R-O-SZ-CZ-E-P PODNIEBIENIA

19.01.08, 20:14
Mam córeczke z taką wadą.Jest po pierwszej operacji,zeszyto jej
warge i połączyli przy pomocy 'ekspandera' podniebienie.Była
operowana w Polanicy Zdroj,tam lekarze ztwierdzili że ten sposób
jest lepszy,a skoro zdrowie pacjęta nato pozwala jest to mniej
bolesne.Miałabym tylko jedno pytanie.- Spotkał sie ktoś z taką
techniką?Bo ja praktycznie nic o niej niewiem.Będe wdzięczne za
każde informacje.
    • camilla_maggio Re: R-O-SZ-CZ-E-P PODNIEBIENIA 19.01.08, 20:32
      Mam pytanie: czyli nie zszyli podniebienia? Czy to mialo cos wspolnego z tym, ze
      za malo bylo wlasnego materialu u dziecka? Twoja coreczka ma rozszczep miekkiego
      czy twardego? My jestesmy po drugiej operacji. Moj synek mial wlasnie operacje
      podniebienia twardego, podczas pierwszej zszyto mu miekkie. Przez pierwsze pare
      dni mial sonde, ale po jej wyjeciu od razu pil z butelki, nie placzac przy tym,
      wiec nie sadze zeby go bolalo. Teraz minelo juz 5 tyg od operacji, szwy sie
      rozpuscily i normalnie od 3 tygodni wszystko je. Nie rozumiem wiec metody
      zakladania expandera i chetnie sie czegos o niej dowiem.
      • kamilka_90 Re: R-O-SZ-CZ-E-P PODNIEBIENIA 06.02.08, 15:29
        U mnie polegało to na tym że nie miałam materiału i zostały włożone mi
        ekspandery by naciągnąć troszkę podniebienie. Na drugi dzień zostały one wyjęte
        i podniebienie zeszyte. Ekspandery więc są do naciągania podniebienia, by było
        więcej materiału. Po tym zabiegu dopiero udało się u mnie zamknąć całkowicie
        podniebienie. Również leczona byłam w Polanicy Zdrój
        • kamiletta25 Re: R-O-SZ-CZ-E-P PODNIEBIENIA 21.10.08, 23:34
          Na początk chce przeprosić że tak dłógo nie pisałam, ale z tego
          wszystkiego całkiem zapomniałam loginu i hasła. kamilko_90 chciałam
          sie jeszcze teraz Ciebie zpytać - co po tej operacji czekało cie
          jeszcze? Moja córeczka jest już rok po, a nic mi nikt nie jest
          wstanie powiedzieć. Prosze o kontakt.
Pełna wersja