Dodaj do ulubionych

Keanu Reeves (Neo)

IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.05.03, 21:27
Bardzo lubię Nea, i film Matrix. Od początku mi się podobał
ponieważ znajduje sie w niej duż o fantastyki i dobra walczącego
ze złem.
Obserwuj wątek
    • Gość: tigger Re: Keanu Reeves (Neo) IP: PROLIAT* / 10.126.24.* 23.05.03, 08:21
      ktos zapomnial o "adwokacie diabła".. matrix nr 0.5 :)
      tam również gral główna role Keanu Reeves..
      • Gość: jojop Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 23.05.03, 09:28
        Nie sądze aby w Matrixie walczył dobro ze złem, raczej zło ze złem.
        Dajmy na to, że w trzeciej części Neo i jego kompania uporaja się w końcu ze
        sztucznie generowanym światem. Co wtedy z tego wyniknie?
        Ano grupa "wybranych ludzi ze SYJonu" przejmię władzę i pomyśli o
        demokratycznych rzadach. Widząc jednak tą bezpłciwą bandę na kształt
        hipisowskiej komuny nie wydaje mi się, ady była ona na takie rządy
        przygotowana.
        Musi minąc sporo czasu, aby uksxztałtowało się w tych strukturach coś na
        kształt demokracji ( osobiście nie wjerzę w istnienie takiego systemu, ale
        niech będzie). No więc jeśli demokracja tpo kapitalizm, jeśli kapitalizm to
        własność prywatna, jeśli własność prywatna to wyzysk, jeśli wyzysk to krzyw`da,
        jeśli krzywda to ZŁO.
        I tak to sie cchyba ma.
    • Gość: karolcia :) Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 14:05
      to poprostu super gość!!!!!Nie ma to jak Neo!!!!:*:*:*:*:*
      • Gość: KAREN Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.swic.dialup.inetia.pl 22.11.03, 17:31
        KEANU JEST NIE ZASTĄPIONY W ROLI NEO!!!
        SUPER Z NIEGO GOŚĆ!!!
        NIGDY NIE ZMIENIĘ SWEGO ZDANIA!!!
    • Gość: Jume Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.03, 21:53
      szkoda, że nikt nie pomyślał o napisaniu jego skrótowej
      biografii, zamiast filmografii...Keanu prywatnie jest naprawdę
      fajnym facetem, warto o tym wspomnieć,jeździ na harley'u, lubi
      anime, jest prawdziwym mixem nacji(pewnie dlatego jest tak
      powalająco piękny^_^). Ta wyliczanka zalatuje nudą! Zróbcie z
      tym coś, please..no tak, prawie bym zapomniała:Wojciech Orliński
      jest bomba! i pisze najlepsze recenzje Matrixa jakie czytałam,
      przede wszystkim wie o czym pisze, !widzial GITS'a!, no i ma
      uroczą łysinkę;)
    • Gość: Myszka Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 13:54
      Noe jest super od początku mi sie podobał poniewaz jest super
      aktorem i pasuje do tej roli.
      Poprostu jest the best!!
    • Gość: gacha Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.tomaszow.mm.pl 30.05.03, 18:41
      Keanu jest bardzo ale to bardzo przystojny i sympatyczny.
      • Gość: Basia Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 18:54
        Zgadzam się:) Keanu to fajny gość:) powiedział, że ludzie dzielą się na
        inteligentnych i idiotów, a on należy do tych drugich... W Matrixie zrobili go
        na bardzo rozgarniętego faceta, szczególnie w Reaktywacji... Jestem ciekawa,
        jaki naprawdę jest:) Hmmm, w tej sutannie nawet mu do twarzy, ale jak w
        Reaktywacji latał niczym Suparman, to przyznam, że trochę mnie rozbawili...
        • Gość: Madża ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ BASIU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 22:52
          Moim skromnym zdaniem Matrix- Reaktywacja był tootalną klapą w
          porównaniu do jedynki, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W
          jedynce Neo był wrażliwym i myślącym facetem( i skromnym). W
          drugiej części stał się pewnym siebie, zarozumiałym WYBAWCĄ - z
          tymi żałosnymi gestami Supermana... Jeśli chodzi o ubiór, miałam
          dokładnie to samo skojarzenie z sutanną. Poza tym, ten drugi
          film ogólnie był pozbawiony logiki. Np. kiedy Neo walczył z
          agentami Smithami popisał się, trochę ich skopał, a kiedy uznał
          że się zmęczył, odfrunął w górę. Czy to nie idiotyczne? Poza
          tym,w pierwszej części myślałam, że ze Smithem już koniec. A tu
          się okazało, że teraz może się klonować? Więc walka Neo z nim
          jest bez sensu, nikt nie powinien zwyciężyć: Neo jest
          niesmiertelnym Wybrańcem, a Smith i tak zawsze się sklonuje.
          Następną głupią rzeczą w tym filmie jest scena "dyskoteki"
          mieszkńców Syjonu- skąd u nich, w dobie wysokiej technologii
          komputerowej, takie ciągoty w stronę pradawnych plemion(te
          skóry, skąpe stroje, koraliki, wymalowane twarze, jaskinia)?!
          Teksty w dwójce były marne, nudne, przeciętne i zupełnie nie na
          poziomie. Jedno nie trzymało się drugiego. Zrobiono z tego
          parodię, i to kiepską. Siedząc w kinie nie wiedziałam: śmiać
          się, czy płakać???!!!!
          • j_u Re: ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ BASIU 22.10.03, 12:31
            Gość portalu: Madża napisał(a):

            > Moim skromnym zdaniem Matrix- Reaktywacja był tootalną klapą w
            > porównaniu do jedynki, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W
            > jedynce Neo był wrażliwym i myślącym facetem( i skromnym). W
            > drugiej części stał się pewnym siebie, zarozumiałym WYBAWCĄ - z
            > tymi żałosnymi gestami Supermana... Jeśli chodzi o ubiór, miałam
            > dokładnie to samo skojarzenie z sutanną. Poza tym, ten drugi
            > film ogólnie był pozbawiony logiki. Np. kiedy Neo walczył z
            > agentami Smithami popisał się, trochę ich skopał, a kiedy uznał
            > że się zmęczył, odfrunął w górę. Czy to nie idiotyczne? Poza
            > tym,w pierwszej części myślałam, że ze Smithem już koniec. A tu
            > się okazało, że teraz może się klonować? Więc walka Neo z nim
            > jest bez sensu, nikt nie powinien zwyciężyć: Neo jest
            > niesmiertelnym Wybrańcem, a Smith i tak zawsze się sklonuje.
            > Następną głupią rzeczą w tym filmie jest scena "dyskoteki"
            > mieszkńców Syjonu- skąd u nich, w dobie wysokiej technologii
            > komputerowej, takie ciągoty w stronę pradawnych plemion(te
            > skóry, skąpe stroje, koraliki, wymalowane twarze, jaskinia)?!
            > Teksty w dwójce były marne, nudne, przeciętne i zupełnie nie na
            > poziomie. Jedno nie trzymało się drugiego. Zrobiono z tego
            > parodię, i to kiepską. Siedząc w kinie nie wiedziałam: śmiać
            > się, czy płakać???!!!!


            To ze Neo staje sie - zarozumialym? - wybawca, jest logicznie wynikajace z
            fabuly. Nie moze byc delikatny i wrazliwy, skoro jest Wybrancem, musi byc silny
            i stanowczy. Glownym pytaniem w Matrix Reloaded nie jest juz "what is the
            Matrix", ale kwestia wolnego wyboru, czy moze istniec i w jakim stopniu. Matrix
            Reloaded nie ma juz tylu czytelnych odwolan do literatury, ale nie pozozstaje
            przez to pozbawionu glebi. Smith jest wirusem, ktory zaatakowal Matrix, wiec
            walka z nim jest mozliwa (jak z kazdym komputerowym wirusem - a moze sie system
            zawiesi, hehe, albo Smith wykasuje wszystkie pliki). Scena dyskoteki jest
            reminiscencja z jedynki, kiedy Neo spotyka po raz pierwszy Trinity - trudno
            tego nie zauwazyc. Dobor strojow w Syjonie jest odpowiednio uargumentowany
            przez scenarzystow: ludzie mieszkajacy pod ziemia utzrymuja sie przy zyciu
            dzieki maszynom parowym, nadto zapewne hoduja rosliny w szklarniach, zatem maja
            sztucznie stworzony klimat, ktory jest goracy i wilgotny. Ciagoty w strone
            dawnych plemion moim zdaniem sa bardzo trafne, poniewaz stroje te bardzo
            trafnie oddaja sytuacje "odrodzin" ludzkosci, to jest ludzkosc w poczatkowym
            stadium rozwoju tak naprawde, niezaleznie od poziomu technologii, ktora zreszta
            (ta technologia) jest wykorzystywana glownie do obrony i podtrzymywania zycia,
            a nie do sporzadzania lateksowych kostiumow poza Matrixem.
            Zupelnie inaczej oceniam tez teksty i fabule, uwazam, ze jest prowadzona
            niezwykle konsekwentnie, co dobrze rokuje na trzecia czesc. Jedyne z czym sie
            zgadzam w Twojej wypowiedzi to to, ze rzeczywiscie Neo wykonuje pewne gesty w
            stylu "supermenowskim", ale ja to odczytalam jako delikatna parodie - moze
            nieslusznie.
      • Gość: Basia Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 18:56
        Ale jak pomyślę, że jako Neo mieli wystapić Brad Pitt albo di Caprio, to mi się
        słabo robi...
    • Gość: Trinity Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.man.rsk.pl 31.05.03, 20:27
      Keanu jest boski !!! Jest taki przystojny, że...że...nie wiem
      co powiedzieć !!! Przystojniejszego gościa nie widziałam...
      ach...
    • Gość: Trinity Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.man.rsk.pl 31.05.03, 20:58
      Jeju...jaki on jest śliczny.... jest boski, zajeżysty, piękny.
      Podoba mi sie jak nikt !!!
    • Gość: OLCIA Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.olsztyn.leased.ids.pl 11.06.03, 09:23
      WEDLUG MNIE MATRIX REAKTYWACJA , JEST ŚWIETNY. pS.NIC DODAC NIC
      UJAĆ
    • Gość: kicia Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.waw.pdi.net 11.06.03, 20:14
      Keanu Reeves to najprzystojniejszy gość na ziemi.Pobija nawet
      Jamesa Bonda!

    • Gość: speed Re: Keanu Reeves (Neo) IP: *.smstv.pl / 192.168.2.* 19.10.03, 00:37
      Keanu Reeves jest prawdziwym facetem i te wszystkie gwiazdy
      typu brad pitt mogą mu czyścić buty.Jest On szalenie
      introwertyczny i tajemniczy. Nikt lepiej nie wcieliłby się w
      rolę Neo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka