podróż samolotem

04.06.08, 08:54
Niestety nie znalazłam nigdzie na forum informacji na temat podróży
samolotem z dzieckiem będącym po operacji rozszczepu.Mała miala
zabieg w listopadzie, będę musiała z nią jechac we wrzesniu, wtedy
bedzie 10 mcy po zabiegu.Czy ta roznica cisnien jej nie zaszkodzi?
Marjasmj, moze Pan wie?
Pozdrawiam,
Ania
    • roksanna1 Re: podróż samolotem 04.06.08, 09:34
      Witam.
      Niedawno leciałam samolotem z dzieckiem.
      Mała miała wtedy 13 miesięcy i była po operacji 6 miesięcy. Lot zniosła dobrze.
      Zarówno start jak i lądowanie (z reszta przy lądowaniu spała - co powinna zrobić
      wcześniej zaoszczędziło by to mamie stresu :)))). Oprócz trzech napadów histerii
      z powodu nie ruszania się z miejsca nie było żadnych innych niemiłych doznań.
      Nie wiem jak wygląda to od strony rozszczepu, nie przyszło mi do głowy pytać po
      tak długim okresie po operacji. Miałyśmy przygotowane butelki z piciem, ale nie
      piła akurat podczas startu tylko później (podobno daje się dzieciom pić podczas
      startu żeby wyrównać różnicę ciśnień). Obok leciało dziecko również mniej więcej
      w tym samym wieku i obydwoje zachowywali się bez zarzutu. Oprócz tych napadów
      histerii nie było żadnego innego niepokojącego objawu. Poza tym jako osoba
      dorosła tez nie zauważyłam jakiegoś specjalnego parcia ciśnienia na uszy.
      Pozdrawiam
    • macca4 Re: podróż samolotem 04.06.08, 15:53
      Gu miał operację pod koniec stycznia a lecieliśmy samolotem pod koniec marca -
      czyli 2 miesiące po operacji :)
      Wprawdzie lot krótki (ok. 3h) ale wszystko było ok
      Ważne jest picie przy starcie i lądowaniu no i trzeba zadbać, żeby dziecko się
      nie nudziło (zwłaszcza kiedy musi być przypięte pasami).
      • anjul75 Re: podróż samolotem 04.06.08, 21:30
        Bardzo Wam dziękuję, troszkę mnie uspokoiliście.
Pełna wersja