15.01.06, 12:27
mam dziecko z rozszczepem podniebienia muszę sie zdecydowac na jakąś klinike
w której mały ma być z operowany prosiłbym o jakąś rade lub maile w celu
wymienienia informacji lub doświadczeń z góry dziekuję za pomoc pozdrawiam
joakimo
Obserwuj wątek
    • asia.mama.marcelego Re: rozszczep 15.01.06, 13:20
      Witaj Joakimo!!
      Proszę skorzystaj z wyszukiwarki lub przejrzyj forum. Był ten temat omawiany
      wiele razy i napewno nikomu nie chce sie powielac swoich wypowiedzi.
      pozdrawiam.
      ps jesli nie masz czasu to podeslę ci linki do wątków na temat wyboru kliniki.
    • palina4996 Re: rozszczep 18.01.06, 00:57
      witam, urodziłam sie z rozczepem wargii i podniebienia, mam 15 lat... zdążyłam
      juz przeżyć 8 operacji... a każdą z nich miałam robioną w Instytucie Matki i
      Dziecka w Warszawie... polecam tą klinikę, bo wiem, że ona cieszy się
      największym powodzeniem wśród ludzi.. takich jak ja...
      • asia.mama.marcelego Re: rozszczep 18.01.06, 16:35
        Witaj Palino!!!
        mozesz napisac jakie operacje przeszlaś i w jakim wieku? A moze przeslesz swoja
        fotke :)?
        Pozdrawiam Cie serdecznie.
        • u.too do Paliny 19.01.06, 15:13
          ja bardzo chciałabym wiedzieć jak sobie dawałaś radę Palino i co było dla
          ciebie najtrudniejsze,a także na ile złe wspomnienia odchodzą w niepamięć
          jeśli możesz podziel się tym z nami

          nie napisałś czy to już koniec leczenia. mam nadzieję, że większość jest za
          Tobą i rezultat cię zadowala, pozdrawiamy
    • tmq Re: rozszczep 18.01.06, 15:07
      IMiD - panstwowo, a prywatnie klinika na Koziej prowadzona przez prof. Dutkiewicz (tez z reszta z IMiD).
      Obie w Warszawie.
    • mamamoniki Re: rozszczep 25.01.06, 07:30
      Mam córkę z rozszczepem wargi,podniebienia i wyrostka zębodołowego.Moniczka ma
      teraz 13 miesięcy i pierwszą operację zszycia wargi miała w wieku pół roku w
      szpitalu im.Orłowskiego na ul.Czerniakowskiej w Warszawie.Operacje wykonuje tam
      prof.Jethon, który pochodzi z Polanicy (gdzie wykonywano pierwsze takie
      operacje w Polsce).Uczył go sam prof Krausse, twórca metody zszywania
      rozszczepków. Jestem bardzo zadowolona z zabiegu i z opieki jaką miała moja
      córeczka.Operację zszycia podniebienia wykonuje się tam w drugim roku życia -
      zależnie od tego jak wychodzą ząbki.
      Wiem ze teraz na topie jest IMiD bo tam wszystko robi się szybciutko ale nam
      polecono Czerniakowską.Podobno późniejsza operacja podniebienia (gdy jest juz
      kilka zębów)zapobiega sytuacji ,ze zęby wychodzą na podniebieniu.Naciągniete
      podniebienie powoduje przesuwanie się mało jeszcze ukorzenionych zawiązków
      zębów.Dłużej trzeba się jednak borykać z problemem karmienia- ale coś za coś.
      Decyzję trzeba podjąć jednak samemu choć najlepiej poradzić się ortodonty.
      Życzę powodzenia pozdrawiam.
      Aneta
      • u.too Re: rozszczep a .... 25.01.06, 10:41
        warto zauważyć,ze zęby to nie jedyny element tej skomplikowanej układanki

        gdybyś porozmawiała jeszcze z audiologiem, logopedą, laryngologiem, itd, to być
        może zrewidowałabyś swoją opinię, a może nie

        tu jakaś dziwna retoryka się toczy: imid a reszta ...

        każdy rozszczep jest inny. Wyleczyć dziecko na tyle na ile jest to możliwe to
        jest prawdziwe wyzwanie. i dla lekarzy i dla rodziców, o dziecku nie wspominam
        nawet

        ps. W USA badania są w kierunku operowania rozszczepów jeszcze w łonie matki
        prowadzone. Fakt,że nie każdy rozszczep da sie w życiu płodowym zauważyć jest
        tu jedyną przeszkodą.
        • u.too Re: rozszczep a .... c.d. 25.01.06, 11:42
          ochłonęłamm i chcę dodać,że przede wszystkim Twojej córeczce zdrowia i
          powodzenia w życiu życzę

          to przeciąganie liny nie służy nikomu,

          najbardziej jednak denerwuje mnie to, że wydajesz opinie o pracy naprawdę
          niesamowicie utalentowanych i oddanych całkowicie swojej pracy ludzi w trochę
          lekceważącym kontekście cyt. 'na topie'

          nie jeden pacjent tam właśnie odzyskał wiarę w siebie, pozdrawiam
          • mamamoniki Re: rozszczep a .... c.d. 26.01.06, 19:02
            Nie bardzo rozumiem dlaczego wybór inny niż IMiD to od razu "przeciąganie
            liny", a słowo "na topie" kojarzy Ci się z czymś gorszym.Nikogo nie
            obraziłam.To,że większość osób leczy się w IMid nie znaczy ,że tylko takie
            osoby mogą radzić tym, którzy nie wybrali jeszcze lekarza prowadzącego.Różnie
            te dwie metody oceniają lekarze- zależy z kim rozmawiasz, bo każdy oczywiście
            chwali to co sam robi.W zasadzie to nawet nie są różne metody tylko czas
            operacji jest inny.
            Ja przed wyborem zasięgałam porady przede wszystkim ortodonty z Akademii
            Medycznej bo to dobra znajoma rodziny- traf chciał,że od wielu lat zajmuje się
            rozszczepkami i ma doświadczenie.
            Pozdrawiam.
            Aneta
          • agunek1 Re: rozszczep a .... c.d. 26.01.06, 19:27
            Problem leży jeszcze gdzie indziej. Ani w Polanicy, ani na Czerniakowskiej nie
            można zostać z dzieckiem w szpitalu. Moja Oliwka (rozszczep wargi i wyrostka)
            była i jest nadal karmiona piersią. Więc automatycznie szpitale w których nie
            moglam zostac z dzieckiem odpadały w przedbiegach.
            Życzę trafnego wyboru oraz wiele, wiele zdrówka.

            Aga
            • mamamoniki Re: rozszczep a .... c.d. 26.01.06, 22:07
              To jest dla mnie jasne wytłumaczenie.Dotyczy jednak dzieci, które mają
              podniebienie(przy rozszczepie podniebienia rzadko udaje się karmić
              piersią).Moja córka choć karmiona jest moim mlekiem to ja je ściągam,a w nocy
              nie je od czwartego miesiąca życia. Takze w szpitalu byłam cały dzien,a na noc
              wracałam do domu.
              Pozdrawiam.Aneta
              • u.too Re: rozszczep a .... c.d. 26.01.06, 23:12
                dyskusje o wyższości jednej, czy drugiej kliniki wiele razy się toczyły i wiele
                zgrzytów też było

                każdy ma jakieś powody, by wybrać taką a nie inną drogę - to oczywiste

                w gruncie rzeczy niektóre wypowiedzi brzmią jak reklama profesorów, a z
                pewnością oni tej reklamy nie potrzebują

                wiadomości o rozszczepach nie są wystarczające, ale pewnie nie pomyślałaś jakie
                zamieszanie twoja wypowiedź mogła wywołać u rodziców, którzy np. czekają na
                zabieg w imid i zaczną dodatkowo rozmyślać, czy ich dziecku tam krzywdy nie
                zrobią

                w imid się z pewnością nic 'na szybciutko' nie dzieje,
                zostałam poinformowana, że dla małej będzie lepiej jeśli odczekamy do 6 msc.,
                chociaż gdyby istniały takie wskazania med. to chirurg może zabieg wcześniej
                wykonać, czasami to konieczność u dzieci np. z PRS, o zębach też mi wspomniano,
                nie była to długa rozmowa i pozostawiła wiele pytań, ale nie można było na nie
                wtedy odpowiedzieć, teraz to wiem

                ogólnie mówiąc tylko bardzo doświadczony lekarz powinien się zajmować takim
                leczeniem. próbowano nawet wprowadzić wymóg, że chirurg powinien operować ok.
                50 nowych, w sensie od początku, przypadków rozszczepów rocznie. pewnie nie bez
                powodu

                odpisałam komuś na skrzynkę na temat leczenia, ale o ile pamiętam, to
                zaznaczyłam,że nie jest dobre porównywanie profesorskich osiągnięć

                proponuję ocenę faktów, tzn. to dobre, to złe. Bez porównywania sytuacji w
                których się nie brało udziału.

                bo to forum z pewnością potrzebne jest
                • u.too Re: rozszczep a .... c.d. 26.01.06, 23:23
                  dodam jeszcze,że doktora S. z Poznania nie polecam, ponieważ
                  stwierdził,że 'to' się zaszyje za parę miesięcy, nie ogladając nawet dziecka
                  za taką konsultację bez mrugnięcia mnie skasował

                  poznałam też bardzo miłą mamę i jest ona zadowolona z operacji, którą
                  przeprowadził

                  relacjonuję w ten sposób fakty, które miały miejsce
                  • agunek1 Re: rozszczep a .... c.d. 27.01.06, 08:06
                    Ty moglaś sobie wrócić do domu, ale co mają powiedzieć osoby które mieszkają
                    gdzieś indziej. Niezabardzo mnie stać na nocleg w warszawskich hotelach (w tych
                    tańszych miejsca są rezerwowane z bardzo dużym wyprzedzeniem). Zresztą
                    niezostawiłabym samego malucha w szpitalu.
                    • mamamoniki Re: rozszczep a .... c.d. 27.01.06, 19:18
                      To fakt miałam duzo łatwiej niż osoby spoza Warszawy ale nie byłam przygotowana
                      na to ,że wróce do domu.Spakowana i pogodzona z faktem iż muszę w domu zostawić
                      druga córcię(bliźniaczkę operowanej Moniki- Julkę)chciałam spać choćby na
                      krześle byle przy Niej.
                      Rano przyjęto Monisię do szpitala a po południu dowiedziałam się,że
                      zarządzeniem prof. nie można nocować z dziećmi-to był szok.Następnego dnia o
                      9.00 miałbyć zabieg zszycia wargi.Co miałam robić ? Wypisać córkę na własne
                      żądanie?Według praw pacjęta mogłam przy Niej zostać ale jaki sens miał upór.
                      Monika zasypiała po 21.00 wtedy wychodziłam, a rano o 7.30 kiedy zazwyczaj
                      wstaje już byłam.Mam szczęście bo Monika przesypia całą noc (podobnie jak Julka)
                      i nie je w nocy już od dawna.
                      Opieka sióstr była rewelacyjna. Po zabiegu przychodziły często pytać czy nie
                      pomóc mi np. przy karmieniu.
                      Mam nadzieję,że te nasze pisanie pomoże w podjęciu decyzji temu kto prosił o
                      radę- choć nie żałuję decyzji szkoda,że gdy szłam do szpitala nie wiedziałam
                      jeszcze o istnieniu tego forum - byłoby mi łatwiej , ale niestety odkryłam je
                      dopiero po operacji.W sumie nic straconego będzie łatwiej przed następną dużo
                      poważniejszą- zszycia podniebienia.
                      Pozdrawiam Aneta
    • ifona_17 Re: rozszczep 25.12.14, 14:07
      Witam,
      Poszukuję pomocy dla mojego brata i bratowej, którym urodziła się córeczka z pozszczepem podniebienia.
      Szukamy pomocy w tym zakresie.
      Chcielibyśmy porozmawiać, z rodziną, która miała/ma podobne doświadczenia.
      Jesteśmy strasznie zagubieni w całej tej sytuacji. Czy mogę prosić o kontakt mailowy? z góry ogromnie dziękuję
      przesyłam również adres mailowy do siebie ifona_17@o2.pl
    • agnieszka50035 Re: rozszczep 09.11.16, 21:49
      Poszukuję osób, których dziecko miało rozszczep mięśni wokół ust i brak kącików ust. Czekam na operacje w Łęcznej i bardzo się boję. Jeśli jest ktoś taki na forum proszę o kontakt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka