nat_ambr
14.06.16, 12:28
Kochane mamy!! Jesteśmy z córeczka po operacji w formmedzie u prof. Dudkiewicz. Operacja była 6.06 w poniedziałek. Córeczka ładnie jadła wiec juz w środę po południu wyjełam sondę. Teraz córcia jest bardzo marudna dużo płacze i ciągle chce na ręce zwłaszcza w nocy. Przed operacja przesypiala całe noce a teraz budzi się z placzem :( . W dzień tez jest mniej radosna niż przed operacją. Temperatury nie ma ale daje jej czasem coś przeciw bólowego. Mam pytanie odnośnie szwów. Czy wy także znajdywalyscie w kupie kawałki szwów??Trochę mnie to za pierwszym razem przestraszyło. Pierwsze znalazłam juz w niedziele - nie za szybko??? Mieliśmy tylko rozszczep podniebienia wiec konsultacje mamy za 8 tygodni. Poza tym z noska leci jej bardzo dużo zielonej wydzieliny. Zastanawiam się czy to katar czy po operacji ta śluzówka się oczyszcza?? Miałyście może podobnie z waszymi pociechami?? Może moglybyscie mi polecić jakiegoś dobrego logopede od rozszczepków z Bydgoszczy?? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi :) Pozdrawiam