Dodaj do ulubionych

Kolejna nowa mama

10.10.06, 15:08
Cześć.:)
Czytam Was od jakiegos czasu i martwię się i cieszę Waszymi losami.
W końcu nadszedł czas, by samej się poradzić we własnej sprawie...

Mam 7 miesięcznego synka, siedzimy razem w domu - jestem na wychowawczym. Czas
ucieka nieubłaganie i niedługo stanę przed koniecznościa powrotu do pracy.
Moje pytanie dotyczy tego, czy warto wrócić tylko na pół etatu? Mam taką
możliwość, by wynosił on tylko dwa dni. Przez te dwa dni dziecko byłoby albo z
Babcią, o ile sie zgodzi, albo z opiekunką.
Czy może lepiej zacząć pracować na cały etat? Oczywiście z przyczyn
ekonomicznych. Czy dziecku będzie tak naprawdę bez znaczenia, czy mama jest z
nim 5 dni w tygodniu, czy trzy (etat wynosi 4 dni)?
Obserwuj wątek
    • mayra3 Re: Kolejna nowa mama 10.10.06, 21:31
      pom napisała:


      >
      > Moje pytanie dotyczy tego, czy warto wrócić tylko na pół etatu? Mam taką
      > możliwość, by wynosił on tylko dwa dni. Przez te dwa dni dziecko byłoby albo z
      > Babcią, o ile sie zgodzi, albo z opiekunką.
      > Czy może lepiej zacząć pracować na cały etat? Oczywiście z przyczyn
      > ekonomicznych. Czy dziecku będzie tak naprawdę bez znaczenia, czy mama jest z
      > nim 5 dni w tygodniu, czy trzy (etat wynosi 4 dni)?

      Odpowiem Ci pytaniem: czy dla Ciebie jest bez znaczenia, ile czasu spedzisz ze
      swoim synkiem? Czy będą to 2 godziny kazdego dnia przed jego zaśnięciem ( przy
      pracy na pełnym etacie chyba nie ma innej możliwości?), czy też będziesz z nim
      od rana do wieczora w te dni, kiedy nie bedziesz w pracy? A tak na marginesie,
      czujesz się na siłach,żeby bez uszczerbku dla jakości swojej pracy zawodowej
      zajmowac sie maluszkiem i pracować ? Jesli tak, to gratuluję optymizmu.
    • paskowka1973 Re: Kolejna nowa mama 11.10.06, 11:04
      Jak napisała mayra3, zadaj sobie pytanie, czy dla ciebie to będzie bez
      znaczenia ile jesteś ze swoim dzieckiem. Ja pracuję na cały etat ( 5 dni w tyg.
      po 8h) i jestem niepocieszona z tego powodu, ale niestety nie miała wyboru -
      albo powrót na cały etat albo do widzenia. A niestety warunki ekonomiczne nie
      pozwalają mi na "niepracowanie". Jeśli możesz zostań dłużej z dzieckiem. To
      moja rada
      • pom Re: Kolejna nowa mama 11.10.06, 12:32
        Dzięki.
        Odpowiedź już znam. Faktem jest, że w domu byłabym najpóźniej o 16.30, więc do
        godziny 20-21 jeszcze sporo by zostało. Ale jednak wolałabym być z nim jak
        najdłużej. Pół etatu w moim wypadku jest możliwe bez większego problemu, zaś
        połowa pensji to wcale nie tak mało, po prostu nie mielibyśmy na ekstrasy, tylko
        na skromne życie.
        Tak czy inaczej macie rację...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka