lippy 11.03.05, 14:29 poniewaz podczytalam na innym Forum o obiadkach, a do tego jestem juz troszke glodna, to rozpoczynam watek obiadowy tj. CO MACIE DZIS NA OBIAD?? ja ide na pierozki ruskie do tesciowej :)....... juz niedlugo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monika_oli Re: Wątek obiadowy 11.03.05, 14:36 Ja też ruskie, tyle że wcześniej przywiezione od moje mamy i zamrożone. m. Odpowiedz Link
ageman Re: Wątek obiadowy 11.03.05, 14:45 Ja też lubię ruskie, mniam :) No ja dziś nic nie mam na obiad, bo przyszłam za późno, żeby zamówić na dowóz ( u nas taka firma przywozi, ale trzeba zamówić do 11.00 rano), więc tylko bułeczka z jogurtem :( Ale moje dziecię w domu ma zupke porową i omlet na słodko, co je drugie dziecię i mąż - nie wiem, bo oni stołują się poza domem (znaczy się dziecię w przedszkolu, mąż w barze w pracy) Ale za to na kolację mam dla wszystkich łososia z grilla (piekarnikowego), teraz się moczy w zalewie ziołowej, ależ będzie pyszny :))))))) Więc smacznego Wszystkim ! Aga Odpowiedz Link
izzunia Re: Wątek obiadowy 11.03.05, 15:16 ja dzisiaj mam zamiar poznecac sie nad sznyclami z indyka w sosie (pewnie jakims ostrzejszym, bo po innych mam straszne mdlosci) do tego pewnie ziemniolki i salata ze smietana, a na deser folik i gorzka herbata i buziak od meza:) Iza i kilkutygodniowy fasolek Odpowiedz Link
pentera Re: Wątek obiadowy 11.03.05, 17:10 Ja zrobiłam spagetti neapolitańskie, bo szybko, a Miś dostanie rosół. Jutro może zjem cos na mieście, tylko, dlaczego ja mam zawsze zgagę po tych specjałach? W ciąży z kolei smakowało mi wszystko na początku to co kwaśne i słone, a później słodkie. Mniam mniam śledzie zagryzane lodami, później ogórki kiszone, czekolada - najlepiej Wedel porzeczkowa (kwaśna), a dla zdrowia jeszcze kilogram oczywiście kwaśnych jabłek. Z tych dobroci drobiłam się na koniec 30 kg, schudłam 28...następnym razem będę dbała o wyważoną dietę:) Odpowiedz Link