Dodaj do ulubionych

> PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. <

IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 08:00

Witam !!!!!!!!!!!!!!!!!
Byłam !!! Widziałam !!!
Dalej nie mogę się otrząsnąć ! Dla mnie REWELACJA !!!!!!!!!!!!!
Wspaniałe widoki, nie miałam pojęcia, że Nowa Zelandia jest taka piękna !
Doskonale zrobione postaci, wyraźnie zaznaczone różnice, (nie tak jak
w "Wiedźminie"), tutaj Elfy to Elfy - naprawdę piękne i tajemnicze.
Orkowie i inne "potwory", naprawdę przerażające. Tak sugestywne, że naprawdę
się bałam !!! Nie żartuję !
Pięknie pokazane krainy, Rivendell - wspaniałe, Moria - wprost genialna !
Frodo mnie urzekł, w Morii płakałam razem z nim ! Naprawdę !!!!!!!!
Zresztą, wszyscy byli wspaniali na swój sposób.
Mój Najmilszy dostał niemal ataku śmiechu, gdy zobaczył że wychodząc z kina nie
mogę się opanować. Gbur jakiś !!!
Tak w ogóle , to mam niedosyt !
Słyszałam, jak niektórzy narzekali że za długo, dla mnie film skończył się
zdecydowanie za szybko !
To straszne, że na "Dwie Wieże" trzeba czekać najmniej rok !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Czekam na Was !
Pozdrawiam.

Z malkontentami nie rozmawiam !!! :o)))







Obserwuj wątek
    • Gość: Nala ?????????????? Co jest z Wami ?????????????? IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 08:59

      No i co ????????????
      Czekam i czekam i NIC !!!!!!!!!!!!!
      Pospaliście wszyscy ???????????????

      Ja tu siedzę jak na szpilkach, chcę się dzielić wrażeniami a Wy .... ?!?!?!
      Czytam inne wątki i widzę że malkontentów nie brakuje !
      No chodźcież wreszcie !!!
      Monia, Meve !!!!!!
      Geralt, Jarek !!!!

      Sama mam się filmem zachwycać ?????? :o)))
      Owszem, wpadłam w zachwyt, i, jak pisałam wcześniej, mało, mało, mało,
      mało .....!!!!!!!
      Wiem natomiast, że na pewno pójdę drugi raz !
      • Gość: Jarek Melduje sie... IP: 80.72.33.* 18.02.02, 09:23
        Jestem, jestem. Poniewaz film z dzisiejszych czasow pochodzi pozwole sobie
        zarzucic jezyk wczesniej przeze mnie uzywany.

        Byle, bylem i ... jestem targany sprzecznosciami. Z jednej strony zapierajace
        dech w piersiach, a drugiej pewien niedosyt. Nie wiem Nalu, czy powinienem sie
        odzywac, bo zaliczysz mnie do malkontentow [ :-( ]. Boje sie, ze niestety mimo
        calego kunsztu filmowego ksiazka jest jednak ponad.

        Moje pierwsze "ale" tyczy sie wizerunku tzw. "zlych" postaci - orkow, trolli...
        Wedlug mnie widok takich paskudstw nie jest przeznaczony dla dzieci... Toz to
        najgorszy senny koszmar... Tu film przebil moje wyobrazenia...

        Drugie "ale" - dlaczego troll kojarzy mi sie Disney'owski "Dzwonnikiem z Notre
        Dame"?

        Trzecie "ale" - poczatek filmu to taki ped, ze ktos nieobeznany z ksiazka sie
        pogubi?

        Czwarte "ale" - w wedrujacej druzynie widac bylo, ze role hobbitow graja dzieci
        (maja charakterystyczny sposob poruszania sie) - taki szczegol

        Piate "ale" - walka w podziemiach Morii - nienaturalne ruchy np. elfa rodem z
        gier komputerowych - tez szczegol

        Jest oczywiscie mnostwo plusow i mysle, ze warto bylo film zobaczyc. Mysle, ze
        na kolejne czesci tez sie wybiore.

        Poki co polecialem na strych i z kartonow, gdzie mam spakowane ksiazki (ta
        nieszczesna budowa) i wygrzebalem trylogie i od dzisiaj bede ja czytal.

        Pozdr ;-)
        • Gość: Meve Re: Melduje sie... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 09:40
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Jestem, jestem. Poniewaz film z dzisiejszych czasow pochodzi pozwole sobie
          > zarzucic jezyk wczesniej przeze mnie uzywany.
          >
          > Byle, bylem i ... jestem targany sprzecznosciami. Z jednej strony zapierajace
          > dech w piersiach, a drugiej pewien niedosyt. Nie wiem Nalu, czy powinienem sie
          > odzywac, bo zaliczysz mnie do malkontentow [ :-( ]. Boje sie, ze niestety mimo
          > calego kunsztu filmowego ksiazka jest jednak ponad.
          Oczywicie, ze jest ponad wszystko!!!!
          >
          > Moje pierwsze "ale" tyczy sie wizerunku tzw. "zlych" postaci - orkow, trolli...
          >
          > Wedlug mnie widok takich paskudstw nie jest przeznaczony dla dzieci... Toz to
          > najgorszy senny koszmar... Tu film przebil moje wyobrazenia...
          Podobne reakcje, jak widzę:))
          >

          >

          >
          > Jest oczywiscie mnostwo plusow i mysle, ze warto bylo film zobaczyc. Mysle, ze
          > na kolejne czesci tez sie wybiore.
          >
          > Poki co polecialem na strych i z kartonow, gdzie mam spakowane ksiazki (ta
          > nieszczesna budowa) i wygrzebalem trylogie i od dzisiaj bede ja czytal.
          A ja już pożyczyłam sąsiadce:(((
          Pzdr


        • Gość: Nala Re: Melduje sie... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 09:41
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Jestem, jestem. Poniewaz film z dzisiejszych czasow pochodzi pozwole sobie
          > zarzucic jezyk wczesniej przeze mnie uzywany.
          >
          > Byle, bylem i ... jestem targany sprzecznosciami. Z jednej strony zapierajace
          > dech w piersiach, a drugiej pewien niedosyt. Nie wiem Nalu, czy powinienem sie
          > odzywac, bo zaliczysz mnie do malkontentow [ :-( ]. Boje sie, ze niestety mimo
          > calego kunsztu filmowego ksiazka jest jednak ponad.
          >
          > Moje pierwsze "ale" tyczy sie wizerunku tzw. "zlych" postaci - orkow, trolli...
          >
          > Wedlug mnie widok takich paskudstw nie jest przeznaczony dla dzieci... Toz to
          > najgorszy senny koszmar... Tu film przebil moje wyobrazenia...
          >
          > Drugie "ale" - dlaczego troll kojarzy mi sie Disney'owski "Dzwonnikiem z Notre
          > Dame"?
          >
          > Trzecie "ale" - poczatek filmu to taki ped, ze ktos nieobeznany z ksiazka sie
          > pogubi?
          >
          > Czwarte "ale" - w wedrujacej druzynie widac bylo, ze role hobbitow graja dzieci
          >
          > (maja charakterystyczny sposob poruszania sie) - taki szczegol
          >
          > Piate "ale" - walka w podziemiach Morii - nienaturalne ruchy np. elfa rodem z
          > gier komputerowych - tez szczegol
          >
          > Jest oczywiscie mnostwo plusow i mysle, ze warto bylo film zobaczyc. Mysle, ze
          > na kolejne czesci tez sie wybiore.
          >
          > Poki co polecialem na strych i z kartonow, gdzie mam spakowane ksiazki (ta
          > nieszczesna budowa) i wygrzebalem trylogie i od dzisiaj bede ja czytal.
          >
          > Pozdr ;-)

          Eeeee tam !
          Czepiasz się !!!!!!

          :o)))))))


          Nie zauważyłam postaci dziecięcych !?????!
          Zresztą, szczegółów się nie czepiam, z reguły !


          • Gość: Jarek Re: Melduje sie... IP: 80.72.33.* 18.02.02, 09:51
            Gość portalu: Nala napisał(a):

            > Eeeee tam !
            > Czepiasz się !!!!!!

            No coz taki juz jestem... ale nawet Krolowa Meve ma podobne odczucia w zwiazku z
            orkami. Ja bym swojego dziecka na ten film nie puscil... Nie jestem zwolennikiem
            uspokajanie przerazonego dziecka w srodku nocy.

            > Nie zauważyłam postaci dziecięcych !?????!

            Chodzilo mi o ujecia z oddali, kiedy ujmowano cala druzyne. Wedlug mnie
            zrezygnowano wtedy z pomocy komputerow, a role niziolkow zagraly kilkuletnie
            dzieci. Widac wtedy wyraznie, ze "duzi" czlonkowie druzyny maja ruchy doroslych
            ludzi, a hobbici poruszaja sie jak male dzieci. To faktycznie szczegol, a moze
            nawet szczegolik, ale ja wylapuje takie rzeczy.

            Niezmienia to faktu, ze film prawdopodobnie jest arcydzielem.
            • Gość: Nala Re: Melduje sie... IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 10:11
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              Ja bym swojego dziecka na ten film nie puscil... Nie jestem zwolennikiem
              uspokajanie przerazonego dziecka w srodku nocy.


              Ależ NIKT!!! absolutnie nie twierdzi, że film jest dla dzieci !!!!!!!!!
              Skąd Ci się to wzięło ?????????? Jestem zdumiona !!!!!
              W ogóle nie był zrobiony z myślą o dzieciach. Chyba nie sądzisz że w zamyśle
              reżysera było straszenie dzieci Orkami i innymi bestiami ???????


              > Niezmienia to faktu, ze film prawdopodobnie jest arcydzielem.


              Dla mnie napewno !
              • Gość: Jarek Re: Melduje sie... IP: 80.72.33.* 18.02.02, 10:31
                Gość portalu: Nala napisał(a):

                > Ależ NIKT!!! absolutnie nie twierdzi, że film jest dla dzieci !!!!!!!!!
                > Skąd Ci się to wzięło ?????????? Jestem zdumiona !!!!!

                "Sie wzielo mi to" po liczbie dzieci na seansie.

                > W ogóle nie był zrobiony z myślą o dzieciach. Chyba nie sądzisz że w zamyśle
                > reżysera było straszenie dzieci Orkami i innymi bestiami ???????

                Nigdzie sie o tym nie mowi. W zajawkach nie bylo orkow, czy Gollum'a. Ogolnie
                promocja mowi o bajce, przygodzie itp.
        • Gość: Bartek Czytaj, czytaj! IP: 212.244.52.* 18.02.02, 11:56
          Żaden obraz nie zastąpi bogactwa Śróziemia opisanego przez Tolkiena.
          Nawet najlepszy przekaz wizualny - bez wątpienia do takiego zaliczam film.
          No bo co z tego, że elf zaśpiewa na ekranie, skoro dla nieczytających
          niewiadomym jest co śpiew znaczy dl elfa? Co z tego, że ujrzymy kolczugę Froda,
          skoro nie znamy historii srebra mithril? Film jest bez historii, tradycji, choć
          jest piękny. Dla mnie to piękny kalejdoskop po wydarzeniach w III ery
          Śródziemia. Tylko...
          Polecam artykuł Jacka Szczerby "Tolkien zaMordorowany".
          • Gość: Meve Re: Czytaj, czytaj! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 12:20
            Gość portalu: Bartek napisał(a):

            > Żaden obraz nie zastąpi bogactwa Śróziemia opisanego przez Tolkiena.
            > Nawet najlepszy przekaz wizualny - bez wątpienia do takiego zaliczam film.
            > No bo co z tego, że elf zaśpiewa na ekranie, skoro dla nieczytających
            > niewiadomym jest co śpiew znaczy dl elfa? Co z tego, że ujrzymy kolczugę Froda,
            >
            > skoro nie znamy historii srebra mithril? Film jest bez historii, tradycji, choć
            >
            > jest piękny. Dla mnie to piękny kalejdoskop po wydarzeniach w III ery
            > Śródziemia. Tylko...
            > Polecam artykuł Jacka Szczerby "Tolkien zaMordorowany".

            Radziłabym bardziej zaufać swoim emocjom, zmysłom, wyobraźni niż panu Jackowi
            Szczerbie z GW (absolutnie nic nie mam do pana Jacka S.). Może i jest to
            kalejdoskop, ale nikt raczej nie nastawiał się na wysublimowaną polemikę z
            mitycznym światem przedstawionym Tolkiena, postmodernistycznie nawiązującą do żle
            pojętej wizji patriarchalnej rzeczywistości nawiązującej na zasadzie kontrastu do
            współczesnej idei feministycznego pomieszania ról i powracającego new agowskiego
            wątku matki ziemi.
            ;)))
            • Gość: Jarek Re: Czytaj, czytaj! IP: 80.72.33.* 18.02.02, 13:15
              Gość portalu: Meve napisał(a):

              > Może i jest to kalejdoskop, ale nikt raczej nie nastawiał się na wysublimowaną
              > polemikę z mitycznym światem przedstawionym Tolkiena, postmodernistycznie
              > nawiązującą do żle pojętej wizji patriarchalnej rzeczywistości nawiązującej na
              > zasadzie kontrastu do współczesnej idei feministycznego pomieszania ról i
              > powracającego new agowskiego wątku matki ziemi.

              Oooooo, Krolowoooooo...
              Moze troche jasniej dla glupiego jak but pucybuta poddanego?
              ;-)
            • Gość: Bartek Re:Czytaj, czytaj! IP: 212.244.52.* 18.02.02, 13:17
              Gość portalu: Meve napisał(a):

              > Gość portalu: Bartek napisał(a):
              >
              > > Żaden obraz nie zastąpi bogactwa Śróziemia opisanego przez Tolkiena.
              > > Nawet najlepszy przekaz wizualny - bez wątpienia do takiego zaliczam film.
              > > No bo co z tego, że elf zaśpiewa na ekranie, skoro dla nieczytających
              > > niewiadomym jest co śpiew znaczy dl elfa? Co z tego, że ujrzymy kolczugę F
              > roda,
              > >
              > > skoro nie znamy historii srebra mithril? Film jest bez historii, tradycji,
              > choć
              > >
              > > jest piękny. Dla mnie to piękny kalejdoskop po wydarzeniach w III ery
              > > Śródziemia. Tylko...
              > > Polecam artykuł Jacka Szczerby "Tolkien zaMordorowany".
              >
              > Radziłabym bardziej zaufać swoim emocjom, zmysłom, wyobraźni niż panu Jackowi
              > Szczerbie z GW (absolutnie nic nie mam do pana Jacka S.). Może i jest to
              > kalejdoskop, ale nikt raczej nie nastawiał się na wysublimowaną polemikę z
              > mitycznym światem przedstawionym Tolkiena, postmodernistycznie nawiązującą do ż
              > le
              > pojętej wizji patriarchalnej rzeczywistości nawiązującej na zasadzie kontrastu
              > do
              > współczesnej idei feministycznego pomieszania ról i powracającego new agowskie
              > go
              > wątku matki ziemi.
              > ;)))

              Tylko i wyłaćznie kierują się własnymi odczuciami i wyobraźnią! I własnie dlatego
              uważam że film jest tylko kalejdoskopem... jest piękny i wzorcowo urzeczywistnia
              wydarzenia z powieści.
              Artykuł Jacka Szczerby dobrze oddaje moje wrażenia z filmu, dlatego pozwoliłem
              sobie przytoczyć go i polecić lekturę tegoż.
              Co do Twej "wysublimowanej" polemiki. Guzik obchodza mnie ramy postmodernizmu,
              new age'u, patriarchalny model istnienia świata... w które próbujesz obrać film.
              Nie rozumiem również dlaczego wzbraniasz się przed polemiką miedzy literaturą i
              filmem jaki z niej powstał. Każde, choćby najlepsze dzieło oparte na kanwie
              innego nie obroni się od polemiki i porównań.
              Nie oczekiwałem by reżyser polemizował z historią Śródziemia. Oczekiwałem
              wiernego obrazu świata tolkienowskiego i taki obraz otrzymałem. Jest świetny!
              Lecz już z samej definicji nie może być lepszy od powieści, bo jest kopią i
              odzwierciadleniem wyobrażeń. A ponieważ jest bardzo trafnym odzwierciedleniem,
              jest świetnym filmem.
              • Gość: Meve WYWÓD IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 14:54
                Gość portalu: Bartek napisał(a):

                >
                > Tylko i wyłaćznie kierują się własnymi odczuciami i wyobraźnią! I własnie dlate
                > go
                > uważam że film jest tylko kalejdoskopem... jest piękny i wzorcowo urzeczywistni
                > a
                > wydarzenia z powieści.
                > Artykuł Jacka Szczerby dobrze oddaje moje wrażenia z filmu, dlatego pozwoliłem
                > sobie przytoczyć go i polecić lekturę tegoż.
                > Co do Twej "wysublimowanej" polemiki. Guzik obchodza mnie ramy postmodernizmu,
                > new age'u, patriarchalny model istnienia świata... w które próbujesz obrać film

                No mnie też guzik obchodzą, nie wynika to z tego, co napisałam??
                Napisałam pseudokrytyczny wywód zawiedzionego krytyka - właśnie NIE PRÓBUJĘ I NIE
                CHCĘ "obrać filmu" w żadne ramy!!!!!!!!
                To była ironiczno-żartobliwa aluzja do Twojego stwierdzenie, że film jest tylko
                pięknym kalejdoskopem - no a czego oczekiwałeś - jeżeli nie pięknego kalejdoskopu
                to jakiejś interpretacji??

                > Nie rozumiem również dlaczego wzbraniasz się przed polemiką miedzy literaturą i
                >
                > filmem jaki z niej powstał. Każde, choćby najlepsze dzieło oparte na kanwie
                > innego nie obroni się od polemiki i porównań.
                Czy widziałeś kiedyś wzbraniającą sie Królową??:))
                A do czego sprowadza się ta polemika - jak na razie tylko do wychwytywania
                różnic:))
                > Nie oczekiwałem by reżyser polemizował z historią Śródziemia. Oczekiwałem
                > wiernego obrazu świata tolkienowskiego i taki obraz otrzymałem. Jest świetny!
                Ale nikt tu nie wspominała chyba o tym, ze film jest lepszy - to chyba na innych
                wątkach!!
                No i na razie nic innego nie robimy jak zestawiamy swoje wyobrażenia/książkę z
                ffilmem
                > Lecz już z samej definicji nie może być lepszy od powieści, bo jest kopią i
                > odzwierciadleniem wyobrażeń. A ponieważ jest bardzo trafnym odzwierciedleniem,
                > jest świetnym filmem.
                I to jest Twoje zdanie:))))

                Podsumowując:
                1. Mówisz, że film jest bez tradycji, historii to tylko piękny kalejdoskop
                2. Ja robię aluzje do Twojej wypowiedzi i pytam się, czy chciałeś coś innego
                oprócz pięknego kalejdoskopu
                3. Ty mi odpowiadasz, że chciałeś odzwierciedlenia świata Tolkiena i że taki
                dostałeś.
                4. Ja rozumiem, że popierasz kampanię "Cała Polska czyta dzieciom" i jestem z
                Toba w Twoich pogladach - nic tak nie rozwija wyobraźni, wrażliwośći nawet jak
                czytanie - i film dla mnie również jest tylko dodatkiem do książki.
                W związku z tym nie oczekiwałam od niego czegoś więdzej, jak pięknego wiernego
                kalejdoskopu.
                I nie widzę sensu dyskutować - co lepsze.
                A można dyskutować, jak zostało przedtsawione
                I to jest moje zdanie :))))))))
                • Gość: Bartek Re: WYWÓD IP: 212.244.52.* 18.02.02, 16:24
                  No to chyba w jednym najważniejszym wątku się zgadzamy: film jest bardzo dobry
                  i jesteśmy zadowoleni z odzwierciedlenia świata Tolkienowskiego.
                  Co do przekonywania. Poparłem idę wyciągnięcia ksiązki z kartona.
                  Odpowiadając na Twój zarzut by kierować się emocjami i własnymi wrażeniami
                  odpowiedziałem, że moje wrażenia opierały się w głównej mierze na wyobrażeniach
                  z książki.
                  Celem moim było przekazanie informacji, że ważna jest przede wszystkim ksiązka.

                  Rzeczywiście nie bardzo zrozumiałem Twoją ironię "wywodów". Idąc na skróty
                  skrytykowałem ją, ale przez potwierdziłem Twój pogląd- i tu znów się zgazdamy
                  by nie zagłebiać w analizy. A więc CIESZMY SIE filmem.

                  A co do dyskusji nad realizacją to z obserwacji Twoich wypowiedzi na forum
                  uznaję, że jestes zadowolona z filmu. Ja posługując się porównaniem z książką
                  zauważyłem, że film skraca pewne treści. W żadnym miejscu nie krytykowałem
                  filmu, zachęcałem jedynie do lektury.
                  Nie napisałem "film jest tylko pięknym kalejdoskopem", lecz "film jest pięknym
                  kalejdoskopem. tylko ..." Chciałem przez to zwrócić uwagę na ksiązkę i tyle.
                  • Gość: Jarek Re: WYWÓD IP: 80.72.33.* 18.02.02, 16:41
                    A ja juz gotowil sie, by w imieniu Krolowej Mej i na Jej znak na ubitym placu
                    stawac.
                    ;-)
                    • Gość: Meve Re: WYWÓD IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 08:22
                      Gość portalu: Jarek napisał(a):

                      > A ja juz gotowil sie, by w imieniu Krolowej Mej i na Jej znak na ubitym placu
                      > stawac.
                      > ;-)
                      Temi słowami potwierdzasz jedynie Waść moje zdanie o Tobie, zacnym i walecznym
                      prawie rycerzu :))))

      • Gość: odorf Re: ?????????????? Co jest z Wami ?????????????? IP: *.comarch.pl 18.02.02, 11:45
        Nareszcie ktoś, komu film również się podobał.
        Wróciłam z kina o 3.00 i zabrałam się oczywiście za czytanie "Dwóch wieży" Jak
        ja zniosę ten rok oczekiwania???
    • Gość: bart Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.02.02, 09:12
      no ja idę dzisiaj i już się nie moge doczekać. Czuję że będzie zajebiście.
    • Gość: Meve Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 09:23
      Gość portalu: Nala napisał(a):

      >
      > Witam !!!!!!!!!!!!!!!!!
      > Byłam !!! Widziałam !!!
      > Dalej nie mogę się otrząsnąć ! Dla mnie REWELACJA !!!!!!!!!!!!!
      Dla mnie również!!!
      > Wspaniałe widoki, nie miałam pojęcia, że Nowa Zelandia jest taka piękna !
      No trochę podretuzowano ją komputerowo:))
      > Doskonale zrobione postaci, wyraźnie zaznaczone różnice, (nie tak jak
      > w "Wiedźminie"), tutaj Elfy to Elfy - naprawdę piękne i tajemnicze.
      > Orkowie i inne "potwory", naprawdę przerażające. Tak sugestywne, że naprawdę
      > się bałam !!! Nie żartuję !
      Orki mnie się nie podobały - bardziej przypominały mi zastępy Frankenstainów niż
      orki:((
      > Pięknie pokazane krainy, Rivendell - wspaniałe, Moria - wprost genialna !
      Moria genialna, to prawda!!!!
      > Frodo mnie urzekł, w Morii płakałam razem z nim ! Naprawdę !!!!!!!!
      > Zresztą, wszyscy byli wspaniali na swój sposób.
      > Mój Najmilszy dostał niemal ataku śmiechu, gdy zobaczył że wychodząc z kina nie
      >
      > mogę się opanować. Gbur jakiś !!!
      > Tak w ogóle , to mam niedosyt !
      > Słyszałam, jak niektórzy narzekali że za długo, dla mnie film skończył się
      > zdecydowanie za szybko !
      > To straszne, że na "Dwie Wieże" trzeba czekać najmniej rok !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      >To jest straszne, okrutne i niemoralne ze strony reżysera!!!!
      > Czekam na Was !
      > Pozdrawiam.
      >
      > Z malkontentami nie rozmawiam !!! :o)))
      >
      >
      >
      >
      >
      >
      >

      • Gość: Nala Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 09:51

        Oj Meve, Ty też tak trzeźwo !!! :o)))

        Ja wpadłam w zachwyt absolutny !!!!!!!!!!!!
        Dla mnie Orkowie byli naprawdę przerający ! Dlaczego Frankeinstain ??? :o)))
        Ubawiło mnie to porównanie !
        Z tym retuszowaniem Nowej Zelandii chyba przesadzasz ! Momentami tak, zgadzam
        się, np. gdy były pokazywane w tle jakieś budowle, ale same pejzaże były
        naturalne, na 100% !!!
        Ciebie nic nie wzruszyło ???
        Ja naprawdę płakałam !!!!!!!! W Morii i na końcu !!!
        Ale jestem głupia !!!




        • Gość: monia Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: 217.97.138.* 18.02.02, 10:23
          Witam! No cóż, po prostu jestem w szoku...Najchętniej poszłabym natychmiast na drugi
          seans...Co do płaczu to niestety, nie mogłam znaleźć po ciemku chusteczek w czelusciach torby w
          związku z czym wychodząc z kina musiałam wyglądać...niepięknie..Frodo jest po prostu genialny i
          bardzo wzruszający, Gimli i Legolas na razie specjalnie sobie nie pograli...
          • Gość: Meve Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 10:51
            Gość portalu: monia napisał(a):

            > Witam! No cóż, po prostu jestem w szoku...Najchętniej poszłabym natychmiast na
            > drugi
            > seans...Co do płaczu to niestety, nie mogłam znaleźć po ciemku chusteczek w cze
            > lusciach torby w
            > związku z czym wychodząc z kina musiałam wyglądać...niepięknie..Frodo jest po p
            > rostu genialny i
            > bardzo wzruszający, Gimli i Legolas na razie specjalnie sobie nie pograli...
            Tu się zfgadzam, nie pograli - a Legolas ...
            Taki , ach.., aż po wyjściu z kina sie zapomniałam i w obecności małżonak z
            nostalgią w głosie zapytałam się koleżanki : "A ten Legolas to ten tego całkiem
            całkiem - no nie?:)))To zanczy Orlando Bloom, szlachetność w nim widać było....

            • Gość: monia Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: 217.97.138.* 18.02.02, 11:00
              Szlachetnosc, taaa....Ja widziałam fajny kawałek elfa...:-)))))))))))))
              • Gość: Meve Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:40
                Gość portalu: monia napisał(a):

                > Szlachetnosc, taaa....Ja widziałam fajny kawałek elfa...:-)))))))))))))
                Npo dobra, nieżly kawałek Elfa z niego jest:-))))))

              • Gość: Nala Niezły kawałek Elfa !!!!!!!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:50
                Gość portalu: monia napisał(a):

                > Szlachetnosc, taaa....Ja widziałam fajny kawałek elfa...:-)))))))))))))


                Hi, hi, hi !!!!!!!
                :o)

                • Gość: monia Re: Niezły kawałek Elfa !!!!!!!!!! IP: 217.97.138.* 18.02.02, 12:26
                  w tym stwierdzeniu wylazła na wierzch cała moja trywialnosc...Zero romantyzmu!
                  ...ale fajny...
        • Gość: Meve Re: > PONIEDZIAŁEK !!!!!!! - do ............. < IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 10:44
          Gość portalu: Nala napisał(a):

          >
          > Oj Meve, Ty też tak trzeźwo !!! :o)))
          Nie, mało czasu mam - bardzo mi się podobało, napradwę - nie płakałam, bom
          nieskora do płaczu, ale zachwycona byłąm i jestem!!
          >

          > Ale jestem głupia !!!
          Nalu, co Ty mówisz!!!

          A - i jeszcze - moje obawy co do Frodo - zupełnie niesłuszne - bije się w piersi,
          był naprawde super - te jego oczy:)))....

    • Gość: C.R.T Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 212.160.144.* 18.02.02, 10:41
      Pozwólcie, że zadam Wam jedno pytanie :

      Czy jest coś co Wam się nie spodobało ?

      Pozdr.
      • Gość: Meve Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 10:47
        Gość portalu: C.R.T napisał(a):

        > Pozwólcie, że zadam Wam jedno pytanie :
        >
        > Czy jest coś co Wam się nie spodobało ?
        >
        > Pozdr.
        yhmmy - orkowie, las elfów - za dużo szarych konstrukcji, za mało zieleni i
        tajemnicy
        Pzdr

      • Gość: monia Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 217.97.138.* 18.02.02, 10:49
        Nie podobał mi się Barlog - zupełnie jakis "Obcy - ósmy..."
        • Gość: Nala Re: Szczegóły do "czepiania się" ! :o))) IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:18

          No było parę rzeczy !
          Np. trochę bez sensu była walka między Gandalfem a Sanuronem (nie wiem czy
          dobrze napisałam?). Jako Czarodzieje trochę za bardzo się miotali, tj, Sanuron
          miotał Gandalfem.
          Trochę cukierkowe było też pożegnanie umierającego Boromira. To całowanie w
          czoło przez Aragorna takie, jakieś, hmmmm, nie bardzo ! :o)
          Albo pojawiający się lub znikający (na zmianę), łańcuch Froda z Pierścieniem,
          takie małe niedopatrzenie. W tym samym ujęciu ! :o)
          Albo skrzek Orków !

          Znalazłoby się może jeszcze trochę !!! :o)))
          Jak pójdę drugi i kolejny raz, to na pewno coś znajdę !!! :o)
          Zawsze tak jest !

          Co do Froda !
          Jest po prostu urzekający !!!!!!!!
          Masz rację Meve !!! Te jego oczy !!!!!!!!
          • Gość: monia Re: Szczegóły do IP: 217.97.138.* 18.02.02, 11:23
            No, a której "nie pasował" na afiszach, hmm???
            Baaardzo mnie roztkliwiał.....
            • Gość: C.R.T Re: Szczegóły do IP: 212.160.144.* 18.02.02, 11:30
              Jeżeli chodzi o oczy to mi się najbardziej podobały dzieci hobbitów podczas
              opowieści Bilba - niesamowicie wspaniałe.
              • Gość: Meve Re: Szczegóły do IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:32
                Gość portalu: C.R.T napisał(a):

                > Jeżeli chodzi o oczy to mi się najbardziej podobały dzieci hobbitów podczas
                > opowieści Bilba - niesamowicie wspaniałe.

                Piękna scena, bardzo się nam podobała.
              • Gość: monia Re: Szczegóły do IP: 217.97.138.* 18.02.02, 11:50
                Przypominały mi oczy małych Ewoków z Gwiezdnych Wojen (Powrót Jedi), słuchających przy ognisku
                opowiesci C3PO
            • Gość: Meve Re: Szczegóły do IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:35
              Gość portalu: monia napisał(a):

              > No, a której "nie pasował" na afiszach, hmm???
              > Baaardzo mnie roztkliwiał.....

              No juz sie biłam w piersi...:))
          • Gość: C.R.T Re: Szczegóły do IP: 212.160.144.* 18.02.02, 11:32
            Fakt: walka Gandalfa z Sarumanem - nie pasowała do poważnych i wysokich rodem
            Istarich jakimi byli. Tym podobnych lapsusów było wiecej ale sam Isengard
            wrażenie robił ogromne. Mam nadzieję, że będzie o tym więcej podczas oblężenia
            przez Enty.
          • Gość: Meve Re: Szczegóły do IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:44
            Gość portalu: Nala napisał(a):

            .
            > Trochę cukierkowe było też pożegnanie umierającego Boromira. To całowanie w
            > czoło przez Aragorna takie, jakieś, hmmmm, nie bardzo ! :o)

            I jak usłyszałyśmy z koleżanką :"Mój kapitanie", to sie zgięłyśmy wpół z
            obrzydzenia

            • Gość: C.R.T Re: Szczegóły do IP: 212.160.144.* 18.02.02, 11:48
              to jest to na co cierpią wszystkie dzieła - tłumaczenie i znaczenie słów w
              języku polskim - cóż nasze skojarzenia związane z tym słowem są całkiem inne i
              tłumacze powinni wziąć to pod uwagę.
            • asztaka Re: Szczegóły do 18.02.02, 12:17
              Gość portalu: Meve napisał(a):

              > Gość portalu: Nala napisał(a):
              >
              > .
              > > Trochę cukierkowe było też pożegnanie umierającego Boromira. To całowanie
              > w
              > > czoło przez Aragorna takie, jakieś, hmmmm, nie bardzo ! :o)
              >
              > I jak usłyszałyśmy z koleżanką :"Mój kapitanie", to sie zgięłyśmy wpół z
              > obrzydzenia
              >


              taaa, od razu przypomina się "Stowarzyszenie umarłych poetów" no i wszyscy się
              śmiali na końcu, bo to z kolei był skojarzenie z "Titanickiem" ;)

              aha
              dla mnie film
              FUL WYPAS!!!!
              czyli extra




      • Gość: C.R.T Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 212.160.144.* 18.02.02, 10:54
        Zgadzam się , jaz się bałem , że tylko ja odnisłem takie wrażenie:

        Lothorien : zbyt zimne i mroczne - ja nie chciałbym tam mieszkać a co dopiero
        Elfowie.

        Co do orków i Balroga nie mogę się zgodzić , fakt ż wyglądali jak nie z tej
        bajki ale wrażenie robili niesamowite. Balrog moim zdnaiem, patrząc na dośc jak
        na Tolkiena ubogi opis, wydaje mi się bardzo udany.
        • Gość: monia Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 217.97.138.* 18.02.02, 11:02
          przypominał jakiegos dużego chrząszcza...
      • laelia Re: > hmm... wzruszający - fakt 18.02.02, 10:55
        Bardzo widowiskowy film, pejzarze cudowne, scenografia świetna, a Frodo
        cudowny. Ani książka ani film nie są przeznaczone dla dzieci, a ich liczba na
        widowni to sprawa rodziców.
        Reszta obsady... no cóż, z Gandalfa zrobili kloszarda, a Aragorn? Ech.
        Mimo to byłam zachwycona filmem, straciłam poczucie czasu i ta muzyka!
        A że wolę książkę? Chyba każdy woli?
        • Gość: Meve Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:05
          laelia napisał(a):

          Ani książka ani film nie są przeznaczone dla dzieci, a ich liczba na
          > widowni to sprawa rodziców.
          No, tez tak myślę.
          > Reszta obsady... no cóż, z Gandalfa zrobili kloszarda, a Aragorn? Ech.
          Może w drugiej cześci będzie bardziej "wysoki, szlachetny itp" - i Gandalf i
          Aragorn, bo na razie to faktycznie Viggo M. kojarzy mi się ze złodziejaszkiem
          posępnym - ale tak mialo chyba być, mam nadzieję, że zrobią z niego pięknego
          króla
          Pzdr

          • laelia Re: > hmm... wzruszający - fakt 18.02.02, 11:10
            W przypadku Aragorna chodziło mi raczej o to, że powinien być bardziej
            doświadczony życiem i dotknięty cierpieniem
          • Gość: C.R.T Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 212.160.144.* 18.02.02, 11:14
            Moim zdaniem tak właśnie powinno być. Aragorn ma być takim niepozornym
            obieżyświtaem, nie podobało mi się tylko , że Legolas już u Elronda powiedział
            kim on naprawdę jest - trochę zawcześnie - no ale następstwem tego było uznanie
            go za króla przez boromira w chwlili śmierci. Coż takie są prawa filmu , każda
            część musi stanowić odrębną całość, czego nie można powiedzieć o książce w
            której część wątków z pierwszego tomu zamyka się dopiero w trzecim. Widzowie ,
            którzy nie znają książki nie połapali by się o co w tym wszystkim chodzi. A
            film jest dla wszystkich.

            Chodź jako wiernego czytelnika Tolkiena od ponad 15 lat , bardzo mnie bolą
            takie ingerencję w to co stworzył sam Mistrz.

            P.S. Gandalf jak na razie jest świetny - choć, faktycznie może trochę zbyt
            szary nawet jak na Gandalfa Szarego :-)
        • Gość: monia Re: > hmm... wzruszający - fakt IP: 217.97.138.* 18.02.02, 11:09
          Aragorn nie? Czemu?
          • Gość: Nala Re: Szczegóły......cd ! :o) IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:47

            No nie przesadajcie z tym Gandalfem (kloszard!?!?)! Mnie się podobał jako
            postać ! Promieniował takim spokojem !
            Aragorn też nie był taki zły !

            • Gość: Meve Re: Szczegóły......cd ! :o) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 11:58
              Gość portalu: Nala napisał(a):

              >
              > No nie przesadajcie z tym Gandalfem (kloszard!?!?)! Mnie się podobał jako
              > postać ! Promieniował takim spokojem !
              > Aragorn też nie był taki zły !
              >
              Gandalf fizycznie - "za szary" , ale zachowanie - tak sobie wyobrażałam jego
              osobowość
              • Gość: Nala >>> DO MEVE, MONI, JARKA !!! <<< IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 12:26

                Ja się już żegnam !!! Pa, pa ! Do jutra !
                Musimy popracować na naszą "uroczystością" !!! :o)))

                Idę dalej przeżywać film ! :o)))
                W samotności i skupieniu !
                Pa !
                Nala
                • Gość: monia Re: >>> DO MEVE, MONI, JARKA !!! <<< IP: 217.97.138.* 18.02.02, 12:28
                  Pa! Może jutro podyskutujemy intensywniej - dzisiaj piszę tak trochę "z doskoku"...
                  • Gość: kroolik Do szanownych Państwa od joli1 IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.02.02, 13:02
                    To jest wiadomość od mojej mamy, którą poleciła mi przekazać na ten topik :

                    Wasza Wysokość Meve
                    Drogie Panie, Szlachetni Panowie

                    Trudno mi się z Wami rozstać, ale złożona chorobą, przez tydzień będę co
                    najmniej nieobecna. Tak się złożyło, że z braku słuzby (chwilowego oczywiście!)
                    samam musiała wysoko w alkierzu ręczniki i pościel układać. Spadłam niestety z
                    krzesła nieszczęśliwie, wraziłam sobie jego nogę pod żebro i jakby było mało,
                    po klepisku się nieszczęśliwie poturlałam. Tedy złożonej boleścią w łożu
                    konował nakazał leżeć jedna niedzielę co najmniej, środki przepisane łykając.

                    NA SZCZĘŚCIE w iluzjonie na dziele o Władcy Pierścieni byłam wcześniej. I jak
                    gadał osiołek, towarzysz imć Shreka - „Ja chcę jeszcze, jeszcze !” Tak mi sie
                    film spodobał, ze gdy z łoża boleści się podniosę, znowu do iluzjonu pośpieszę.
                    Film jest chwilami rozwlekły, ma dłużyzny - ALE JEST WSPANIAŁY !!!! Tak
                    pięknych widoków nigdy jeszcze nie widziałam, Hobbity wygladają zupełnie tak
                    samo, jak w mojej wyobraźni, Shire tak samo, Legolas też. Arwena śliczna,
                    Gandalf - jakby zszedł z kart powieści. No, może elfie miasto za niskie i za
                    mało zwiewne, ale ...
                    Sorry, resztę za tydzień, bo nawet pisanie boli, wszędzie mam siniaki...
                    jolajola1
                    • Gość: Jarek Od szanownych Państwa do Joli1 IP: 80.72.33.* 18.02.02, 13:10
                      Wracaj Assani do zdrowia szybciej anizeli wichury w skali B 10 wiatry wiac
                      racza. Serce me struchlalo te zle wiesci slyszac, ale mysli moje przy Tobie
                      beda. Chwile do ponownego ujrzenia Cie na forum owym odliczac ze
                      skrupulatnoscia szwajcarskiego zegarka przyisc mi bedzie.

                      Szacunek wyrazajac glowe swa chyle
                      ;-)
                    • Gość: Meve Re: Do szanownych Państwa od joli1 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 13:26
                      Gość portalu: kroolik napisał(a):

                      > To jest wiadomość od mojej mamy, którą poleciła mi przekazać na ten topik :
                      >
                      > Wasza Wysokość Meve
                      > Drogie Panie, Szlachetni Panowie
                      >
                      > Trudno mi się z Wami rozstać, ale złożona chorobą, przez tydzień będę co
                      > najmniej nieobecna. Tak się złożyło, że z braku słuzby (chwilowego oczywiście!)
                      >
                      > samam musiała wysoko w alkierzu ręczniki i pościel układać. Spadłam niestety z
                      > krzesła nieszczęśliwie, wraziłam sobie jego nogę pod żebro i jakby było mało,
                      > po klepisku się nieszczęśliwie poturlałam. Tedy złożonej boleścią w łożu
                      > konował nakazał leżeć jedna niedzielę co najmniej, środki przepisane łykając.

                      Cóż za nieszczescie, powrotu do zdrowia życzym, widać, że sama w chorobie nie
                      zostawiona - cóż za dziecię roztropne! Gdyby jednak konował się nie sprawdzał
                      (nie daj Boże), to latorośl z wieścią posyłaj, wspomożem!!!!

                      > NA SZCZĘŚCIE w iluzjonie na dziele o Władcy Pierścieni byłam wcześniej. I jak
                      > gadał osiołek, towarzysz imć Shreka - „Ja chcę jeszcze, jeszcze !”
                      > Tak mi sie
                      > film spodobał, ze gdy z łoża boleści się podniosę, znowu do iluzjonu pośpieszę.
                      > Film jest chwilami rozwlekły, ma dłużyzny - ALE JEST WSPANIAŁY !!!! Tak
                      > pięknych widoków nigdy jeszcze nie widziałam, Hobbity wygladają zupełnie tak
                      > samo, jak w mojej wyobraźni, Shire tak samo, Legolas też. Arwena śliczna,
                      > Gandalf - jakby zszedł z kart powieści. No, może elfie miasto za niskie i za
                      > mało zwiewne, ale ...
                      > Sorry, resztę za tydzień, bo nawet pisanie boli, wszędzie mam siniaki...
                      > jolajola1
                      Uhhh, że siniaki zawsze porządnym ludziom się przytrafiają!
                      Duchem z Tobą, jolujolu jesteśmy! A wyśpij się chociaż!
                      Kiwająca głową nad niesprawiedliwością świata tego
                      Meve

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka