Gość: allaes IP: *.ds.uj.edu.pl 12.06.03, 16:55 Jak uważacie które lepsze? i dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alex.4 Re: Star Wars ! 12.06.03, 19:27 Stra trek nie wytrzymuje żadnych porównań. jest słąbszy pod każdym wzgledem.... pytanie należałoby sformułować: SW, LOTR czy Matrix Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Wars ! 13.06.03, 10:06 Chyba zartujesz. Star Trek i SW to zupelnie rozne podejscia do SF. SW to film dla mlodszego odbiorcy, szczegolnie najnowsze czesci. Natomiast ST [mowie o Next Generations] to serial, w ktorym mozna dostrzec przeblyski pewnych glebszych przeslan podlanych humorem i otoczka SF. Oczywiscie nie bede twierdzil, ze to jakies glebokie dzielo filozoficzne [jak dla niektorych Matrix, lol] - ST:NG to film rozrywkowy, nad ktorym czasem mozna sie zastanowic. W SW lubie to, ze to kultowy film mojego dziecinstwa, ktory pokazal, ze marzenia nie maja granic. Moja sympatia stopniowo sie zmieniala, az utknela ostatecznie na Imperium Kontratakuje - zdecydowanie najmniej cukierkowej czesci. Nowe epizody mozna podziwiac juz tylko za efekty specjalne oraz marketingowy spryt tworcow. Reasumujac - to dwie rozne odmiany SF i trudno je porownywac - najlepiej cieszyc sie jedna i druga. LOTR - ksiazka bardzo dobra [o ile sie ja czyta pierwszy raz w liceum], film monumentalny, pieknie krecony, drogi. Jednak bez tego 'czegos'. Klimatu ? Momentow wzruszenia ? A moze po prostu zbyt nowy, zeby zasluzyc na miano kamienia milowego. Matrix - no, nie... Dlaczego robi sie dzielo z czegos co jest pseudofilozoficznym filmem rozrywkowym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b@RT! Re: Star Wars ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 22:25 red_45 napisał(a): >Nowe epizody mozna podziwiac juz tylko za efekty specjalne > oraz marketingowy spryt tworcow. ogólnie rzecz biorąc - prawda. Szczególnie część pierwsza, ale w drugiej części jest jedna scena, która wybija się ponad wszystkie inne - scena mrocznej rozmowy Anakina i Padme na farmie starego Owena, po powrocie mlodego Jedi z rzezi na Tuskenach. Ta jedna scena, ktora trwala w sumie kilka chwil i dla niewprawnego oka wrecz ginie w natloku akcji... a w tej scenie jest zawarte cale przyszle cierpienie Vadera, w kilku ujeciach zostal oddany klimat z Imperium Kontratakuje. Dopiero po drugim, czy trzecim obejrzeniu filmu zauwazylem wszystkie smaczki w tej scenie - Wam tez polecam dobrze sie przyjrzec i wsluchac! Spowolnione ruchy kamery, powoli najezdzajace na twarz Anakina, jego cierpienie po stracie matki i wielkie poklady złości, strachu i agresji (slynne "anger-fear-aggression" z Imperium Kontratakuje wypowiadane przez Yode...), podkrazone, ciemne oczy... a muzyka? Ha! Polaczenie Marszu Imperialnego z motywem przewodnim walki Luke'a i Vadera z Sali Tronowej na drugiej Gwiezdzie Smierci, a wszystko podane w powolnej, mrocznej formule. I jeszcze ostatnia scena z Yodą, ktory wszystkie te uczucia czuje na wielka odleglosc i juz wie... JUZ WIE! Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Star Trek vs. Star Wars ! 13.06.03, 22:09 Star Trek, zwłaszcza Stacja Kosmiczna. Dobrze nakreslone portety psychologiczne ras. I całosciowe podejście do problematyki życia w galaktyce, a nie tylko przez pryzmat władzy i polityki, podlanej romantycznym sosem uczuć erotycznych, jak SW. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 14.06.03, 14:01 I epizod Mroczne widmo jest taki sobie, źle zmontowany, gdyby z niego wyciac kilka początkowych sekwencji jednak coś by z tego zostało. Ale Atak klonów poziomem nie rózni się od I trylogii. Tu nie chodzi tylko o rozmowe anakina z Padme. Rewelacyjna jest scena Prezd ostatnia gdy Palpatine, B.Organa i kilku senaoró przyglada się startowi floty republiki, niszczyciele imperialne startujace, szturmowcy klony maszerujacy równo jak na na marszzach nazistów a wtel marsz imperialny.... Ale nie tylko.... To nie miejsce gdzie wymieniać wszystkie sceny i ich znaczenie Po pierwsze SW nie jest dla młodszej publiczności. wręcz przeciwnie to ST jest dla ludzi młodszych. SW jest epopeją jak Ilada, gdzie widzimy archetypy i odwoływanie sie do podstawowych elementów mitów (szczególnie inicjacyjnych). Filozofia jedi jest popularną wersja stoicyzmu) mamy szereg odniesień do dziejów, czy mitów. Matrix to nie bijatyka, to przemyslany system nowa mitologia. Pełna odniesień do mitologii greckiej, "religijnego dziedzictwa europy", literatury. Wszelkie imiona i postaci są zanczące, kryja za sobą treści zwiazane z naszą kulturą. Film ma pewne słąbości (wytłumaczenie dlaczego ludzie są utrzymywai przez kompouyter nie jest prezekonywujace) LOTR to jeszcze jedna klasyczna epopeja. Do tego napisana wedle zasad epopeji. Tak naprawdę nie mozna jej do końca posmakowań jeśli nie ma się wiedzy o eposie jako gatunku literackim, zasadach nim rządzącym.... Przy tym ST wypada jednak bardzo blado. C`est la vie. Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 16.06.03, 11:30 Ojojojojoj!!! Nadal sie nie zgodze co do Matrixa. Nowa mitologia ? To ja dziekuje za takie plytkie czasy. Imiona ? Pewnie - bohaterowie maja imiona, ktore maja niby cos symbolizowac. Tylko poza plytkim zwiazkiem z pierwowzorami coz one symbolizuja ? Przyklady poprosze. I w ogole poprosze o jakies konkretne przyklady nawiazan do literatury i religijnego dziedzictwa Europy. Neo jako Prometeusz ? A moze Neo jako Chrystus ? Dosc brutalny, nieprawdaz ? W kazdym razie czekam na konkretne przyklady tych tez. Na razie dla mnie Matrix wciaz pozostaje pop-bijatyka z pseudofilozoficznym bajdurzeniem i brakiem logiki. II Epizod - tu sie zgodze, jest znacznie lepiej niz w I, II jest bardzo plastyczna i ma pewne momenty budzace nadzieje. Ale, do krocset, te sceny romantyczno-milosne w okolicach rodem z Bawarii, ujezdzanie krowy na łące, powtorzenia starych gagow z r2d2 i c3po... Czy Lucasowi zabraklo wyobrazni i wszystko musi odgrzewac tylko w troche inny sposob ? I nie przesadzajmy z ta Iliada, prosze... A rycerze Jedi stoikami ? Po co im te miecze swietlne ? [wiem, do obrony]. Ale prawdziwy stoik predzej stanalby przed drzwiami i zamiast ciac je mieczem poczekal az skoroduja i same sie rozpadna :-) A jesli juz siegamy absurdu i do kazdego rozrywkowego filmu dorabiamy filozofie, to prosze bardzo. Star Trek:TNG to przede wszystkim przebogaty ladunek humanizmu. Humanizmy, ktorego glownym manifestatorem jest Cpt. Picard. W sytuacjach kryzysowych cytuje Szekspira, jest przeciwnikiem nieuzasadnionej przemocy, zawsze szuka pokojowych rozwiazan. Chce innym rasa pokazac ludzkosc przez pryzmat jej najlepszych cech. Cmdr. Date - niby android a bardziej ludzki niz wielu prawdziwych ludzi - wypelniony sprzecznymi uczuciami, pragnacy uczuc, chocby banalnego poczucia humoru, smiertelnosci. Wpatrzony w swoich mistrzow - ludzi i starajacy sie nasladowac ich najlepsze cechy. Pani Troi - prosze, nawet nazwisko zawiera odniesienie do dziedzictwa kulturowego Europy [prawie jak w Matrixie!] - EMPATKA - toczaca ciagla walke z naplywem uczuc od przedstawicieli innych ras, miotana ich lekami i pragnieniami. Ilez w tym humanizmu! Zreszta - wystarczy przyjrzec sie konstrukcji odcinkow - serial nie propaguje bezsensownej przemocy, nie gloryfikuje zabijania. Pewnie, sa wybuchy i jest smierc, ale nie pokazana bezmyslnie i dla czystej rozrywki. I jeszcze przypomnial mi sie jeden odcinek, w ktorym Cpt.Picard stracil przytomnosc i obudzil sie jako inny czlowiek na jakiejs planecie. Przezyl cale swoje nowe zycie a w momencie smierci ocknal sie znowu na mostku. Okazalo sie ze jakas wymarla cywilizacja przekazala mu zapis swiadomosci czlonka ich spolecznosci - zeby slad po nich nie zaginal. Sprobujcie wczuc sie choc przez chwile w sytuacje Picarda - okazalo sie ze jego zycie, uczucia, marzenia - wszystko to bylo tylko chwila utraty przytomnosci. Ciezko nie miec dreszczy na plecach po czyms takim... Et cetera, et cetera... Jak wiec lato zauwazyc filozofie mozna dorobic nawet do Misia Uszatka. Czekam teraz na argumenty, ktore pomoga mi zrozumiec glebie Matrixa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 17.06.03, 16:21 Głebia ST... hłe, hłe... nie obraź się, rozumiem że każdy może mieć swoje upodobania, ale.... Co mi przeszkadza w ST? Po pierwsze. Wszelkie rasy są zbyt zbyt przypominaja fizycznie ludzi. Nikt nie wie jak będą wygladali inteligentni mieszkańcy innych światów (jeżeli są)... rozumiem w I serailu nie byłó efektów specjalnych, ale teraz m,ożna by bardziej o tym pomysleć. I z tym związany koszmar nr 1. Sex. Między rasami. Potomstwo np. Człowieka i Klingona, albo romans Troy i zastepcy Pickarda. To nonsens. Dlaczego ukłądy dseksualne miałyby pasować u gatunkó z dwóch róznych planet. Nie mówiac że byle rzodkiewka jest genetycznie krewną naszą, a kosmici nie.... Kolejny koszmar to sprawa sensu działalności enterprice. Dlaczego budować tego typu statek przy przemioeszczaniu suię z szybkością ponadświetlną i poco odbywa on długie podróże. I dlaczego nie ma więcej takich jednostek szczególnie gdy ziemię otaczają wcale nie pokojowi sąsiedzi. Pickard cytuje Shakespeare ale łamie cały czas 1 dyrektywe. Włąściwie powinien zostać od razu odwołany. Niwe iwdzę sensu ST. Dla mnie ograniczenia serialu z lat 60dziesiatych sprawiły że serial ten zbyt często jest zbyt daleko od logiki i praw fizyki i biologii. W Matrixie też są niedociągnięcia. Dlaczego programy komputerowe polubiły karate, po co włąściwie trzymają ludzi i tak dalej. Ale to pestka przy seksie między przedstawicielami dwóch gatunkó z innych planet.... Stoicy z mieczami świetlnymi? Tak. Jak najbardziej. Tym bardziej, że Jedi których ogladamy w klasycznej trylogi to żałosne reszczki po zakonie, a to co widzimy w nowych epizodach to co doprowadziło do upadku zakonu.. Widzimy nie jego tryumf ale drogę ku zagłądzie. Romans u Lucasa jest drętwy, on po prostu nie umie pisać romansów. Zgadzam się. Pewne sceny (przede wszystkim scene w fabryce, czy głupkowate dowcipy gdy wybijano większość Jedi którzy byli na Coruscant) bym wyciął, ale tego nie jest duzo. Tak że do ST mam kilka zastrzeżeń logicznych. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allaes Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 22:53 Po pierwsze statków są setki, a że kosmos jest duży to już inna sprawa, przecież nie mogłby koncentorwać się w jednym miejscu, ale kiedy trzeba potrafią sie zmobilizowac (Patrz DS9 6,7 sezon czy TNG The Best of The Boths Worlds) A sex międzygatunkami niemozliwe ? niby dlaczego nie ? A wszyscy obcy wcale nie sa podobni do ludzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poporstu nie zapamiętujemy, tzn mamy tendencje do nie uważania za inteligentna forme zycia cos co nie przypomnia czlowieka !!!! I tu powstaje ten zludny obraz. PRzeciez enterpise napotkal wiele gatunkow ktore zyly samotnie w kosmosie (np. istoty z pioltazowego odcinka, czy istoty dwuwymiarowe!)! gatunek 8472 juz znacznie mniej przypomnia ludzi! Ale pomyslmy z kim latwiej by sie nam rozmawialo z istota o podobnych ksztaltach do naszych czy z galretka ! Po pierwsze truniej nam byloby zaakceptowac galaretke ! Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 18.06.03, 10:07 O, w koncu jakas merytoryczna dyskusja :-) Zacznijmy od poczatku, czyli od tych podobnych do ludzi ras. Nie wiem ile odcinkow ST widziales - w pewnym stopniu zgodze sie z Twoja teza. To znaczy zgodze sie, ze ogladajac kilka odcinkow ST mozna odniesc wrazenie ze, wszyscy sa humanoidalni. Juz sama zaloga Enterprise sklada sie z przedstawicieli roznych humanoidalnych ras, trudno sie wiec dziwic, ze oni najbardziej rzucaja sie w oczy i utrwalaja w pamieci. Ale juz od samego pilota mamy do czynienia z istna menazeria bardzo roznych istot. Moj ulubieniec, czyli przedstawiciel rasy Q - istot wyprzedzajacych ludzkosc o miliony lat i zyjacych w wyzszych wymiarach. W prawie kazdym odcinku pojawiaja sie chocby w zmiankach jakies byty materialne i niematerialne - rozne myslace meteory czy galaretki-agresywne cwaniaki [odcinek w ktorym ginie Tasha Jar]. Wystarczy obejrzec troche wiecej i juz nasza chec obejrzenia ras niehumanoidalnych zostanie zaspokojona :-) Nastepna rzecz - jak widze bardzo Cie bulwersujaca ;-) - sex miedzy rasami. Mozna go sobie wywiesc z jakiejs teorii o Prekursorach np. Byla sobie jakas pradawna rasa, ktora rozrzucila swoich potomkow po roznych planetach, a oni na skutek roznych warunkow zycia wyewoluowali we wlasciwy sobie sposob. Slyszales o ziebach Darwina albo pielegnicach z jeziora Malawi ? Dzieki temu sex miedzy nimi bylby mozliwy. Co do potomstwa - konia z oslem tez mozna skrzyzowac. Ale to juz takie sobie dywagacje... Lecmy dalej - sens dzialania Enterprise jest wyjasniony juz w czolowce serialu - to boldly go, where no one has gone before. Jak widac Picard z zaloga to Magellanowie kosmosu ;-) I nie wiem skad przyszlo Ci do glowy, ze istnieje tylko jeden statek ? Wystarczy obejrzec ST:First Contact i zobaczyc ile Federacja ma statkow. A do tego poznac Borga, kolejna 'rase' nie bardzo humanoidalna. A skoro juz mowa o prawach fizyki - gdzie one sa w SW ? Wezmy te scene startu floty pod koniec II Epizodu. Zgodnie z prawami fizyki nastapiloby jakies kolosalne trzesienie ziemi w polaczeniu ze zmiazdzeniem cisnieniem atmosferycznym wszystkiego co bylo pod tymi statkami. Albo taki miecz swietlny ? Z czego jest ? Plazma ? Laser ? W takim wypadku ten kto wzialby go do reki od razu by sie stopil ;-))) Chyba nie ma sensu dokladnie analizowac filmow SF pod katem praw fizyki. Co innego jesli chodzi o logike :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Star Trek Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.lib.latrobe.edu.au 17.06.03, 12:19 Jak sie mozna w ogole o to pytac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeff Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.06.03, 22:26 Zadane pytanie jest bez sensu. ST i SW to dwa oddzielne swiaty, inaczej traktujace SF. Moim zdaniem tylko male dzieci i nastolatkowie porownuja te dwa siwaty, bardziej dojzali ludzie nie widza sensu w dyskusji. Kiedys, majac 11- 13 lat bylem wielkim przeciwnikiem SW. Kocham swiat ST, kocham ten klimat, kocham postacie wykreowane w tym serialu... Dopiero jakies dwa cz trzy lata temu zrozumialem ze SW to calkiem inny swiat. ze nie ma sensu porownywac. SW nie jest ani gorszy ani lepszy od ST. Tak samo bledne sa opinie ze SW trafia do mlodszych widzow a ST do starszych. Bzdura!! Obydwie sagi sa lubiane tak samo przez mlodych jak i starszych. Filozofia. Tutaj jednak wyzszosc posiada ST. Trzeba przyznac, ze fabula w SW jest prosta, choc postacie nie sa banalne, duzo akcji. ST stawia na fabule, na postacie, na ich przezycia wewnterzne, na dyskusje i dylematy moralne. Nawet niedawny odcinek Entka (najnowszej serii spod znaku ST) byl calkiem niezly (Ent 2x22 Cogenitor). Nie znam sie zabardzo na swiecie SW. Ale nie krytukuje, nie obrzucam blotem. SW to porpsotu inny swiat. Nie mieszajmy ich ze soba. Pozatym ST to bardziej sience (mimo pozorow) niz fistion, a wlasnie SW to bardziej ficition niz science. SW to prawie basn umieszczona w kosmosie. Szanuje SW, ich fanow. Nie szanuje jednak ludzi ktorzy obrzucaja blotem ST czy SW. A moja ulubiona seria do DS9 oczywiscie... A najlepszy film to ST: FC... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 21.06.03, 12:16 SW to nie jest SF. To epos, który dzieje się w kosmmosie. To baśń, mit. St to rzeczywiście SF. Jeżeli chodzi o sex. Niezależnie od pomysłu (ludzie to nie stworzenia z ziemi, tylko kosmiczny eksperyment, jak i inne cywilizacje), to nic z tych rzeczy. Gatunki ewolułowały gdzue indziej. Wyobraż sobie sex z przystojna szympansicą.... no włąsnie. Szympans jest naszym bliskim krewnym... Nie da rady, a gdyby dało to nie ma z tego dzieci. Pierwszy kontakt. Ale Enterprice jest najnowocześniejszym stakiem federacji. Tylko dlaczego jedynym tej klasy... dlaczego w starciu z Borgami nie było dizesiiatków Enterprice? Odkrywanie nowych swiatów? Gdy trwa zimna wojna miedzy federacja a Klingonami, Romulanami i otawarta wojna z Borg.... To wydaje się troche surrealistyczne. W tym momencie federacja przede wszyrskim broniłą się. Zresztą dlaczego wszystkie osobniki borg wygladaja jak ludzie? A Q... nie spieram się, ale to wyjatek potwierdzajacy regułe... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ST Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.its.unimelb.edu.au 22.06.03, 07:49 Najlatwiej jest "wyprodukowac" humanoidy, ot tyle... jak sobie wyobrazasz kraba czy osmiornice mowiaca po angielsku i oddychajaca tlenem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeff Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 13:31 alex.4 napisał: > Pierwszy kontakt. Ale Enterprice jest najnowocześniejszym stakiem federacji. > Tylko dlaczego jedynym tej klasy... dlaczego w starciu z Borgami nie było > dizesiiatków Enterprice? Bo w sumie w FC Enterprise-E (nie Enterpice) byl najnowoczesniejszym i najnowszym statkiem, zapewne Flota nie zdazyla zbudowac wiecej takich okretow, inne byly dopiero w budowie. Pozatym decydowal tu czynnik naszego wieku. Zeby wprowadzic do takiej bitwy trzeba duzo kasy, a pewnie jej nie bylo tak duzo, pozatym wydano kase na wprowadzenie trzech nowych klas... widzisz, nie interesujesz sie zabardzo trekiem to nie znasz szczegolow. > Odkrywanie nowych swiatów? Gdy trwa zimna wojna miedzy > > federacja a Klingonami, Romulanami i otawarta wojna z Borg.... zimna wojna, w sumie nie bylo zadnych konkretnych walk czy bitw, tylko jakies okoliczne starcia (o ile dobrze pamietam). Pozatym trzeba zrozumiec ze to 24 wiek, sa troche inne schematy myslenia. Widocznie mozna i prowadzic wojne i odkrywac kosmos w jednym czasie. >To wydaje się > troche surrealistyczne. W tym momencie federacja przede wszyrskim broniłą się. > Zresztą dlaczego wszystkie osobniki borg wygladaja jak ludzie? Wcale nie wygladaja, jakbys sie przyjzal blizej to wiele czlonow Borg sie rozni miedzy soba - widac inne czola itd, czlony ktore kiedys byly osbnikami innych ras, niz ludzie... >A Q... nie > spieram się, ale to wyjatek potwierdzajacy regułe... > Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technior Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.wmc.com.pl 21.06.03, 21:33 Moim zdaniem nawet w S-f trzeba zachować choć odrobinę realnośi,a jeśli coś jest nierealne to autor powinien wytłumaczyć widzowi czy czytelnikowi dlaczego tak jest (np.moc) W Star Tren najbardziej denerwuje mnie to że wszystkie lub prawie wszystkie istoty spotykane w kosmosie są hmanoidami,a jedyne co różni ich od ludzi to jakieś narośla na głowach.Stąd Star Wars wydaje sie bardziej dopracowany pod względem możliwości istnienia różnorodności istot w kosmosię.Po za tym w Star Wars jest to coś co z wartości uniwersalnych potrafi w człowieku zakiełkowac jakimis refleksjami. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 22.06.03, 18:22 Sw to trochę religia... A wracajac do ST. Zimna wojna... za z Borg to nie nawet zimna. W takiej chwili najlepszy statek wysyła się beztrosko do zadań naukowych, gdy ziemi grozi niebezpieczeństwo. Rozumiem, że bano się uzywać Pickard`a w czasie wojny z Borg, ale czy wtedy nie mozna dać mu wawansu wyżej aby się pozbyć człowieka któremu się niedowierza. Zrestzą po co wysyłaś najnowowczesniejszą jednostke, skoro moźnaby wysłąć mniejszy statek. Do tego rozumiem, że statkó tej klasy nie mozna wprowadzić zbyt duzo do słuzby, bo zanim się nie wyprodukuje to Picard rozbije kolejny..... Jeżeli Raiker jest tak dobry to czy nie moznaby dać mu druga jednostkę takiej klasy, zamist trzymać go na enterprice? Lubie Stewarta jako Picarda, ale świat ST nie przekonuje mnie. Federacja jest zbyt sielankowa. O seksie między rasami mówiłem. O prawach fizyki wyszłą książka z serii prószyńskiego (zapomniałem autora). Tłumaczenie że Romulanie i Wulkani to jeden gartunek, gdy najpierw zwraca się uwagę na róznice psychiczno- fizyczne jest nieporozumieniem. Za bardzo antromorfizacji też mówiłem. Co było dobrym pomysłem, to to, ze wraz z pojawieniem sie nowych zagrozeń wczorajsi wrogowie robią się przyjaciółmi. taka real politik. Fajne było gdy stacji kosmicznej 9 miała bronić załoga ludzi, klingonów i romulan.... Inne myslenie, ale nie przekonuje mnie, że wysyłą sie najlepszy statek do badania kosmosu, gdy Borg niszczy kolejną kolonię, a pokój z Romulanami jest kruchy. I nie buduje się wiecej tego typu jednostek. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allaes Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.06.03, 23:56 Enterprice D ani E (podobnie jak wszytkie) nie były jedynymi statkami w swojej klasie !! tylko serial nie mógł opowiadać o wszytkich naraz !! USS ? NCC-75102 Galaxy ? w budowie (Utopia Planitia) USS ? NCC-75026 Galaxy ? w budowie (Utopia Planitia) USS Enterprise NCC-1701-D Galaxy TNG, DS9, GEN zniszczony na Veridian III USS Galaxy NCC-71806 Galaxy ? w służbie USS Hippocrata NCC-75909 Galaxy ? w budowie (Utopia Planitia) USS Odyssey NCC-71832 Galaxy DS9:The Jem'Hadar zniszczony przez Jem'Hadar USS Sarek NCC-72081 Galaxy ? w budowie (Utopia Planitia) USS Swansea NCC-69001 Galaxy ? w służbie USS Venture NCC-56009 Galaxy DS9 w służbie USS Yamato NCC-71807 Galaxy TNG:Contagion zniszczony USS ? NCC-75100 Sovereign ? w budowie (Utopia Planitia) USS ? NCC-75021 Sovereign ? w budowie (stacja MacKinley) USS Enterprise NCC-1701-E Sovereign FC, INS w służbie USS Kithomer NCC-74999 Sovereign ? w budowie (Utopia Planitia) USS London NCC-75088 Sovereign ? w budowie (Utopia Planitia) USS Sovereign NCC-74222 Sovereign ? w służbie USS Trojan NCC-74656 Sovereign ? w służbie USS Valhalla NCC-74657 Sovereign ? w służbie źródło: www.startrek.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Star Trek ROXXX Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:15 alex.4 napisał: > Sw to trochę religia... znaczy 'bez sensu' ? ;)) > najlepszy statek wysyła się beztrosko do zadań naukowych, gdy ziemi grozi > niebezpieczeństwo. Rozumiem, że bano się uzywać Pickard`a w czasie wojny z > Borg, to nie była wojna, jeden sześcian Borg lecący z prędkością nieosiągalną dla statków Federacji wleciał w jej przestrzeń i skierował się w kierunku Ziemi - dla nieznających tej rasy może to się wydawać nielogiczne, ale właśnie tak Borg postępują, w końcu Federacja nie stanowi dla nich zagrożenia i mają wiele innych ras do asymilacji > mozna wprowadzić zbyt duzo do słuzby, bo zanim się nie wyprodukuje to Picard > rozbije kolejny..... to oczywiste że najśilniejsze jednostki nigdy nie będą stanowiły większości we flocie poprzedni Enterprise (NCC-1701-D ten z TNG) był jednym z 6 okrętów klasy Galaxy Gwiezdna Flota to NIE wojsko, pełni przedewszsystkim funkcje badawcze i dyplomatyczne a nawet USA nie mają samych lotniskowców > Federacja jest > zbyt sielankowa. a DS9 od 5 sezonu w górę oglądałeś ? > O prawach fizyki wyszłą > książka z serii prószyńskiego (zapomniałem autora). wiele książek, także o biologii, religii-moralności i takich tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Star Trek LIVES Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:16 Gość portalu: technior napisał(a): Po za tym w Star > Wars jest to coś co z wartości uniwersalnych potrafi w człowieku zakiełkowac > jakimis refleksjami. maximum ROTFL, a przedszkole skończyłeś ? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
trin Oczywiscie ze Star Trek!!! :-)) 22.06.03, 18:15 Jak napisal ktorys z przedmowcow trudno wogole porownywac SW i ST. Dwa zupelnie inne podejscia do sf. Pozatem i stosunek ilosciowy nieporownywalny - SW to kilka filmow, ST to kilkaset godzin emisji. Mnie osobiscie zdecydowanie bardziej odpowiada jednak ST, SW to basn, wykorzystujaca sf li tylko jako otoczke, podczas gdy w ST sf jest integralna czescia calosci. SW tworzy "nowoczesna mitologie", klasyczne (by nie powiedziec ograne) watki ubierajac w nowa otoczke, ST wykorzystujac klasyczne schmaty sf glosi chwale humanizmu i sily czlowieka. A co do humanoidalnych ras w ST - w siodmej serii TNG jest odcinek (pt "Relicts" chyba) w ktorym jest to wytlumaczone - jakas prastara rasa rozrzucila swoje DNA po kosmosie :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W10 Re: Oczywiscie ze Star Trek!!! :-)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:23 trin napisała: > Mnie osobiscie zdecydowanie bardziej odpowiada jednak ST, SW to basn, prościej Star Trek = SCIENCE FICTION Star Wars = fantasy w kosmosie (dla małych dzieci, jak zresztą cała reszta fantasy patrz film LOTR) > A co do humanoidalnych ras w ST - w siodmej serii TNG jest odcinek > (pt "Relicts" chyba) w ktorym jest to wytlumaczone - jakas prastara rasa > rozrzucila swoje DNA po kosmosie :-). ale to inny odcinek, Relicts to ten ze Scottym Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Babylon 5 24.06.03, 12:25 A jak juz dyskusja zeszla na ten miedzygwiezdny seks i humanoidalnosc ras kosmicznych, to co powiedzie o Babylon 5 ? Kto go jeszcze pamieta ? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Babylon 5 25.06.03, 18:38 Ale na przykładzie seksu weidać niedociagniecia fabularne ST. Powstał jego pomysł w latach 60siatych i wszystkie seriale noszą stygmaty tamtych lat tamtego spojrzenia na świat... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W10 Re: Babylon 5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:20 alex.4 napisał: > Ale na przykładzie seksu weidać niedociagniecia fabularne ST. Powstał jego > pomysł w latach 60siatych i wszystkie seriale noszą stygmaty tamtych lat > tamtego spojrzenia na świat... eeee tam wiele razy byli wspominani oficerowie Floty, pączkujący i potrzebujący przez to większych kwater ;) pozatym że 2 gatunki mogą mieć dziecko nie jest wcale takie oczywiste (patrz Jadzia Dax i Worf w DS9) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W10 Re: Babylon 5 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:24 red_45 napisał(a): > A jak juz dyskusja zeszla na ten miedzygwiezdny seks i humanoidalnosc ras > kosmicznych, to co powiedzie o Babylon 5 ? Kto go jeszcze pamieta ? wszyscy, Babylon 5 ROXXX, ale Star Trek lepszy (Star Trek czyli TOS, TNG, DS9, bez VOY i ENT) Odpowiedz Link Zgłoś
tinyan a ja uwazam .. 26.06.03, 23:58 ..ze nie nalezy ich do siebie porownywac. mimo iz teoretycznie oba filmy sa sf, to jednak znacznie sie od siebie roznia. SW zawiera wiele elementow Fantasy i przez to jest nieco odmienny gatunkowo od ST. Oba sa dobre, ale moje serce sklania sie ku klasycznej trylogii SW :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Worf Re: a ja uwazam .. IP: *.crowley.pl 13.07.03, 22:01 Ja tez uwazam ze nie powinno sie ich porownywac, chociaz ja lubie bardzo ST, a SW nienawidze:) Odpowiedz Link Zgłoś
treker_1987 Star Trek !!! 14.01.04, 16:58 Star Trek to wizja świata do którego powinniśmy dążyć. Nikogo nie interesują tu zabobony, potencjalne niebezpieczeństwa wynikające z eksperymentów. Do wszystkich problemów podchodzi się w sposób naukowy. Star Trek to pochwała szeroko rozumianej nauki, zachęca nas do wszechstronnego rozwoju, do stawania się lepszymi ludźmi. Star Trek uczy nas tolerancji do innych ras, pokazuje jaki potencjał drzemie w ludziach. Star Trek jest jedyny w swoim rodzaju. Najlepszy. Star Wars to nawet niezła (ale niestety banalna) baśń fantasy ... TYLKO baśń :( Live long and prosper Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 14.01.04, 20:44 zawsze mam dylemat ktore z tych dwoch jest lepsze.. ale tak naprawde wystarczy mi obejrzec jeden odcinek star treka, zeby sobie przypomniec, ze to moj ulubiony serial (the next generations)... wiecej watkow, bogatszy swiat, po prostu glebszy film. a gwiezdne wojny? tez swietne, ale to zaledwie kilkanascie godzin dobrej zabawy, zreszta znam je juz na pamiec. star treka nigdy nie udalo mi sie obejrzec w calosci (tzn wszystkich odcinkow) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 17.01.04, 18:47 Star trek? To zbytnio sielankowe. Zbyt jednoznaczne. Przecież zbyt czesto w historii pod hasłami tolerancji, otwarcia na innych zabijano. Walka z zabobonami? Brzmi nieźle, ale zcasami taka walka słuzyła niszczeniu opornych. O krzyzowaniu się róznych gatunków pisałem, to absurdalne. Postacie są absurdalne jednowymiarowe Odpowiedz Link Zgłoś
seven Re: Star Trek vs. Star Wars ! 20.01.04, 20:18 och, no pewnie, ze star trek zawiera mase bledow /np jak oni sie dogaduja wszyscy po angielsku ;)/, postacie sa plaskie, fabula latwa do przewidzenia, ale dla mnie bardziej liczy sie rozbudowanie swiata. star wars bylo raptem 5 epizodow, a star treka, samych generacji, duzo duzo wiecej. oczywiscie nie biore pod uwage ksiazek, nie uwazam ich za wartosciowe dopelnienie sagi lucasa. i jedno i drugie oglada sie z przyjemnoscia, ale jednak minimalnie wole star treka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacer_cynika Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.toya.net.pl 17.01.04, 19:43 Żadne z nich nie jest lepsze. Powód jest jeden i Star Trek, i Star Wars są denne. Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 19.01.04, 13:56 Wolisz pokemony czy Bergmana, panie cynik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacer_cynika Re: Star Trek vs. Star Wars ! IP: *.toya.net.pl 20.01.04, 18:35 Kubricka Odpowiedz Link Zgłoś
abracadabra_29 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 24.01.04, 12:41 A pan, panie red, chyba woli pokemony? Czyzby spal pan w pizamce z pikaczu i mial kubeczek z czukaczu? Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 26.01.04, 09:22 Niestety, z pokemonow jestem zielony :-) Moje dziecinne czasy to Kosmos 1999 [kto pamieta?]. A lubie i ST i SW i Kubricka tez. Bergmana juz mniej. A Pani abracadabra zapewne kocha sie w Harrym Potterze? Czy raczej w Rincewindzie? Odpowiedz Link Zgłoś
abracadabra_29 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 26.01.04, 17:54 nie, Panie abracadabra nie znosi Harry'ego Pottera ;-PP Uwielbia zupełnie inne pozycje :-)) Harry to nie moje czasy. I niestety, nie przebrnęłam przez tę powieść ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
red_45 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 27.01.04, 10:55 Np. Konopielke w wersji SF. Odpowiedz Link Zgłoś
abracadabra_29 Re: Star Trek vs. Star Wars ! 27.01.04, 11:14 Redliński by się obraził, gdyby Konopielkę zapełniono UFO, kosmitami, obcymi, i czym tam się jeszcze da. Ale nie trafił Pan z Konopielką... Nie ta pozycja ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś