Dodaj do ulubionych

IB- opinie

08.04.16, 22:12
Witam ;) Kończę gimnazjum i baaardzo chciałabym dostać się do klasy preIB (a następnie IB oczywiście :D) i wyjechać z tego mojego miasteczka ;p Tylko w sumie nie wiem czy dam radę :/ słyszałam, że zupełny brak wolnego czasu i sama nauka, a po szkole chodzi się jak zombie z braku snu :/ Myślałam o IIILO Gdynia- pierwszego wyboru, IVLO Łódź- drugiego wyboru i IXLO Bydgoszcz- trzeciego wyboru. Tylko o każdym z nich też słyszałam trochę niezbyt pozytywnych opinii... W Gdyni podobno meeeega dużo nauki, surowi nauczyciele i ogólnie brak życia towarzyskiego... Za to bardzo wysokie miejsce w rankingu i absolwenci IB dostali się na zagraniczne uczelnie z bardzo dobrymi wynikami na maturze. Łódź jest moim faworytem jeśli chodzi o przedmioty na IB i to, że podobno jest trochę lżej niż w Gdyni, lecz rankingu to nie podbijają :// szczerze to byłam mega zdziwiona, gdy zobaczyłam, że na tle kraju nie jest zbyt dobrze... Bydgoszcz wybrałam przez to, że mieszkam blisko tego miasta i są dwie klasy IB (tak jak w Łodzi), lecz rownież w rankingach nie doganiają Gdyni.. Są tu jacyś absolwenci IB lub wyżej wymienionych szkół? Proszę o pomoc :// Bo nie jestem pewna swojego wyboru...
Obserwuj wątek
    • pomaranczowykwiat Re: IB- opinie 15.05.16, 16:24
      ja skończyłam IB w Gdyni i mogę tylko powiedzieć, że zawsze i wszędzie ludzie opowiadający o nauce od rana do rana strasznie przesadzają. tak było, jest i będzie. szkoła się bardzo trzyma wymogów IB - tzn. o ile w wielu liceach w Polsce pisze się po kilka labów z danego przedmiotu na całe dwa lata, tak tutaj labów jest po kilkanaście rocznie i rzeczywiście dzień przed dealine'ami siedziało się do rana, ale takie dni zdarzały się raz na dwa-trzy tygodnie. zazwyczaj spokojnie wystarczały dwie godzinki nauki dziennie, a w kwestii weekendów to sława III LO w Gdyni polega na hucznych imprezach w każdy piątek i sobotę. nauczyciele są rzeczywiście dość surowi jeśli chodzi o wymagania, ale pobłażają z terminami oddawania prac, nie ma problemów z licznymi nieobecnościami. to prawda, że ludzie po naszym liceum studiują zazwyczaj gdzie sobie zamarzą, a niestety takiej możliwości nie ma zdecydowana większość liceów z IB w Polsce (bo poziom na większości IB jest denny, a nauczyciele nie mają pojęcia o wymogach systemu, w który nauczają) :)

      natomiast klasa pre-IB to pic na wodę, misz masz bez ładu i składu. dużo lepiej jest pójśc do I klasy na odpowiadający Ci profil i później starać się o dostanie do IB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka