Dodaj do ulubionych

operacja we Wrocławiu

02.02.07, 10:48
Nasza córeczka urodziła się z jednostronnym zrośniętym rozszczepem wargi po
stronie prawej. Byliśmy z nią
dwukrotnie w przychodni przy Szpitalu im. Marciniaka na Traugutta we
Wrocławiu. Wyznaczono
nam już termin operacji w tymże szpitalu. Czy ktoś z podobną wadą był tam
operowany? Proszę również o opinię na temat doktora Helemejko (chirurg plastyczny)
Obserwuj wątek
    • ankalenka Re: operacja we Wrocławiu 02.02.07, 11:00
      ma rozszczep zrośnięty, czyli rozszczep podskórny mięśnia okrężego ust?
      • pzuwiecha Re: operacja we Wrocławiu 02.02.07, 16:34
        Nie wiem , czy tak brzmi nazwa. Wpisałam to, co Zuzia ma w książeczce zdrowia,
        czyli "Zrośnięty rozszczep wargi po stronie prawej". Naszej córci warga zrosła
        się jeszcze przed urodzeniem, ale zrost wymaga korekty i prawy płatek noska jest
        spłaszczony
        • ankalenka Re: operacja we Wrocławiu 02.02.07, 18:02
          nie jestem pewna czy lekarz który to wpisał wie o co chodzi. Ja nie
          ryzykowałabym operacji we Wrocławiu, już prędzej w Polanicy, jeśli nie chce Wam
          się jechać do Warszawy. Aczkolwiek nie wiem czy w Polanicy zrobią jednocześnie
          nos. Ja bym pojechała do pani prof. Dudkiewicz. Jeśli to to co myślę, czyli
          podskórny rozszczep mięśnia okrężnego, to wymaga nie korekty, tylko normalnego
          połączenia. Siostra mojego dziadka miała podskórny obustronny rozszczep wargi.
          Jeśli masz zdjęcie które możesz wysłać mailem, to mogę porównać.

          pozdrawiam,
          Anka.
    • mig77 Re: operacja we Wrocławiu 05.02.07, 22:49
      Witaj.
      Mimo,że mieszkam niedaleko Wrocka i rodziłam na Dyrekcyjnej nie zdecydowałabym
      się tutaj na operację mojej córki( lewostr.rozszczep wargi i podnieb.).Pani
      ortodonta z Wrocławia-specjalista w zakresie rozszczepów-powiedziała
      nam,cytuję: Wrocław nie ma tradycji. Myślę że jeśli nie ma tradycji,to nie ma
      też doświadczenia.Ta sama doktor polecała nam Warszawę lub Polanicę. Wybraliśmy
      Warszawę.Fakt,że prof. Dudkiewicz wykonuje kilkaset operacji rocznie-nie licząc
      innych jej zalet-mówi sam za siebie.Nawiasem mówiąc logopeda z W-ia też poleca
      Warszawę.Decyzja należy do ciebie .Pozdrawiam
      • mamanicole Do mig77 06.02.07, 08:26
        Czy mogłabyś podać namiary na ortodontę, o której piszesz?
        Ja również jestem z Dolnego Śląską i leczę córcię w IMiDzie. 12 stycznia
        odbieramy w Instytucie pierwszy aparat ortodontyczny. Chciałabym do minimum
        ograniczyć wizyty w Wawie i szukam na miejscu dobrego ortodonty, który ma
        doświadczenie w prowadzeniu rozszczepków.
        Nie wiem czy jest to możliwe, ale wymyśliłam sobie, że główne leczenie będzie w
        Warszawie, (tamtejsi lekarze będą ją prowdzić), a tu na miejscu będę tylko
        konsultować jeśli będzie taka potrzeba.


        Do pzuwiecha:
        Przemyśl sparwę jeszcze raz. Tak jak pisały powyżej dziewczyny Wrocław nie ma
        ośrodka, który miałby odpowiednie doświadczenie, w tego typu operacjach. To nie
        jest chirurgia estetyczna!! Mięśnie wargi spełnaiją ogromną rolę przy mowie.
        Jeśli mięśnie zostaną połączone nieprawidłowo, to będzie potrzebna kolejna
        operacja!!!

        Oddaj dziecko w najlepsze ręcę, byś potem nie miała sobie nic do zarzucenia!!!!

        Pozdrowienia.
        Aga
        • mig77 Re: Do mamanicole 06.02.07, 22:23
          Zaraz po urodzeniu Jowitki byliśmy z nią w Zakładzie Ortodoncji AM we W-iu
          (ul.Krakowska tel.071784 01 23)myśląc,że będzie potrzebna płytka podnieb.
          Na szczęście nie była potrzebna.Wtedy nie wiedziałam jeszcze,że prof.Dutkiewicz
          nie poleca płytek.Teraz jesteśmy 3tyg.po zabiegu.Ortodonta dla nas to
          przyszłość.Wiem, że pani dr Szeląg zajmuje się rozszczepami od lat, z nią
          właśnie rozmawialiśmy.Myślę,że my raczej leczenie ortodontyczne podejmiemy we
          Wrocławiu.Również do logopedy jeżdzimy do Wrocławia.pozdrawiam :) Edyta
          • mamanicole Re: Do mamanicole 07.02.07, 07:58
            Dzięki za info.
            Ostatnio pytałam prof. Dudkiewicz, czy mogłaby polecić ośrodek na Dolnym Śląsku
            lub inny, bliżej położony naszego miejsca zamieszkania, zajmujacy się
            wyprowadzeniem ortodontycznym rozszczepków. Niestety, usłyszłama odpowiedź, że
            jeszcze tylko Zabrze jest godne polecenia.
            :((

            Do logopedy jeździmy do Wrocławia, do pani mgr Zofii Sielużyckiej, którą poleca
            Pani Radkowska z Instytutu.

            Aga
            • mig77 Re: Do mamanicole 07.02.07, 23:10
              Tez jeżdzimy do p.Sielużyckiej.Może się kiedyś tam spotkamy.Do zobaczenia
              • edki16 Re: operacja we Wrocławiu 10.02.07, 21:04
                Jestem z Wrocławia i obawiałabym się wykonania operacji na miejscu gdyż lekarze
                tutaj nie mają zbyt dużego doświadczenia w operowaniu rozszczepów. Wiekszość
                lekarzy odsyła dzieci do Polanicy
                My też chodzimy do pani Sielużyckiej. Co do ortodonty to po długich
                rozmyślaniach zdecydowałam się na leczenie we Wrocławiu. Pozdrawiam serdecznie
                Edyta
                • mig77 Re: do edki 16 10.02.07, 22:35
                  Czy możesz podać do jakiego ortodonty chodzicie i czy jesteś zadowolona?
                  pozdrawiam:) też Edyta
                  • edki16 Re: do mig77 15.02.07, 22:28
                    Chodzimy do doktor Penkalowej ale planuję właśnie zmianę na doktor Szeląg.
                    Pozdrawiam Edyta
    • wildraven Re: operacja we Wrocławiu 13.02.07, 16:05
      Nie ryzykowałbym operacji we Wrocławiu - może i mamy tutaj dobrych
      specjalistów, ale raczej teoretycznych niż praktycznych...
      Klinika na Krakowskiej również nas odsyłała do Polanicy. Nie zrobiła na mnie
      dobrego wrażenia, gdyż jak byłem tam na konsultacji to moją malutką obleciała
      chyba z 10-tka studentów... Nawet sam z żoną nie mogłem dojść do Julki...
      Wyglądało to jak pokaz manekina... Choć z drugiej strony też muszą się studenci
      gdzieś tego nauczyć (ale chyba nie w ten sposób)
      • mig77 Re: do wildraven 14.02.07, 00:13
        Klinika na Krakowskiej jest placówką akademicką i należy się ztym liczyć że
        będą tam studenci .Jak słusznie zauważyłeś oni też muszą się na kimś uczyć.Jak
        sam wiesz okazuje się że specjalistów w dziedzinie rozszczepów jest w Polsce
        niewielu- P.Prof.Dudkiewicz ze swoim zespołem i co dalej?Może właśnie wśrod
        studentów jest jej następca,a może chociaż jakiś dobry ortodonta- trzeba dać im
        szansę.
        Nam na Krakowskiej polecano zarówno Polanicę jak i W-wę.Tam też dostałam
        namiary na super logopedę, dlatego nie mogę powiedzieć złego słowa. pozdro.
        • viktoria1973 Re: do wildraven 15.02.07, 23:28
          Szukam dobrego logopedy, czy możecie kogoś polecić? Z góry dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka