ewiak.r
21.07.10, 11:16
Po zamachu 20 lipca 1944 roku Hitler uznał, że czuwa nad nim opatrzność. Opatrzność rzeczywiście czuwała nad nim, ale tylko po to, aby jego i innych zbrodniarzy dosięgła pełna sprawiedliwość. Hitler został w pełni ukarany i ujrzał całkowitą zagładę faszyzmu (Por. 2Krl.22:20; 23:29,30; Jer.51:20-24).
Przytoczę tu też komentarz pewnego internauty: "Plan Stauffenberga zakładał granice na wschodzie z 1914 roku. Pozostawione miały być pod panowaniem niemieckim: Wielkopolska, Pomorze Gdańskie, Górny Śląsk. Austria i Sudety miały pozostać częścią Niemiec. Alzacja i Lotaryngia miały otrzymać autonomie przy jednoczesnej odmowie wydania zbrodniarzy wojennych aliantom. Odsuwać to miało walki na terenie Niemiec i zniszczenia. Nie przewidywał żadnych reparacji. Czyli był to plan, jak przekuć przegraną wojnę w pokój, zatrzymując przy okazji spore zdobycze terytorialne i chroniąc zbrodniarzy wojennych. W sumie należy się cieszyć, że to się nie udało". Inny internauta tak to skomentował: "zamachowcy nie chcieli uwolnić świat od nazizmu tylko układać się z przeciwnikami, bo widzieli przegraną wojnę".
"Poglądy wobec Polski i Polaków
Uznawany współcześnie Stauffenberg w demokratycznych Niemczech za bohatera narodowego, był konserwatywnym nacjonalistą. Jego poglądy względem niemieckiej wojny na Wschodzie i przeciwko Polsce były zgodne z ideologią niemieckiego nacjonalizmu o długiej tradycji, który nie ograniczał się wyłącznie do ideologii nazistowskiej. Podczas kampanii 1939 roku wyraził szereg nacjonalistycznych uwag na temat polskiego społeczeństwa oraz zadowolenie z użycia pracy niewolniczej przez Niemcy. W liście do swojej żony Niny pisał m.in.: 'Ludność to niesłychany motłoch, tak wielu Żydów i mieszańców. To lud, który czuje się dobrze tylko pod batem. Tysiące jeńców wojennych posłuży nam dobrze w pracach rolniczych'.
Poglądy te nie ograniczały się do prywatnie wyrażanych opinii, lecz znalazły miejsce także w założeniach programowych spiskowców Stauffenberga. W książce "Germans against Hitler. 20 July 1944", jaką napisali Erich Zimmermann i Hans-Adolf Jacobsen, omówione są cele jakie stawiali sobie po zwycięstwie, współtowarzysze Stauffenberga oraz on sam. Należały do nich warunki, pod jakimi rozpoczęłyby się negocjacje z Aliantami. Spiskowcy domagali się panowania nad ziemiami polskimi, zamieszkanymi przez miliony Polaków, takimi jak Wielkopolska z Poznaniem, Górny Śląsk i Pomorze Gdańskie, co potwierdzał podany przez Stauffenberga punkt ósmy, głoszący m.in. Granice Rzeszy z roku 1914 na wschodzie.
Warunki zawieszenia broni wg Stauffenberga
W maju 1944 r. Stauffenberg proponował: utrzymanie przez Niemcy Austrii oraz Kraju Sudeckiego, autonomię Alzacji i Lotaryngii, przyłączenie Tyrolu (do Bolzano), granicę wschodnią Niemiec wg stanu z 1914 r. Stauffenberg swą ofertę wysuwał jedynie do Aliantów Zachodnich, operacje wojskowe Niemiec na Wschodzie miały trwać dalej. Odmawiał także wydania niemieckich zbrodniarzy wojennych Aliantom" (Wikipedia, wolna encyklopedia).