Gość: Finrod
IP: *.pl / 213.25.21.*
21.01.03, 14:15
Film jest tylko luźną interpretacją książki. Wizualnie sceny batalistyczne wychodzą wspaniale ,jednak film ma się nijak ma się to do książki. Jackson mógł wogóle zrezygnować z książki jeżeli tak popieprzył wątki ,a myślałem że wykastrowanie Glorfindela to zbrodnia
Aure entuluva