Dodaj do ulubionych

do mamy Nicole

30.09.06, 11:07
Nie jestem pewna, ale chyba miałyśmy okazję rozmawiać w środę w klinice. My
jesteśmy już w domu i najgorsze dni mamy za sobą, taką mam przynajmniej
nadzieję. Pozdrowienia dla malutkiej.
Obserwuj wątek
    • mamanicole Re: do mamy Nicole 02.10.06, 07:39
      Z całą pewnością. :-D
      Jakoś nie zgadałyśmy się w klinice na temat forum. :) Pewnie dlatego, że
      głównie mój mąż z Wami rozmawiał, a ja karmiłam w kuchni Nicole.
      Cieszę się, że już macie te trudne chwile za sobą.
      Życzę Julce szybkiego powrotu do zdrowia!!!
      Pozdrawiam.
      Aga
      • ania-bor Re: do mamy Nicole 02.10.06, 11:17
        Prawdę mówiąc niewiele pamiętam z naszej rozmowy bo byłam okropnie zdenerwowana,
        ale cały czas miałam wrażenie, że Twoją córeczkę już gdzieś widziałam. Julka
        dochodzi do siebie, a my razem z nią. Być może jeszcze kiedyś się spotkamy.
        Pozdrawiam, pa.
    • iwona339 Re: do mamy Nicole 02.10.06, 08:08
      Cześć Aniu napisz do mnie jak przebiegła operacja i jak sie teraz czujecie
      prosze Iwona nowy sącz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka