sfinks13
17.08.04, 11:03
1.Kosik.Ktoś facetowi naopowiadał,że jest inkarnacją Dicka na Polskę:).Chłop
się przejął i produkuje wyroby dickopodobne.Ten z sierpniowego SF-a jest
słabawy raczej,zakończenie przewidywalne aż do bólu.
2.Pawlak.Nikt nie zmusiłby mnie nawet torturami do zakupu książki z
przygodami Fillegana ale ten tekst jest,powiedzmy,śmieszny.A że taki chyba
miał być więc autor powinien być zadowolony.
3.Szolc.Najlepsza w numerze choć najkrótsza.Możnaby się przyczepić,że klimat
i koloryt nie jest w zadowlającym mnie stopniu rozbudowany,ale i tak kilka
długości przed innymi autorami.
4.Ciećwierz.Debiut,znośny.Autor dosyć radzi sobie z piórem,udało się mu mnie
zainteresować,choć może jest to rzecz za długa.
5.Bochiński.Miało być śmiesznie,ale IMO się nie udało.Żenua.
Chyba tylko Szolc będzie rozpatrywana przeze mnie jako ewentualny kandydat do
punktowania w sierpniowym plebiscycie.Pozdrawiam forumowiczów.