kulki
14.07.05, 09:33
Ile razy widzę fajnie ubraną laskę, a wiem, że też ma dzieci, to się
zastanawiam - kiedy ona ma czas kupować sobie te ciuchy?
Ja w dni powszednie wracam w te pędy do domu, aby chociaż wieczorem dziecko
mnie zobaczyło. A weekend wolimy spędzić gdzieś na łonie natury albo placu
zabaw, a nie w centrum handlowym (zwykle jestem przegłosowana 2:1 ;).
Cierpi na tym moja garderoba - od lat te same ciuchy, pomniejszona o rzeczy,
w które już się nie mogę wcisnąć.
To kiedy macie czas na szukanie ciuchów i ile średnio w miesiącu udaje się
wam na ten cel wyskrobać godzinek?