co mam zrobić?

19.09.07, 16:17
Witam wszystkich.
Jestem mamą 2 letniego olka (prawostronny rozszczep wszystkiego),
drugi zabieg jest w pażdzierniku.Mamy problem z uszami ( niedosłuch
i wysiękowe zapalenie) olek wymaga drenażu. Po okołu roku(bo tyle
czekaliśmy) dostalismy termin w IFiPS na 26 września na konsultacje.
Moj problem polega na tym że nie wiem co mam robić, nie jesteśmy z
Warszawy tylko z Wałbrzycha, nasza wycieczka do W-wy trwa zazwyczaj
2 dni (nasz transport to pociąg) a wiem że teraz mały nie może być
chory przed zabiegiem, który jest na początku pażdziernika. Może
wstrzymać sie teraz z tą wycieczką do IFiPS? Niby w Wałbrzychu też
drenaże zakładają (jak sama je kupie), czy koniecznie musi być
Warszawa? Przyznam szczerze że naprawde nie wiem co mam robić.
    • justinke86 Re: co mam zrobić? 23.09.07, 17:38
      nie wiem co pani doradzić...,z tego co słyszałam to w IFIPS te
      zabiegi wykonują bardzo dobrze więc szkoda by było zeby pani z tego
      rezygnowała tymbardziej ze terminy operacji w IMiD sa chyba
      przekładane,bynajmniej nam przełożyli.Ja miałam podobny problem i
      rownież zapisałam syna na wizyte do IFIPS,tyle że wyznaczyli mi
      bardzo odległy termin więc zrezygnowałam i synek miał zakadane dreny
      w Olsztynie,trzymały sie w uszach kolo roku,własnie niedawno mu
      wypadły,ale znowu zaczyna mu się cos tam paskudzić wiec nie wiem co
      dalej będzie..być może zabieg bedzie trzeba powtórzyć
    • katoma2 Re: co mam zrobić? 23.09.07, 19:32
      Dziękuje za doradztwo, już zdecydowałam że jedziemy do Warszawy i
      mam nadzieję że poświęcom nam troszke czasu i może w końcu ktoś mi
      wszystko dokładnie wytłumaczy. No ale to sie okaże w środę . Gorąco
      pozdrawiam
      • agnieszka.rzeznik Re: co mam zrobić? 28.09.07, 12:17
        po moich przebojach z laryngologami w Poznaniu gorąco polecam IMiD. Po co mają
        się uczyć na Twoim dziecku jak się postępuje z rozszczepem?! W Poznaniu operacje
        wykonyuje się wg szkoły polanickiej czyli znacznie później niż w IMiDzie więc
        rzadko kto ma doświadczenie ze zoperowanymi małymi dziećmi. A w poczekalni IMiDu
        połowa to pacjenci z rozszczepem. Więc ja dojeżdżam do Wawy z Poznania, co Tobie
        też radzę.
        Agnieszka
Pełna wersja