Dodaj do ulubionych

Alicja w Krainie Czarów

09.03.03, 01:03

...” i po drugiej stronie lustra” Lewisa Carrolla ... żeby wszystko było
jasne. Niesamowicie polecam, krótki sen małego dziewczęcia wirujący w
nieskończonym czasie, po za czasem i wszystkimi razem wziętymi kawałkami
innych wymiarów. Psychoza niemal jak u Dicka. Proza opływająca w wielkie
pytania o egzystencje człowieka, sposoby postrzegania czy przeniesienie w
czasie (choć „czas nie lubi, żeby go zabijać!) , a onegdaj jakoby w pewnym
wieku nie wypadało tego czytać.

Bardzo piękna rzecz i inspiracyjna (chociażby „Złote popołudnie”
Sapkowskiego )

Trzeba jednak mieć się na baczności, bo lekkie zachwiania emocjonalne mogą
łatwo przerodzić się w lęki schizofreniczne przed iluzorycznym światem z
Gryfonami, Hojdami Bojdami, Jednorożcami i niewiadomo jakim jeszcze innym
dziadostwem (w tekście który właśnie zapożyczyłam ktoś po kilku stronach
napisał: na tym już skończyłem, ta książka jest chora, boje się czytać ją
dalej! )

Aha ... jeszcze na ten temat ...miałam wczoraj lekkie zachwianie
świadomości ;) i pono rozmawiałam z Kotem z Cheshire (skąd indąd moją
ulubioną postacią), w każdym razie natchnęło mnie by „Alicje...” polecić
fantastą ...
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Alicja w Krainie Czarów 15.03.03, 02:00
      Ja właśnie świeżo po lekturze - nabyłam w antykwariacie, coby dziecku czytać,
      ale chyba nie poczytam, to nie jest baśn, to jest surrealizm i psychodelia, jak
      dla mnie. Na pewno nie jest to książka lekka, łatwa i przyjemna. Warto poczytać
      na spokojnie i z nastawieniem, że to nie jest książka dla dzieci. Dla siebie.
      • Gość: nn Re: Alicja w Krainie Czarów IP: *.rz.uni / 172.20.204.* 26.06.03, 00:01
        to chyab jedna z tych książek, co podoba się i dzieciom i dosrosłym. Każdy
        widzi w niej coś innego i na czym innym się skupia. Mimo wszystko może warto
        poczytać dzieciom, dla nich to bajka. To marne porównanie (bo jak to można
        porównywac z taką ksiązką ... ) ale obejrzyj pare filmów dla dzieci (takie
        kinowe z klasą) i się zastanów ile te filmy mają jeszcze w sobie poza
        tą "bajeczką dla dzieci".
        pozdrawiam
        • Gość: Lola Re: Alicja w Krainie Czarów IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 30.06.03, 12:03
          Ja czytalam "Alicję po drugiej stronie lustra" jak bylam dzieciakiem, miałam
          może 11 lat, i byłam zachwycona. Wtedy wcale nie dostrzegałam tam nic
          psychodelicznego, książka była dla mnie prosta, jasna, lekka i wesoła, pewnie
          że ciut zwariowana, ale jaka bajka nie jest ciut zwariowana? Dopiero kilka lat
          później odebralam tę lekturę zupełnie inaczej. Myślę, że sposób odbioru zależy
          od stopnia "skomplikowania umysłu", wiadomo, że umysł dziecka nie dostrzeże
          pewnych poziomów znaczeniowych. Z cała pewnością będę swoim dzieciom
          czytać "Alicję", zamiast sadzać je przed telewizorem z kreskówkami ;)
    • Gość: BlueBerry Re: Alicja w Krainie Czarów IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 06.07.03, 14:43
      jesli ktos wlada na tyle dobrze angielskim by przeczytac Alicje w oryginale to
      wielce polecam. napisana jest w niesamowity sposob, pieknym angielskim.
      polecam wydanie z serii Penguin Popular Classics. dodatkowa zaleta sa piekne
      ilustracje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka