Dodaj do ulubionych

Co tak cicho...

07.12.05, 19:34
...a może wszyscy na urodzinkach...
Obserwuj wątek
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:35
      R
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:35
      A
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:35
      D
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:35
      I
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:37
      a
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:37
      MARYJA
      • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.12.05, 19:43
        ???
        • caro333 Re: Co tak cicho... 09.12.05, 17:36
          !!!!
          • kapelusiak Re: Co tak cicho... 10.12.05, 17:26
            czemu cicho
            • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 11.12.05, 20:24
              nie, no jak ty wpadłeś to juz jest ok, zrobiło się głosniej

              ale gdzie kurde reszta
              • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 20.12.05, 18:49
                gdzie wszyscy jestescie?

                przedświąteczne porządki?
                • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 20.12.05, 19:33
                  zakupy w wielkich sklepach?
                • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 20.12.05, 19:33
                  a może bigosik się przypala?
                • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 20.12.05, 19:34
                  o rany, biedne karpie...alez mi szkoda, jak te ryby sie meczą...
                  • ellenai Re: Co tak cicho... 21.12.05, 01:15
                    no straszna jalowizna na jaselku! gdzie sie wszyscy podziali?gdzie jest okowita?
                    • 0kowita Re: Co tak cicho... 28.12.05, 05:57
                      Ja się znalazłam. Wszędzie się dopisałam i tylo.... dalej jałowizna.
                      • ellenai Re: Co tak cicho... 28.12.05, 16:11
                        na te jalowizne nic ci nie poradze! :(((((((((buuu
                        • 0kowita Re: Co tak cicho... 29.12.05, 16:09
                          ellenai napisała:

                          > na te jalowizne nic ci nie poradze! :(((((((((buuu


                          Eeeee tam. Poradzisz przecie:)Coś klikniesz i już można odpowiedzieć.
                      • lemek1 a moze jalowcowka? 29.12.05, 06:59
                        0kowita napisała:

                        dalej jałowizna.
                        • 0kowita Re: a moze jalowcowka? 29.12.05, 16:12
                          Jałowcówka odpada. Ostatnimi czasy odrzuciło mnie od wszelakich trunków. Można
                          by rzec iż wpadłam w abstynencję. Nie jest to dobre dla mojego zdrowia
                          psychicznego bo po wytrzeźwieniu widzę zbyt ostro i wyraźnie..... ale cóż.
                          • zuzanna6 Re: a moze jalowcowka? 29.12.05, 20:03
                            jestem

                            witam wszsystkich i pozdrawiam, o rany, jak te swieta meczą....

                            ech, juz juz pachnie sylwestrem, alez pobaluje, potańcze, uwielbiam to i wcale
                            nie musi byc duzo tej jałowcówki
                          • lemek1 wie dlaczego 30.12.05, 05:35
                            0kowita napisała:

                            > Ostatnimi czasy odrzuciło mnie od wszelakich trunków.

                            znam ten bol ,ale w ostatnich 25 latach tylko raz czy dwa mi sie to zdarzylo
                            po prostu nie pije mocnych trunkow bo po nich faktycznie mozna wpasc w
                            abstynecje.Wlasnie wczoraj przejezdzalem kolo miejsca gdzie w lecie 1985 roku
                            musialem zjechac z autostrady bo myslalem ze umre z naduzycia.Jest to dosyc
                            daleko od mego miejsca zamieszkania ale ile razy tamtedy przejezdzam przypomina
                            mi sie ten poniedzialek i 5 rano gdy bylem tak blisko STWORCY.....
                            • 0kowita Re: wie dlaczego 30.12.05, 15:33
                              Ja takich przeżyć nie miałam. Nigdy nie umierałam z nadużycia. No chyba, że ze
                              wstydu. Ze wstydu to owszem umierałam niejednokrotnie gdy coś ozorem za dużo
                              nachlapałam albo co gorsza paluchami naklepałam w klawiaturę. To jest dopiero
                              straszne tak po pijoku naklepać w klawiaturę. Nie można wtedy się wyprzeć bo
                              wszystko się zapisuje..... horror.
                              • ellenai Re: wie dlaczego 07.01.06, 21:03
                                po pijaku klepalas w klawiatrue?no popatrz!ja nie zauwazylam!cmok
                                • 0kowita Re: wie dlaczego 15.01.06, 10:18
                                  ellenai napisała:

                                  > po pijaku klepalas w klawiatrue?no popatrz!ja nie zauwazylam!cmok


                                  Oj klepałam, klepałam..... w pierś się biję.
                                  Kurde, aż od tego bicia sińce mi wylazły...
                                  • zuzanna6 Re: wie dlaczego 15.01.06, 10:22
                                    hi hi hi, że żałuj, wybacz sobie

                                    dobrze, ze ja jak popije to nie mam ciągot do pisania, nie właczam kompa, ide
                                    spac
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 05.01.06, 18:57
      i znowu cicho....

      za oknem wieczór i mrozik jakis zacina, co z tego jak snieg znowu przepadł...

      w trójce fajne kawałki lecą, a was tu nie ma...

      a wracając do tematu, to wodeczka strasznie mi szkodzi i nauczyłam się pić z
      tzw. rozumiem, co nie znaczy, że czasami nie lubię sie zapomnieć, a co
      tam...świat jest wtedy taki radosny...
      • mateuszwierzbicki Re: Co tak cicho... 06.01.06, 17:00
        i wiosna powoli podkrada się pod okna...
        witajcie Jasielczycy :)
        • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.01.06, 20:52
          co? wiosna? nie przesadzasz?
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.01.06, 20:54
      kurcze Japończycy to zawsze mają wszystkiego najwięcej, nawet najwięcej sniegu
      tej zimy, ale wcale im nie zazdroszczę, kurde, widzieliscie te zaspy? Oby nam
      tego razem z patasia grypa po drodze nie przywiało
      • ellenai Re: Co tak cicho... 07.01.06, 21:04
        u mnie sniegu nie ma zuza,fajnie jest,tylko nie moge zdecydowac gdzie sie
        wybrac i siedze przed kompem!
        • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 07.01.06, 21:15
          hi hi hi i dobrze wybrałas, posiedź i popisz z nami
        • 0kowita Re: Co tak cicho... 08.01.06, 14:49
          U nas śnieg jest i (jak zwykle zimą) śliskie chodniki.....WRRRRRR
          • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 16.01.06, 19:42
            o rany, to uważaj Okowitko, nie ma nic gorszego jak przez czyjes zaniedbania
            zafundowac sobie gips
            • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 17.01.06, 22:09
              gdzie jestescie drodzy forumowicze?
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 18.01.06, 18:59
      a ku ku
      • 0kowita Re: Co tak cicho... 19.01.06, 09:08
        zuzanna6 napisała:

        > a ku ku


        ku ku aaaaaa
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 18.01.06, 19:08
      puk puk
      • 0kowita Re: Co tak cicho... 19.01.06, 09:08
        zuzanna6 napisała:

        > puk puk

        Prosze.....
    • zuzanna6 Re: Co tak cicho... 18.01.06, 19:36
      u hu hu hu ha, idzie zima zła
      tak mówią w telewizji
      • 0kowita Re: Co tak cicho... 19.01.06, 09:09
        zuzanna6 napisała:

        > u hu hu hu ha, idzie zima zła
        > tak mówią w telewizji


        Mam ją za oknem (nie telewizję lecz zimę).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka