Dodaj do ulubionych

Nie do wiary !!!11

    • edki16 Re: Nie do wiary !!!11 09.04.04, 23:40
      Zupełnie zgłupiałam ale mam nadzieję że mi wybaczycie jak przeczytacie. Jak
      wcześniej pisałam 6.04 byliśmy umówieni na konsultację u pani prof. Dudkiewicz
      na Koziej. Gdy po 6 godz. jazdy dotarliśmy na miejsce byłam pełna obaw i .....
      Los w koncu się do nas uśmiechnął. Pani prof. gdy usłyszała naszą historię
      zaproponowała nam natychmiastowe przyjęcie do Instytutu i operację następnego
      dnia ( nie zgłosiły się zaplanowane dzieci ) Zamurowało nas bo przyjechaliśmy
      na jeden dzień i zupełnie byłam nieprzygotowana na pozostanie, ale w normalnym
      trybie operacja byłaby dopiero w pazdzierniku i Szymek miałby już rok. To była
      trudna decyzja ale... jest piątek jestesmy już w domu z Szymkiem po operacji.
      Rozszczep był i to nie tylko podniebienia miękkiego ale tez cześciowo twardego.
      Operowała pani profesor i kazała być dobrej myśli. Przy okazji podcięto mu
      wędzidełko i usunięto narośl przy uszku. To były trudne dni mojego męża dopadł
      atak dny moczanowej i nie mógł chodzić a musiał wrócić do Wrocławia aby
      przywieźć nam potrzebne rzeczy i zostałam w Warszawie tylko z Szymkiem. Teraz
      martwię sie stanem podgorączkowym i tym że mały nie chce jeść ale moze jutro
      będzie lepiej.
      BARDZO WAM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ, TO DZIĘKI WAM MAMY TO JUŻ ZA SOBĄ. Edyta i Szymek
      • martinimartini Re: Nie do wiary !!!11 10.04.04, 12:31
        no to gratulacje i pozostaje wam być dobrej myśli...
      • agunek1 Re: Nie do wiary !!!11 10.04.04, 18:53
        Cześć Edytko i Szymku. Bardzo się cieszymy, że wszystko się udało. My jesteśmy
        umówieni na operację na 23 września, ale moę wcześniej się uda przeprowadzić
        zabieg. Życzymy Wam zdrowych i wesołych Świąt. Pozdrawiamy.
        Aga i Oliwka
      • kaskazuza Re: Nie do wiary !!!11 11.04.04, 15:09
        Faktycznie niewiarygodne :)
        Cieszę się z Wami
      • ankalenka Re: Nie do wiary !!!11 11.04.04, 21:51
        HA!
        I niech się ktoś mnie jeszcze raz zapyta dlaczego tak polecam Panią profesor!!!
        ale mam satysfakcję! super!
        bardzo się cieszę.
        pozdrawiam,
        Anka.
        • edki16 Re: Nie do wiary !!!11 11.04.04, 23:18
          Hej Aniu !!
          Masz moją dozgonną wdzięczność za doping jaki mi dałaś chociaż tempo było
          zabójcze. Pamiętam gdy mąż już pojechał a ja zostałam sama z Szymkiem w sali nr
          5 i zdałam sobie sprawę z tego co zrobiłam rozpłakałam się. Nie spałam całą
          noc, bardzo się bałam. Dzisiaj Szymek wyraznie czuje się lepiej je jak smok,
          nie ulewa !. Jedyne co mnie niepokoi to chrypka i stan podgorączkowy. Mam
          nadzieję ze minie.
          Mam też pytanie bo nie zapytałam : kiedy będę mogła wyjść z małym na spacer ?
          Całe szczeście że umówiłam się wcześniej na konsulatacje w instytucie mam
          17.05. Tylko nie wiem jak wygląda sprawa z logopedą i foniatrą Kiedy powinnam
          się do nich zgłosić ?
          ANIU, KASKAZUZA, MARTINIMARTINI bardzo wam jeszcze raz dziękuje. Edyta z
          rodzinką ( mam jeszcze 11 letniego Kubę )
          • ankalenka Re: Nie do wiary !!!11 12.04.04, 22:06
            zabójcze tempo w działaniu to moja specjalność. mój mąż twierdzi, że się przy
            mnie wykończy. ale cóż..
            co do spacerów, to przy tak pięknej pogodzie grzech nie wyjść na spacer.
            szczególnie że Szymek jeszcze nie biega, tylko leży w wózku, więc ani go nie
            zawieje ani się nie zmęczy, chociaż najlepiej ocenisz to sama, bo każde dziecko
            ma inną wytrzymałość.
            co do logopedy, to możesz zadzwonić (telefon był gdzieś na forum) i poprostu
            zapytać kiedy się zgłosić. Pani logopeda jest bardzo miła, więc na pewno Ci
            doradzi właściwy termin.
            co do dozgonnej wdzięczności - życie składa się z przypadków. trzeba dawać żeby
            dostawać. spotkałam wspaniałych, bezinteresownych ludzi którzy pomogli mi z
            rozszczepem, i takich którzy pomagają z alergią Lenki, która sprawia znacznie
            więcej kłopotów niż rozszczep.
            "podaję dalej" to dobro które otrzymałam i ono wraca do mnie z nieoczekiwanych
            stron. o to chyba chodzi w tym wszystkim.
            pozdrawiam.
            Anka.
            • edki16 Re: Nie do wiary !!!11 12.04.04, 22:39
              Czesć Aniu !
              Trafiłaś w sedno sprawy. Przt okazji tej sytuacji mogłam się przekonac jakich
              mam fantastycznych przyjaciół. Pozyczyli nam swój komfortowy samochód, gdy
              okazało się że muszę zostać, zorganizowali mi pomoc w Warszawie, znaleźli
              nocleg dla mojego męża. Są wspaniali. Ciągle jednak myślę o tych matkach które
              nie mają takiego szcześcia, nie mają internetu i wierzą lekarzom. Czuję że
              muszę coś z tym zrobić, jeszcze nie wiem co ale coś muszę.
              Co do Szymka dzisiaj stracił głos dzwoniłam do mojego pediatry i na razie mam
              mu podawać homeopatyczne kropelki. Ciekawa jstem na co uczulona jest Lena.
              Szymek ma AZS, jeszcze nie wyczaiłam wszystkich alergenów, ale przez szpitalna
              dietę skórę ma obecnie śliczną ( uczulony jest na mleko, banany, jabłka ! i
              prawdopodobnie ryż )Pozdrawiam Edyta
              • ankalenka Re: Nie do wiary !!!11 13.04.04, 10:06
                łatwiej wymienić na co nie jest uczulona Lenka. może jeść: marchewkę,
                jagnięcinę, brokuły, kaszę gryczaną i ryż a z owoców jabłka, gruszki i
                brzoskwinie. cała reszta wypada: żadnego pieczywa, jajek, mięs, nabiału. nawet
                ziemniaków. oprócz złej skóry, co nie jest najgorsze, ma kłopoty żołądkowe:
                każdy szkodzący jej produkt wywołuje natychmiastową bigunkę, ale to taką, że
                się z niej leje.
                • edki16 Re: Nie do wiary !!!11 13.04.04, 11:35
                  ojej !
                  To naprawdę niewiele może jeść maleńka. Mam nadzieję ze wyrośnie z alergii
                  pokarmowej i nie zamieni się we wziewną. Czy Ty lub mąż jesteście alergikami ?
                  U Szymka na razie stosuję bardzo powolne wprowadzanie nowych pokarmów, karmię
                  go moim mlekiem i co ciekawe gdy ja jadłam jabłka nic mu nie było, gdy dołam mu
                  deserek pojawiły się zmiany skórne. Trochę to dziwne. Mały czuje się lepiej ale
                  ciągle go nie słychać. Pozdrawiam Edyta
                  • baskas29 Re: Nie do wiary !!!11 13.04.04, 14:22
                    Edytko,pisalas kiedys ze Szymek ma niedosluch, czy zauwazylas jakas roznica po
                    operacji?

                    Wszyscy mowia ze powinno sie poprawic, a mam wrazenie ze u Mikolaja nie ma
                    roznicy, a tak bardzo bym chciala, zeby przynajmniej to sie troche "samo"
                    poprawilo. Dalej ma katar po operacji wiec moze dlatego nie ma rozncy

                    Kontrolny ABR mamy na poczatku czerwca (powiedziano nam ze najwczesniej 2
                    miesiace po operacji badanie bedzie miarodajne)- nie wiem jak dotrwam do tego
                    czasu.

                    Baska
                    • edki16 Re: Nie do wiary !!!11 13.04.04, 15:48
                      Cześć Basiu !
                      Rzeczywiscie Szymek miał robione badanie ABR, próg słuchowy na ucho prawe 30 dB
                      a na lewe 50 dB ( pomijam że parę godzin później stwierdzono u niego zap. uszu )
                      Po opracji mam wrażenie że słyszy gorzej ale może to moje subiektywne odczucie
                      bo przestał wydawać jakiekolwiek dźwięki poza skrzeczeniem.
                      Katar na pewno upośledza słuch wiec spokojnie poczekaj do jego końca. Jak czuje
                      i zachowuje się Mikołaj ? Szymek jest ciągle smutny i marudny a jeszcze ta
                      chrypka. martwie się Pozdrawiam Edyta
                      P.S> jutro bedę dzwonić aby ustalić nowy termin bad. ABR więc napiszę Ci kiedy
                      jak ustalają to we Wrocławiu ( swoją drogą ciekawe co tam powiedzą przekonywali
                      mnie że tego rozszczepu sie ni e operuje ) Pozdrawiam Edyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka