Dodaj do ulubionych

Mój pracodawca oszalał

10.08.05, 19:11
Otóż chcę zmienić pracę. Na razie tylko tak w myślach, bo praktycznie nie mam
kiedy tego zrobic (tj szukać pracy). Otóż moje szefostwo chce wdrożyć nowy
system komputerowy w firmie, i to juz od przyszłego roku. Własnie wróciłam z
urlopu i dowiedziałam się, że do końca roku czekają mnie wyjazdy słuzbowe,
celem poznania nowego systemu oczywiście.Będą to wyjazdy nawet miesięczne,
tzn pobyt w domu tylko w sobote i niedzielę, nikogo nie interesuje to że masz
rodzine, dziecko, życie prywatne, masz jeździć, a jeżeli nie to do widzenia,
zwolnienienie gwarantowane.
Wykręcić się nie mogę, niestety znaleźć pracę wcale nie jest tak łatwo,
prawde mówiąc zapomniałam już jak to się robi.
Jestem rozgoryczona i załamana, zupełnie co innego planowałam, a tu taka
niespodzianka.
Co robić, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 158r Re: Mój pracodawca oszalał 11.08.05, 07:45
      niestety mało którego pracodawce interesują Twoje prywatne sprawy typu
      rodzina , dom, dziecko. U mnie było kiedyś jak w "rodzinie" a od 2 lat istny
      horrorrrr. Im więcej maja kasy, tymbardziej robią sie bezczelni, wymagają
      rzeczy czasami śmiesznych a i pensje spadają. Ale takie zycie....
      Ja na to wszystko patrzę z przymróżeniem oka i dopóki nie obcinają mi pensji -
      nieładnie mówiąć ich ol... i robię co do mnie nalezy. A o prace niestety
      trudno i napewno w małych miastach. Ja wytrzymałam 7 lat więc moze jeszcze
      trochę pociagne ;)
      Hm a może te twoje wyjazdy bedą wiązały się z jakimś awansem i automatycznie
      większa pensja?
    • hanka13 Re: Mój pracodawca oszalał 19.08.05, 15:16
      WItaj,
      ale ile lat ma Twoje dziecko? bo do skonczenia 3 roku szef nigdzie nie moze Cie
      wyslac:)
      hanka
      • agamamaani Re: Mój pracodawca oszalał 22.08.05, 13:17
        Włąśnie jest tak, ze nie może cię nigdzie wysłać ale .. bez zgody.. czyli jak
        się nie zgodzisz to może być problem:P
      • kamelia111 Re: Mój pracodawca oszalał 25.08.05, 13:05
        No właśnie, nie może Cię wtedy wysłać jeśli nie wyrazisz zgody. A za to, że się
        nie zgodzisz nie pa prawa Cię szykanować, karać czy zwolnić. Swoich praw możesz
        9w przypadku gdyby Cię szykanował) dochodzić przed Sądem Pracy. Nic innego Ci
        nie pozostaje, chyba, że... zaciśniesz zęby i pokornie się na wszystko
        zgodzisz... :-/
        • aniko3 Re: Mój pracodawca oszalał 26.08.05, 22:18
          witam, pisze bo mialam wrcac po urlopie macierzynskim i wykorzystanym calym wypoczynkowym do pracy, a tu sie okazuje, ze pracodawca nie chce. nie bedzie dokladnie takiego stanowiska, na jakim bylam zatrudniona. Najgorsze ze podczas trwania urlopu pytala sie go, jaka jest mozliwosc powrotu, i nie bylo problemow, ale teraz kiedy realnie wracam do pracy to sa i to spore. Jest mi potwornie smutno, ze jest takie dzikie prawo w Polsce, ze jest na to zgoda. Wiem, tez ze jestem niepierwsza i nie ostatnia...pozdrawiam wszystkich cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka