Dodaj do ulubionych

Mgły Avalonu

21.04.02, 11:25
hm, nie wiem dokładnie kiedy była nakręcona, ale dopiero niedawno się
dowiedziałem że jest ekranizacja jednej z moich ulubionych książek...kto
widział i co sądzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: An-Nah Re: Mgły Avalonu IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.04.02, 21:38
      Ja też kiedyś zadałam to pytanie (ale nie tu, tylko w
      moim klubie) i nie uzyszkałam odpowiedzi ;(((( Z moich
      skompych informacji wynika, że chodzi o serial, coś w
      rodzaju "Dune 2000".
    • e.n.o.l.a Re: Mgły Avalonu 24.04.02, 16:18
      Ja ogladalam. Jest to film dwuczesciowy, graja w nim Angelica Houston,
      Julianna Marquiles (siostra Carol z Emergency room), z facetow raczej
      nieznani, ale jesli sie uprzesz, moge przewinac kasete (nagralam sobie ;-)) i
      spisac ci aktorow. Mnie bardzo sie podobal, bo nie robino demonki czy idiotki
      z Morgaine (w przeciwienstwie do ekranizacji Merlina z Samem Neilem w roli
      glownej). Ogolnie jest fajny, chociaz moj maz zasnal ogladajac go, ale on w
      ogole nie jest fanem fantasy... Tytul oryginalny "The mists of Avalon",
      istnieje nawet OST.

      Niestety nie czytalam jeszcze ksiazki, ale postaram sie ja zdobyc i porownac.
      • greyrat Re: Mgły Avalonu 24.04.02, 17:01
        hmmm szukaj,a prędko. nie zawiedziesz się :)
        jedna sprawa chociażby:Morgaine jest narratorką.
        • e.n.o.l.a Re: Mgły Avalonu 24.04.02, 18:14
          Tak, Morgaine jest narratorka i cala historia pokazana jest jakby z jej punktu
          widzenia. Moze dlatego jest dla mnie tak ciekawa, bardzo rzadko spotykalam
          filmy fantasy prowadzone w ten sposob. Nie wiem, jak jest w ksiazce. Dla mnie
          Morgaine jest super.
          • greyrat Re: Mgły Avalonu 24.04.02, 21:26
            no mi właśnie chodziło o książkę.
            rdzeniem fabuły jest walka "męskiego" świata chrześcijańskiego z "żeńskim"
            światem starych wierzeń. książka jest po prostu piękna (choć feminizm aż z niej
            bucha ;> ).
            • e.n.o.l.a Re: Mgły Avalonu 25.04.02, 22:34
              W pierwszym poscie chodzilo ci jednak o film :-p

              Wlasnie sobie wypozyczylam ksiazke, strasznie gruba, ciekawe, czy da sie
              czytac (mam dojscie niestety tylko do niemieckich), czy bede musiala zalatwiac
              egzemplarz po polsku....
              • Gość: Grisznak Re: Mgły Avalonu IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 26.04.02, 01:52
                nie jest bardzo trudno znaleźć. Wydał to bodajże Amber jakieś 6 lat temu, w
                złotej serii czy coś...
                • Gość: An-Nah Re: Mgły Avalonu IP: *.chello.pl / *.chello.pl 26.04.02, 13:43
                  W 2000 było nowe wydanie, chyba Zysk i s-ka.

                  Zna ktoś "Leśny Dom"? Wiem, że "Pani Avalonu", prequel
                  "Mgieł" jest jego squelem. Warto przeczytać?
                  • greyrat Re: Mgły Avalonu 26.04.02, 17:15
                    słyszałem tylko opinie i recenzje pt. "takie sobie"
                    • Gość: bapsi Re: Mgły Avalonu IP: *.chello.pl 27.04.02, 15:53
                      Ja również oglądałam film, a nie czytałam książki. Jestem mile zaskoczona
                      istnieniem książki i na pewno po nią sięgnę. A film bardzo mi się podobał,
                      swietne zdjęcia i rewelacyjne aktorstwo. No a treść: wiadomo... . Film
                      znalazłam w wypożyczalni przypadkiem, wśród sterty tych nie wystawionych na
                      półkę.Polecam.
              • _enola Re: Mgły Avalonu 09.05.02, 19:18
                e.n.o.l.a napisał(a):

                > W pierwszym poscie chodzilo ci jednak o film :-p
                >
                > Wlasnie sobie wypozyczylam ksiazke, strasznie gruba, ciekawe, czy da sie
                > czytac (mam dojscie niestety tylko do niemieckich), czy bede musiala zalatwiac
                > egzemplarz po polsku....

                Wlasnie skonczylam ksiazke. Nie zdziwilo mnie, ze film skrocil ja o jakies 4/5 i
                zmienil tresc. Bo pewnie musialby sie stac tasiemcem ;)
                Ksiazka jest ok, ale chyba przeczytam ja po polsku. Po niemiecku jest troche...
                napuszona...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka