Dodaj do ulubionych

Optymistycznie :)

23.11.04, 14:42
Bardzo chce sie z Wami podzielic tym, ze Zu juz jest po kolejnych kontrolach
po operacji podniebienia i wszystko jest dobrze. Martwilam sie, bo
wypisywalam mala po zabiegu w kiepskim stanie - zlapala na miejscu infekcje i
dostala kolejny (w ciagu miesiaca) antybiotyk. Miala goraczke, nie chciala
jesc o piciu mozna bylo zapomniec.
W domu odzyla dosc szybko na szczescie :)
To wszystko powodowalo, ze balam sie o prawidlowe gojenie sie podniebienia.
Na szczescie wszystko OK, foniatra powiedzial, ze podniebienie bardzo lade i
dlugie i wprawdzie jeszcze malo ruchome, ale to norma i za 2 miesiace powinno
byc OK i Zu nie powinna nosowac (Zu jeszcze nie wylazly wszystkie szwy, a od
operacji minal miesiac). Poza tym za pare miesiecy powinna tez dostac aparat
ortodontyczny.
Zeby szczescia bylo wiecej, kontrola u laryngologa wykazala, ze oba dreny
siedza sobie spokojnie na miejscu, a jeden byl niewidoczny bo bylo sporo
woskowiny. To juz prawie rok!
Przy okazji bardzo serdecznie pozdrawiam Was wszystkich z Anglii, gdzie
cieplo, deszczowo i znacznie bardziej zielono niz w ojczyznie :))
Obserwuj wątek
    • asia.mama.marcelego Re: Optymistycznie :) 23.11.04, 14:58
      Kasiu super!!!!....no i jeszcze ta Angia............ :)
    • martinimartini Re: Optymistycznie :) 23.11.04, 15:40
      no to cieszę się z Wami
      i mam nadzieję, że i nasze dreny dotrwają choć do wiosny
    • miluolka Re: Optymistycznie :) 24.11.04, 10:52
      Bardzo lubie czytać tak dobre wiadomości bo wiem po sobie że pełna optymizmu
      mam więcej siły aby dalej zmagać się z logopedami, foniatrami .........
      U nas niestety przednami zszycie przetoki i wycięcie tego przeklętego
      tłuszczaka, mam ''nadzieje'' że na tym już zakończymy.
      P.S U nas jak zwylke o tej porze roku szaro, chlapowato i wietrznie.
      Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka