby nie lubił juz by spyskował a milczy.


            Sa tysiace innych powodow dla ktorych Jarmulka moze chwilowo nie odpisiwac.
            Przykladowo:
            -jego krowa moze sie wlasnie cielic
            -dach mu przecieka i przed zima musi naprawic
            -jest zajety medytacja nad marnosciami tego swiata.
            • ellenai Re: zuzanna 13.10.05, 21:09
              .... przyklad cielacej sie krowy jest dobry............przypomnialo mi sie
              zycie w beskidzie heheh.......i te cielace sie krowy i rozne zwiazane z tym
              perypetie............
            • ouimet oddech mi zaparlo/../ 13.10.05, 23:57
              adas49 napisał:
              > Sa tysiace innych powodow dla ktorych Jarmulka moze chwilowo nie odpisiwac.

              na szczescie w nieszczesciu adas podal 3 z tysiecy powodow:
              > Przykladowo:
              > -jego krowa moze sie wlasnie cielic

              normalnie mowi sie,ze zona/kochanka/moze wlasnie zaczac rodzic...
              >
              -dach mu przecieka i przed zima musi naprawic

              czeka na trepanacje czaszki...

              > -jest zajety medytacja nad marnosciami tego swiata.

              liczy pieniazki i zastanawia sie kiedy dogoni Kluczyka...

              ps.to takie uczynne tlumaczenie tekstu
              • 0kowita Re: oddech mi zaparlo/../ 14.10.05, 05:48
                Uprzejmie dopraszam o niewyśmiewanie Jarmulki.
                Jeszcze się Jego Wysokośc obrazi i co wtedy ?
    • lemek1 Re: zuzanna 14.10.05, 03:46
      jarmulka napisał:
      Lubie czytac co piszesz bo nie wymaga to
      > myslenia ,jest proste i latwo przyswajalne i moze to jedyny powod dla ktorego
      > poswiecam Ci nieco swojego bezcennego czasu.

      Wybrancu Boga naprawde umiesz kobiecie komplementy prawic hahaha
      nie wymaga to myslenia ?to akurat dla ciebie wybrancu hahaha
      hej myslenie nie boli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka