sodipodi
25.07.04, 23:15
Nie wiem jak wy ale ja juz mam dosyc. To ze samochod na gazie czyli mój (tzn
w spadku) ma dynamike trabanta to jestem w stanie przezyc.W koncu liczy sie
kasa.Ale to ze jazda nim jest niebezpieczna to juz nie.Co chwila startujac ze
swiateł lub skrecajac słysze wielkie bum, wielki smrod siarkowodoru i
samochod staje, jazda w korku to horror, nigdy nie wiem kiedy mi przestanie
działać. Po prostu boje sie tym jezdzic, na benzynie (naszczescie moge
przestawic) jazda to prawdziwa przyjemnosc - przyspieszenie,dynamika itd.
Nikt nie umie mi tego naprawic mam tego dosyc,moze ktoś z was jest w stanie
mi polecić warsztat który jest w stanie to wyregulować(wawa).Poniewaz jak tak
dalej pójdzie to to pieroństwo odinstaluje.Przynajmniej bagaznik będe miał
większy.
Instalacja to elpigaz samochód daewoo lanos.
Pozdr
desperat sodipodi