Gość: Andre
IP: *.wsp.czest.pl
26.06.04, 08:18
Najlepsza w numerze wydaje mi się Jones i jej "la Cenerentola",niebanalne
podejscie do oklepanego,wydawałoby się,tematu.Dość spodobał mi się też tekst
Ewy Bury (tu nie zgodzę się z tj),czytał mi się dobrze,dialogi były zgrabne
(co nie jest regułą)i mimo,że zdarzały się pewne naiwności,to jednak
generalnie "na plus".Co do "Wirusa"Kyrcza i Kaina,to zdaje sie w tym samym
czasopismie był niedawno utwor Kaina na podobny temat.Mam nadzieję,że autorzy
nie są "monotematyczni"(ich zbiorku nie znam).Utwór Witczaka to taki uboższy
kuzyn "Sotni Łysego Iwanki"raczej na minus.Nudnawe.Na koniec
Burzyńska.Przyznaję się bez bicia:ja nie kumam zupełnie o co chodzi w tym
utworze.Może się zdekoncentrowałem (czekałem na II polowe meczu Czechy-
Holandia),ale o ile pamiętam na razie żaden z jej tekstów mi nie
podzsedł.Ot,inna częstotliwość.Na tej długości fal nie odbieram.To
tyle.Generalnie:jak dla mnie raczej może być (chodzi o cały numer,oczywiscie).