Dodaj do ulubionych

SW a LOTR :)

22.02.03, 12:20
Dlaczego wolę Gwiezdne wojny od Władcy pierścieni?

1. Frodo Baggins kontra Luke Skywalker. Powiedz szczerze, kto by wygrał w
pojedynku?
2. Christopher Lee jako Saruman i Hrabia Dooku. Hrabia nie nosi hippisowskich
ciuchów i głupiej fryzki.
3. Miecz świetlny kontra metalowy... Bez komentarza.
4. Żeby użyć Mocy w SW nie trzeba wypowiadać głupiobrzmiących zaklęć.
Wystarczy ruch ręką.
5. Liczba „nie ludzkich” ras w „Gwiezdnych wojnach” i we „Władcy”.... No,
gdzie jest więcej?
6. Obi-Wan Kenobi na pewno oparłby się mocy pierścienia, w przeciwieństwie do
Gandalfa.
7. Potęga Uruk-hai i potęga Imperium. Czyje siły są silniejsze i postępują
finezyjniej?
8. We „Władcy” nie ma Hana Solo.
9. Gandalf ma poprawną składnię zdania... Niestety.
10. Dwa słowa: Gwiazda śmierci.
11. „Krasnoludzka gościnność” – w domyśle Moria, a gościnność w kantynie w
Mos Eisley... Cóż... Większość gości kantyny żyje.
12. Arvena nigdy nie brała udziału w „agresywnych negocjacjach”....
13. Arvena też nigdy nie była „w szczytowej formie” („nie wyszła na swoje”).
14. W „Gwiezdnych wojnach” można mieć wibrotopór. W świecie „Władcy...”
Cóż... Tylko zwykły topór.
15. Co się szybciej porusza? Koń czy speeder? Tylko mi nie mów, że koń ma
więcej „gracji, i wdzięku”.
16. Imperator jest bardziej materialny niż Sauron. Wyobraź sobie, co by było,
gdyby Imperium dowodziło wielkie, ogniste oko.
17. Szturmowcy nie śmierdzą tak jak orkowie.
18. Szturmowcy są mądrzejsi niż orkowie.
19. We "Władcy..." nie ma Boby Fetta.
20. Miecz Froda świcił tylko wtedy gdy w pobliżu byli orkowie. Miecz Obi-Wana
może świecić w każdej chwili.
21. Imperium nie zostało pokonane przez kurdupla.
22. Saruman nie potrafi dusić na odległość tak jak Vader
23. Łuk i blaster... Powiedz szczerze. Co jest skuteczniejsze?
24. Walka między Yodą i Gollumem.... No, kto by wygrał?
25. Battle Droidy w przeciwieństwie do orków nie muszą jeść, dopoczywać itp.
26. Szturmowcy-klony nie wylęgali się z gnoju i błota.
27. We Władcy są tylko dwie wieże, a w SW ? Wystarczy spojrzeć na Coruscant.
28. Gwiazda Śmierci nie została zalana wodą przez drzewa.
29. W SW, żeby mieć władzę nie wystarczy założyć jakiegoś pierścienia z
bazaru - trzeba się bardziej postarać: rządy terroru, Gwiazda Śmierci i te
sprawy.
30. Gwiezdne wojny nie zaczynają się od krótkiego "W porzednim odcinku..."
31. Nawet kilkuset Gollumów nie potrafiłoby pokonać Armii Imperium, a Ewoki
umieją.
32. Imperator miał lepsze teksty niż Saruman.
33. Saruman i Frodo nie są rodziną.
34. Trzy słowa: IMPERIAL STAR DESTROYER
35. Imiona postaci w LOTR i w SW... W SW mamy Obi-Wana, a w LOTR Legolasa (Le
Golas to znaczy po francusku "nagi facet" :))

Obserwuj wątek
    • Gość: mimbaa Re: SW a LOTR :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.03, 18:56
      eeeejj. no co ty poruwnywac lotr do sw to jak dowodzenie wyzszosci swiat
      wielkiej nocy nad bozym narodzeniem albo na odwrot bez roznicy dla metafory.
      kto byl fajniejszy sauron czy imperator? mnie tam sauron bardziej sie podoba,
      ma wiecej klasy, pozatym jst skonotowany z prabogami... ale w sumie niechce mi
      sie rozpisywac. lubie i sw i lotr. ale najlepsza i tak jst diuna lyncha!
      • alex.4 Re: SW a LOTR :) 22.02.03, 19:10
        Między obydwoma dziejami jest duza róznica i duże prawdopodobieństwo. Obie
        pokazują olbrzymia fantazje człowieka, oba nawiązuja do archetypów, sag, mitów.
        Oba są świetnym widowiskiem. Współczesnym mitem.
        Równie duzo je dzieli. LOTR jest pisany jak epos, SW powinien a nie jest. SW
        powstał jako film, ma bardziej niedopracowana mitologie, miejscami jest mocno
        nielogiczny. Porównując filmy, SW jest mniej okrucieństwa, śmierć i potworność
        wojny zostałą zbanalizowana przeciwieństwie do filmu Jacksona, w którym to
        zostało wyeksponowane. Tak naprawdę SW zostały przeznaczone dla młodszego
        widza, z tym że widzowie i fani gwiezdnej sagi wyrośli z młodocianych lat, ale
        nie wyrosli z sagi....
        Pozdr
        • mikolaj7 Re: SW a LOTR :) 22.02.03, 21:10
          alex.4 napisał:

          > Między obydwoma dziejami jest duza róznica i duże prawdopodobieństwo. Obie
          > pokazują olbrzymia fantazje człowieka, oba nawiązuja do archetypów, sag, mitów.
          >
          > Oba są świetnym widowiskiem. Współczesnym mitem.
          > Równie duzo je dzieli.

          ano - LotR ma nominacje do Oskarow, a SW do malin :(

          troche szkoda, bo mnie sie jednak wojny bardziej podobaly
          niz LotR (FotR rulz, ale TTT juz nie..)
          • Gość: mimbaa najlepsza jst Vcz.sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 12:32
            najlepsza jst 5cz.sw. z reszta pierwsze 3 czyli od 4-6, sa swietne, maja
            klimat, pomysł, przenosza w inna rzeczywistosc w ktora chce sie wierzyc. mam
            glebokie przekonanie iz te epizody zostaly uhonorowane oskarami. hociazby za
            efekty - to byly lata 70!
            z kolei 3 pierwsze (te nakrecone ostatnio oczywiscie) to tylko bzdura dla
            niedorozwinietych amerykanskich 12latkow nafaserowana swietnymi efektami
            specjalnymi. totalna komercha.czemu juz oceniam 3 nieistniejaca czesc? bo nie
            wierze w cuda, a za jar jara znienawidzilam lucasa i zbojkotowalam ogladanie
            reszty jego pomyslu na dostatnia emerytura. moze lucas zrehabilitowal by sie
            wypuszczeniem jakiejs wersji specjalnej 1st 3 epizodow, bez jar jara, bardziej
            sensownych i przeznaczonych dla starszej widowni, czyli fanow luca i hana
            solo?...
            • annm Re: najlepsza jst Vcz.sw 24.02.03, 14:36
              Gość portalu: mimbaa napisał(a):

              > najlepsza jst 5cz.sw. z reszta pierwsze 3 czyli od 4-6, sa swietne, maja
              > klimat, pomysł, przenosza w inna rzeczywistosc w ktora chce sie wierzyc. mam
              > glebokie przekonanie iz te epizody zostaly uhonorowane oskarami. hociazby za
              > efekty - to byly lata 70!

              "Stare" SW (4 - 6) są po prostu najlepsze - mogę je oglądać wiele, wiele, wiele
              razy ... i nigdy mi się nie znudzą!!!!!!!!


              > z kolei 3 pierwsze (te nakrecone ostatnio oczywiscie) to tylko bzdura dla
              > niedorozwinietych amerykanskich 12latkow nafaserowana swietnymi efektami
              > specjalnymi. totalna komercha.czemu juz oceniam 3 nieistniejaca czesc? bo nie
              > wierze w cuda, a za jar jara znienawidzilam lucasa i zbojkotowalam ogladanie
              > reszty jego pomyslu na dostatnia emerytura. moze lucas zrehabilitowal by sie
              > wypuszczeniem jakiejs wersji specjalnej 1st 3 epizodow, bez jar jara,
              bardziej
              > sensownych i przeznaczonych dla starszej widowni, czyli fanow luca i hana
              > solo?...

              Jar-jara nie trawię ... Zgadzam się z Toją opinią.....
              I częśc obejzalam raz (RAZ) i więcej nie zamierzam....
              II część obejzałam raz i może za jakiś czas powtórzę.... ale niekoniecznie......
              ...


              Ach, ale gdzie jest Han Solo?????


              ......


              LORD a SW
              - zagdzam się z wieloma opiniami - to po prostu nieporównywalne... jedno i
              drugie jest ... Fantastyczne.... i wspaniałe (kazde w swoim rodzaju).
              Klimat, akcja, widoki, muzyka, postacie...... - te filmy się po prostu z
              przyjemnością ogląda, przy nich się relaksuje i odpoczywa....

              A Lista porównawcza jest swoją drogą świetna.....
    • Gość: dzik Re: SW a LOTR :) IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 15:20
      W punkcie 26 pokutuje na tobie wizja z filmu. W ksiazce orkowie abslutnie nie
      wylegali sie z gnoju i blota a tym bardziej nie byli nowa rasa stworzona przez
      Sarumana. Radze przeczytac a potem wybrzydzac.
      • alex.4 Re: SW a LOTR :) 23.02.03, 18:31
        W tej chwili film jest już niezależnym dziełem. Między nim a książką jest
        zreszta wiele różnic. Nalezy rozpatrywać je łącznie, film ma teraz taka sama
        wartość jak książka.
        Co do malin i oskarów. To nie jest to w pełni zasadne. Malin wcale nie dostaja
        filmy naprawdę złe (bardzo często), ale te które są wysoko budżetowymi
        produkcjami i które nie podobaja się krytykom. A Jacksona krytycy pewnie
        również nie zrozumieli, ale wiedzieli że danie nagród filmowi który okazał się
        takim sukcesem, że stracą autorytet po czymś takim.... Sam epos Tolkiena
        spotykał sie z wielką wrogością krytyków, którzy byli zbyt prymitywni, aby go
        zrozumieć.
    • tchernobog Re: SW a LOTR :) 23.02.03, 19:01
      alex.4 napisał:

      Co to za jakieś imperialne hasełka propagandowe?
      > 10. Dwa słowa:Gwiazdaśmierci.Buhahahahahahahahahahahahahahahahaahahahahah
      Wystarczy jeden X Wing 2 torpedki i bumbumbumbm :)
      >> 34. Trzy słowa: IMPERIAL STAR DESTROYER hahahahahahahahahahahahahahahahahaha
      Jeden X wing starczy aby zgruchotać go! (naprawdę!)

      A co do inteligencji orków i szturmowców- wszyscy oni wpadają pod miecz, łuk
      blaster tych dobrych dosyć głupawo, są więc wg mnie sobie równi.
      P.S
      Saruman w książce ma takie fajne kolorowe wdzianko lepsze od tego co sobie
      Tyrannus kiedykolwiek sprawi!

      • alex.4 Re: SW a LOTR :) 23.02.03, 19:35
        W SW jest lepsza muzyka J.Wiliamsa.....
        Z Obi Wanem można było iść na piwo, a Aragorn za bardzo mysli o swojej
        Elficzce....
        Każdy nieśmiały młody chłopak pozbywał się kompleksów dotyczących swojej
        przebojowości widząc poczynania Luke`a......


        P.S
        Na Yawinie za duzo było pychy, a na Endorze zabrakło jednolitego dowodzenia....
        • mikolaj7 Re: SW a LOTR :) 23.02.03, 22:59
          alex.4 napisał:

          > W SW jest lepsza muzyka J.Wiliamsa.....

          poczatek jest swietny!! po prostu nieznisczalny kawalek:))

          > Na Yawinie za duzo było pychy, a na Endorze zabrakło jednolitego dowodzenia....

          na yawinie.... gdzie to bylo, bo juz nie pamietam:( czwarty,
          piaty epizod?
          • Gość: mimbaa Re: SW a LOTR :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 23:49
            taaa, muzyka zeczywiscie jst najlepsza w sw! williams wymiata.
            ale z lotr jsta taki jeden kawalek jag wchodza na osniezone szczyty wtedy jst
            piekna muzyka tylko nijak tego z netu nieda sie sciagnac:(
          • alex.4 Re: SW a LOTR :) 25.02.03, 20:46
            mikolaj7 napisał:

            >
            > na yawinie.... gdzie to bylo, bo juz nie pamietam:( czwarty,
            > piaty epizod?
            > Alex: Na Yawinie 4 była baza rebeliantów która chciała zniszczyć pierwsza
            gwiazda śmierci, wtedy zginął w.m. Tarkin
            Pozdr
    • azubin Re: SW a LOTR :) 24.02.03, 19:58
      alex.4 napisał:

      > Dlaczego wolę Gwiezdne wojny od Władcy pierścieni?
      >
      > 21. Imperium nie zostało pokonane przez kurdupla.
      > 31. Nawet kilkuset Gollumów nie potrafiłoby pokonać Armii Imperium, a Ewoki
      > umieją.

      W tych punktach widze mala sprzecznosc. W koncu Imperium pokonali
      kurduple ;)) [a przynajmniej bez nich nie byloby zwyciestwa]
      • alex.4 Re: SW a LOTR :) 25.02.03, 20:43
        azubin napisał:

        > alex.4 napisał:
        >
        > > Dlaczego wolę Gwiezdne wojny od Władcy pierścieni?
        > >
        > > 21. Imperium nie zostało pokonane przez kurdupla.
        > > 31. Nawet kilkuset Gollumów nie potrafiłoby pokonać Armii Imperium, a Ewok
        > i
        > > umieją.
        >
        > W tych punktach widze mala sprzecznosc. W koncu Imperium pokonali
        > kurduple ;)) [a przynajmniej bez nich nie byloby zwyciestwa]
        Alex: SW i LOTR pełne jest sprzeczności, wiec i w tym wątku moga one
        wystapić:)))
        Pozdr
    • valkrissa Re: SW a LOTR :) 25.02.03, 09:16
      alex.4 napisał:
      > 4. Żeby użyć Mocy w SW nie trzeba wypowiadać głupiobrzmiących zaklęć. Wystarczy ruch ręką.
      Ale przedtem trzeba tracić taką rękę przez obcięcie, stać na głowie, windować kamienie, biegać po dżungli i
      umartwiać się pod komendą pomarszczonego pokurcza. A taki Istari - hop siup - i miał pałer.

      > 11. �Krasnoludzka gościnność� � w domyśle Moria, a gościnność w kantynie w
      > Mos Eisley... Cóż... Większość gości kantyny żyje.
      Z tego, co ostatnio widziano w Morii, też niewielu przeżyło, i to gospodarzy.

      > 20. Miecz Froda świcił tylko wtedy gdy w pobliżu byli orkowie. Miecz Obi-Wana może świecić w każdej chwili.
      Ale miecz Froda świecił sam z siebie a miecz Obi-Wana trzeba było włączać.

      > 23. Łuk i blaster... Powiedz szczerze. Co jest skuteczniejsze?
      Jeśli Legolasa, to łuk. Trafiał zbrojnych pod pachą, sprzączki, linki, dwóch za jednym brzeszczotem. Han tak nie umiał.

      > 25. Battle Droidy w przeciwieństwie do orków nie muszą jeść, dopoczywać itp.
      Uruk-hai też nie muszą jeść ani odpoczywać! A battle droidy trzeba konserwować.

      > 30. Gwiezdne wojny nie zaczynają się od krótkiego "W porzednim odcinku..."
      Bo od długiego się zaczynają.

      > 35. Imiona postaci w LOTR i w SW... W SW mamy Obi-Wana, a w LOTR Legolasa (Le
      > Golas to znaczy po francusku "nagi facet" :))
      He, sprawdź, co znaczy Obi-Wan po japońsku albo Han po chińsku.

      36. Śmierdzące orcze truchła można palić na stosie. A z Dżedajów zostają tylko szarobure szmatki lub zbroje z pleksi.
      37. Jak chcesz się przystawiać do jakiejś księżniczki w LOTR'ze, to nie obawiasz się, że to twoja siostra.
      38. Z nielicznymi wyjątkami wszyscy w SW przejęli Wspólną Mowę (czyli hollywoodzki angielski ;)

      No i cóż? No i stawiam, wbrew sobie, na SW :) Bo LOTR ma ograniczoną ilość epizodów a SW Lucas (sam lub przez
      klona) może kręcić, i kręcić w galaktyczną nieskończoność.
    • Gość: Illain Re: SW a LOTR :) IP: *.energis.pl 26.02.03, 10:41
      A w LOTR nie wystapily tfu! midichloriany
      • alex.4 Re: SW a LOTR :) 26.02.03, 19:28
        Do śródziemia po smierci wrócił tylko Gandalf (casus Glorfindiela sie nie liczy
        w LOTR nie ma nic mowy, że jest on Glorfindielem z Silmarilionu). a SW zmarli
        krzyczą (Qui-Gon), mówią i ukazują się (Yoda, Anakin, Obi-Wan)
        Niech moc będzie z wami!
    • alex.4 Re: SW a LOTR :) 02.03.03, 19:51
      dalsze:
      - Saruman ani Gandalf nie potrafili dusić na ogległość
      - Ani Sauron ani nikt inny w LOTR nie potrafił zniszczyć całej planety
      - Jak komuś za zimno na Hoth może przenieść się na Tatooine, a jak za dużo
      piasku, to na Naboo wszystko jest takie miekkie, takie delikatne ... :)
      - Te wieżowce na Coruscancie, gdzie Edoras czy Minas Tirith do nich
      - Gdzie 9 mógł zostać bohaterem po wymordowaniu stacji orbitalnej.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka