elp1 15.12.03, 00:28 oby choć 1 % udało się zrealizować! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elp1 kategorycznie rzucić palenie! 15.12.03, 00:30 niezdrowe nieekonomiczne nieestetyczne Proszę o dodatkowe elementy motywujące Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.02.04, 20:26 KTO I CO MOZE TO PROSZE O POMOC, BO SOBIE Z TYM SAMA PORADZIC NIE MOGE :((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 przeorganizować się czasowo 15.12.03, 00:31 żeby wreszcie przestać się spieszyć Tez możecie mnie wesprzeć argumentacyjnie jeśli tylko zechcecie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 nijak mi to się nie chce udać :(((((( 25.02.04, 20:30 i ciągle się spieszę :( Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 w styczniu zaplanować urlop! 15.12.03, 00:34 i choćby świat się miał zawalić - zrealizować urlopowy plan! łatwo powiedzieć, trudniej zrobić ehehehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 50% WYKONANO! 25.02.04, 20:29 I cześć w marcu; II w październiku; kilka dni przed Bożym Narodzeniem! A co? Postaram się by tak właśnie było. Może się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 zrobić generalne sprzątanie strychu 15.12.03, 00:36 najlepiej by został całkiem pusty! Tylko jak się z tymi rupieciami rozstać? Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 uporządkować płyty, kasety i książki! 15.12.03, 00:39 część wyrzucić, część rozdać, część zostawić. Tylko co do której części? Juz kilka lat się nad tym zastanawiam ehehehe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 rozgrzebałam i nie skończyłam porządkowania 02.06.04, 19:58 bałagan robię bezustannie Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 zasadzić żywopłot 15.12.03, 00:48 z pomocą życzliwych sprawie i mnie samej. Teraz się okaże kto "za", a kto "przeciw" i kto leń ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: Noworoczne POSTANOWIENIA 15.12.03, 02:44 swietny temat elp, i na czasie, najlepsze jest to ze ja musze nad tym pomyslec, co chce zmienic i nad czym popracowac:)hmmm jak to zrobie ,napisze tu o tym a ty kochana bezwzglednie rzuc palenie! Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 a Wy co? 17.12.03, 16:05 żadnych postanowień? Nie tajniaczcie się tylko mówcie jasno i dobitnie, a przy okazji publicznie, to i dodatkowa mobilizacja będzie by zrealizować, a przynajmniej próbować ehehehe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: a Wy co? 17.12.03, 18:27 racja, to moze byc lepsza mobilizacja,a wiec moje postatnowienia 1.pracowac nad wloskim 2.pracowac nad niemieckim 3.zaczac wegierski 4.urzadzic sie w nowym miejscu. tyle teraz mi przychodzi do glowy,tez czekam na reszte , moze mnie zainspirujecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Que sera, sera... 18.12.03, 08:03 > żadnych postanowień? Moim postanowieniem jest BRAK POSTANOWIEŃ hi hi hi :) A poważnie to jest kilka, zarówno tych przyziemnych jak i nieco bardziej wyszukanych. Ale o tym później, na razie korzystam z chwilki czasu wolnego w pracy, co się ostatnio nieczęsto zdarza, i dlatego trzeba z tego korzystać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: Que sera, sera... 18.12.03, 09:13 adam.67 napisał: > > żadnych postanowień? > Moim postanowieniem jest BRAK POSTANOWIEŃ hi hi hi :) czemu Ci nie wierzę? > A poważnie to jest kilka, zarówno tych przyziemnych jak i nieco bardziej > wyszukanych. dawaj, dawaj i przyziemne i wyszukane :-) > Ale o tym później, na razie korzystam z chwilki czasu wolnego w pracy, co się > ostatnio nieczęsto zdarza, i dlatego trzeba z tego korzystać ;) OCZYWIŚCIE, że TRZEBA hihihi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
adam.67 Nie wierzysz???? 18.12.03, 11:34 i słusznie czynisz ;) bo tak jak każdy mam postanowienia, tylko nie o wszystkich powiem tak otwarcie. Ale to chyba jasne, nikt nie jest ekshibicjonistą idealnym, nie? > dawaj, dawaj i przyziemne i wyszukane :-) Ze mną jak z dzieckiem: za rączkę i do baru :) A ponieważ tylko pacierza nie odmawiam, to nie dam się prosić, a żebym tylko nie wyszedł na wojującego seksistowskiego samca - i to w dodatku miłej Kobiecie! Te przyziemne to najpierw mieszkanie, kupić, wprowadzić się, zacząć żyć po ludzku... Idąc dalej: Zwolnić (ale nie "się"), tylko przyhamować z tym idiotycznym pędem zycia, zająć się rodziną, poświęcić więcej czasu rodzinie, dziecku... Zastanowić się, czy to co robię jest dla mnie najlepsze... Poświęcić więcej czasu na hobby, poznać kolejnych fajnych ludzi... Nauczyć się lepiej, skuteczniej odcedzać rzeczy istotne od nieistotnych, błahych, miałkich... i nie tylko rzeczy, ale także ludzi (a takich coraz więcej wokół...). A o tych toksycznych to już nie wspominam. Czy to mało, czy niemało, żeby choć trochę udało się zrealizować... Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: nie idzie mi najlepiej 02.06.04, 19:54 to Masz problema !!!!!! ale takie jest zycie, ze wymaga od nas,ciągłej mobilizacji poprzeczka ustawiana jest co raz to wyzej i nam wydaje sie ze jest to nie do pokanania,ale z biegiem czasu akceptujemy to i pokonujemy ja,a ile to nas kosztowalo poswiecen ,to tylko my sami o tym wiemy Tak wiec głowa do góry !!!! nie poddawaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 żebyś wiedział ze mam 02.06.04, 19:59 a tak bym chciała choć przez chwilę żadnych nie mieć Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: nie idzie mi najlepiej 02.06.04, 20:01 wlasnie elpik nie poddawaj sie i przede wszystkim nie wyrzucaj sobie tego ze postanowienia ciezko jest trzymac!ja tez wiele zawalilam postanowien odkad ten watek zalozylas!ale wychodze z zalozenia ze nawet jezeli jedno postanowienie zrealizuje to juz jest ok:)cmok Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: nie idzie mi najlepiej 02.06.04, 20:35 palenie to ...... nich kazdy sam sobie odpowie na to pytanie ,jest strasznym nalogiem. dla tych co pala i dla innych ,ktorzy musza przebywac w towarzystwie palacego. Ciezko jest zrezygnowac,ale coraz wiecej ludzi z uporem dazy do celu i go osiaga. Odpowiedz Link Zgłoś