husasia
26.08.05, 10:13
Na liście moich ulubieńców pierwsze miejsce zajmuje pralka automatyczna.
Pamiętam z dzieciństwa soboty poświęcone w całości wielkiemu praniu i "nigdy
więcej". Drugie - zmywarka (to moja najnowsza miłość). Bez niej niby mogłabym
żyć ale co to za życie ;). Natomiast dla mnie zupełnie bezużyteczna jest
krajalnica i toster. Stoją i się kurzą. A jak wasze relacje ze sprzętem AGD?