Dodaj do ulubionych

Przychodzi dziecko do dentysty...

27.01.05, 10:36
Mój 3 letni synek od dwóch dni skarży się,że boli go ząbek. No i faktycznie
dziure ma,że ho,ho... I w związku z tym mam pytanie do mam które już to
przechodziły jak nastawiłyście psychicznie swoje dziecko do wizyty u
stomatologa,jak wybrałyście gabinet i jak leczyłyście ? Pod narkozą?
Obserwuj wątek
    • mikolajek10 Re: Przychodzi dziecko do dentysty... 27.01.05, 10:49
      Mój starszy syn pierwszy raz u dentysty był mając około 1,5 roku, siedział mi
      na kolanach i oglądał przyrządy i panią doktor. Zanim poszedł tam pierwszy raz
      na leczenie już miał kilka wizyt wstępnych za sobą. I to jest chyba najlepszy
      sposób, bo był potem najgrzeczniejszym chyba i wytrwałym pacjentem. Ale gdy już
      coś boli, a dziecko nie zna dentysty trzeba z nim porozmawiać, uprzedzić co
      pani będzie robić z ząbkiem. Powiedzieć, że może troszeczkę boleć, ale jeśli
      będzie dzielny dostanie prezent od pani dentystki. Mój synek uwielbiał te
      prezenciki za odwagę!
      Nie pamiętam z jakiego jesteś miasta, ale mogę polecić naszą cudowną dentystkę,
      delikatną, ze świetnym podejściem do dzieci (sama ma dwoje maluchów). Leczymy
      się u niej już 12 lat!! Nazywa się Katarzyna Joniak, a przyjmuje na ul. Ludnej,
      tel.625-01-02. Tylko zazwyczaj są do niej długie terminy, bo ma wielu pacjentów.

      Pozdrawiam - Ewa
    • ageman Re: Przychodzi dziecko do dentysty... 27.01.05, 11:11
      Moje dzieci na razie (odpukać) żadnych ubytków nie mają, chodzimy tylko na
      kontrole, ale Tonia (21m.) najbardziej boi się hałasu wiertarek dentystycznych
      dochodzących z sąsiedniego pokoju, poza tym już się oswoiła z dentystą (była 2
      razy). Ze swego dzieciństwa pamiętam, że mnie dentystka robiła znieczulenie
      miejscowe przy leczeniu psikając mi do zęba jakimś sprejem i to wystarczało.
      Zęby mleczne są dośś słabo unerwione, więc narkoza potrzebna jest chyba tylko w
      przypadku leczenia kanałowego lub gdy dziecko bardzo się boi i nie ma szans aby
      spokojnie posiedziało w fotelu. Obecnie jest jeszcze stosowana tzw. technika
      piaskowania zęba (przy niewielkich ubytkach) i ona jest naprawdę mało bolesna.

      Więc spróbuj oswoić maluszka, to będzie dobrze. Aha, ja mam taką fajną
      książeczkę o wizycie u dentysty " Miś Remiś i bolący ząb", nie wiem tylko, czy
      gdziekolwiek ją jeszcze dostaniesz (kupiona ze 3 lata temu), ale moje
      dziewczynki bardzo lubią to czytać i naprawdę dobrze nastraja do wizyty u
      dentysty.
      Trzymam kciuki !
      Agata
    • bedada Re: Przychodzi dziecko do dentysty... 27.01.05, 13:46
      Dzięki serdeczne-jestem ze Szczecina.Właśnie dzwoniłam do jednego gabinetu i
      pani powiedziała mi,że owszem przyjmują dzieci.Pierwsza wizyta kosztuje 50zł,a
      za następne płaci się tylko to co dentysta zrobi. Wypełnienie do mleczaków
      kosztuje 100zł.To dużo czy mało? Ja u swojego dentysty płacę 80.
      • ageman Re: Przychodzi dziecko do dentysty... 27.01.05, 16:24
        Wydaje mi się, że to dużo. Nie wiem, ile kosztują wypełnienia do mleczaków, bo
        nigdy nie robiłam ale większość gabinetów robi przeglądy bezpłatnie a gabinet,
        do którego chodzę z dziećmi (i to w Warszawie) bierze za pierwszą wizytę 10 zł.
        A potem przeglądy bezpłatnie.
        Aga
        • verdana Re: Przychodzi dziecko do dentysty... 27.01.05, 16:35
          Nie nastawiaj się, że dziecko bedzie się wyło, tupało i protestowało. Jesli
          wybierzesz dobrego dentystę, to inaczej niż za naszych czasów, wizyta okaże się
          bezbolesna. Moje starsze dzieci (i ja też) jeszcze ciągle boją się tochę
          dentysty, a najmłodsze, z którym jako 3-latkiem bylam pierwszy raz na
          plombowaniu, nie ma przed wizytą w gabinecie żadnych oporów. Nawet przypomina,
          że czas na wizytę - dla niego to lekarz jak każdy inny. Ja bym powiedziała, że
          doktor zajrzy w buzię i powierci, ale nie uprzedzała, że będzie bolało - bo
          raczej nie będzie. I prezent na zakonczenie bardzo by się przydał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka