aniapakero 03.01.04, 15:33 Mianowicie jak się zabija cienie? Utknęłam bo nie wiem jak je unieszkodliwić.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 03.01.04, 16:46 w której części - i w którym miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 03.01.04, 21:54 BG 2. Wzszłam właśnie z podziemi w których mnie więziono i znalazlam się na promenadzie miasta. Nastepnie weszłam do cyrku stojącego na jej środku. Cyrk ten został opanowany przez czlowieka którego imienia nie pamietam ( cos na K ;- ) Tam zaatakował mnie cień. I jak go leje to nic się nie dzieje. Tych cieni to jest pare zresztą... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 04.01.04, 00:18 Jeeee! Wreszcie mi się udało. Za piątym podejściem rozwaliłam je czarami ale ledwo, ledwo;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 05.01.04, 12:15 I tak trzymaj. Tylko uważaj, bo cieni w BG2 jest naprawdę sporo. Zaopatrz się w jak najwięcej czarów ofensywnych, wszelkiego rodzaju pociski ogniste nieźle sobie z cieniami radzą. Ale zwyczajna strzała ognista do łuku też daje im - he he - popalić. Ale jeżeli masz w drużynie Yoshiko, to on może się przyczaić i założyć pułapki. Pułapki radzą sobie ze wszystkim co w BG2 (na razie) spotkałem. Np. trzy pułapki wystarczą, żeby wykończyć wampira:). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 16.01.04, 15:40 Przepraszam ale jak ja mam te pułapki zastawiać? Jak juz zobaczę cienia- przecież nie zdążę!!! A i mam jeszcze może dość głupie pytanie, czymże są czary ofensywne (na swoje usprawiedliwienie powiem, że jestem początkujaca;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 16.01.04, 18:30 Ja poszedłem na łatwiznę i przechodziłem z solucja... A tam radzą zabawę w Cyrku odłożyć na później... Czary ofensywne - inaczej bojowe - służa do bezpośredniego [ew. pośredniego] ataku na przeciwnika. A pułapki może zastawiać tylko złodziej - ma to w swoich zdolnościach specjalnych. Wampiry są wredne to fakt, ale nie najwredniejsze... Najgorszą przeprawę miałem z Liczami... No i smok mnie nieźle pokiereszował... Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 17.01.04, 12:22 Ja też zostawiłem sobie cyrk na później, ale dlatego, że na początku go... przegapiłem:). Przepraszam za opóźnienie, podróżowałem:). Pułapki - rzeczywiście, cienie dopadają Cię gdy Cię zauważą, ale... możesz przecież wczytać grę, prawda? Wtedy wysyłasz naprzód swojego złodzieja, ale tylko na taką odległość, żeby cienie Cię nie dostrzegły. Wtedy zastawia on pułapki (jeśli masz w drużynie Yoshimo, to wyślij jego. Jeżeli w ogóle ten koleś do czegoś się nadaje, to właśnie do nastawiania i rozbrajania pułapek). Kiedy pułaki są już zastawione Twój złodziej pokazuje się cieniom i zmyka ile sił w nogach. Natomiast Twoim magowie traktują cienie czarami. Zawsze skutkuje:). I sprawdza się tez na trollach, na przykład. Nieco lepiej wyszkolona drużyna radzi sobie w curku rzeczywiście bez trudu. Sprawdziłem po Twoim poście. pozdrawiam, powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 22.01.04, 15:30 Cyrk przeszłam (sama nie wiem jak mi sie to udało;-) Teraz mam przerwę w BG bo się wkurzyłam na te kanały... bo tam nic tylko jakieś gluty:D Muszę definitywnie znów się tym zająć. Najzabawniej miałam z trollem. Nie wiedziałam że jego można tylko kwasem i ogniem, wiec biłam się z nim do usr***j śmierci (mojej). Co ja go juz prawie ubiłam to ten wstawał w pełni sił... Dopiero kolega mnie uświadomił;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 23.01.04, 12:04 Z kanałami daj sobie na razie spokój... W paru lokacjach tam umiejscowionych trzeba mieć naprawdę 'wypasioną' drużynę :) Zabierz się za slumsy... tam okazji do bitki nie brakuje... podsyłam ci solucje :) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 23.01.04, 13:09 Przy najbliższej okazji zaopatrz swojego maga w deszcz meteorów. Działają trochę jak ognisty karabin maszynowy i załatwiają trolle ( i właściwie większość innych przeciwników). Możesz też trolla ogłuszyć bronią konwencjonalną a potem dobić jedną strzałą ognistą lub kwasową. powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 25.01.04, 18:14 btw. najlepszy sklep z czarami w początkowej fazie gry, znajduje się na promenadzie - w pobliżu 'wschodniego' wyjścia... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 26.01.04, 14:38 Ale przeciez nie moge iść do slumsów bo mam zbadać tą nową religie... Czy czas się w tej grze wogóle nie liczy?! Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 26.01.04, 16:19 Właściwie to nie:). Masz dowolną ilość czasu na wykonanie wszystkich zadań. Prawie. Bo jeśli podejmiesz zobowiązanie wykonać zadanie dla któregoś z członków drużyny, to może on zacząć narzekać, że załatwiacie wszystko, tylko nie jego sprawę. Ja, na przykład, przyjąłem jedno z zadań od złodziei cienia, z informacją, że trzeba załatwic tą sprawę natychmiast, a potem wybrałem się na dwutygodniową wycieczkę do Targowa. I złego słowa od nikogo nie usłyszałem. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 30.01.04, 18:15 No ba... czas w questach jest mało istotny - no chyba, że masz konkretny termin na realizację, ale to wyjątki... Ja jedno zlecenie skończyłem robić dopiero po jakimś miesiącu, albo dwóch , jak sobie przypomniałem o nim :-)))) Jak powiedział agrafek - uważaj na zadania zlecone przez członków drużyny, stałych czy czasowych, bo się obrażą i odejdą razem z ekwipunkiem... Ach w przyszłości uważaj na Edwarda - jest marundy i mało cierpliwy, a poza tym jeśli twoja reputacja wzrośnie powyżej 18 punktów, w każedj chwili może się zabrać i odejść... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 31.01.04, 18:16 Heh... BG mnie wykańcza;-) Ta gra jest dla mnie za inteligentna:D Po pierwsze, za każdym razem jak mi kogoś uśmiercą to ja wczytuje gre od nowa... ale pamiętam, że dało się jakoś uzdrawiać... Po drugie mam mętlik z tym bogiem bez oczu...czy jakoś tak. Nie wiem czy mam mu zdobyć ten artefakt czy znalezć go i dać tym drugim żeby zniszczyć tą sekte... Już ogólnie mnożą mi się te zadania ale ja już o nich zapominam, a książka mało mi pomaga bo mi sie nie chce jej czytać:P Acha, i jak najłatwiej unicestwić wampirze cienie czy jakoś tak? Pozdrawiam Osoba z bardzo bolącymi oczkmi... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 02.02.04, 00:40 Hehhhh... znowu mam problem. Jestem w podziemiach (ciężko wytłumaczyć gdzie dokładnie). Kapłan tego kultu bez oczu zlecił mi znalezienie kawałka "czegoś tam". Dał mi klucz abym mogła wejść do dolnych kanałów. Pod drodze spotkałam jakiegoś byłego kapłana który chce zniszczyć ten kult. Dlatego mam znalezć kawałek "czegoś tam" i on mi powie co mam dalej robić. W każdym razie doszłam do takiej komnaty gdzie zaatakowały mnie takie glizdy (no takie długie, nie pamiętam jak się zwały) na czele ze swoim magiem. Godzine męczyłam się żeby ich rozwalić. No i teraz jestem w kropce. Ponieważ dalej mogę iść jedynie przez most, który jest rozwalony, a strażnik zadaje mi zagadki. Tyle, że na nie nie da się odpowiedzieć tak żeby on powiedział, że odpowiedz jest poprawna (sprawdzalam wszystkie możliwości;-) No i cholera mnie bieże bo gram od paru godzin a praktycznie jestem w martwym punkcie! A i mam jeszcze pytanie- skoro mam kapłanów a oni mają opcje rozwalania umarłych to dlaczego to nie działa na szkielety?! Pozdrawiam znad rozwalonej myszki (ze złości) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 18.02.04, 12:18 Witaj, nie odpowiadałem, bo, szczerze mówiąc, zostawiłem sobie ten wątek (w BG2) na później i pognałem za głównym wątkiem. W efekcie nie wiem jak Ci pomóc. Ale, dwa dni temu wygramoliłem się wreszcie z miasta drowów, to pewnie wrócę do kanałów i dokończę. Niestety, moja ulubiona strona z solucją do BG2 padła. Ściągnąłem jakąś inną solucję, mogę Ci podesłać, ale szczerze mówiąc, trochę średnia jest. A na razie, jeśli nie masz innych pomysłów, rzuć się w wir wątku głównego i do kanałów w dzielnicy świątynnej powróć później. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia Re: Pytanie o Baldur's Gate. IP: 212.33.92.* 19.02.04, 10:47 Mówiąc o tej ulubionej stronie, miałes na mysli Kryptę Bodhi? Niestety nie pamietam w tej chwili linka, ale jak pamięć mi wróci, to podrzucę. Z solucji znam oprócz tego: www.valkiria.net/ArtykulMore.asp? ID=1008&iPage=9999 ale z zasady nie korzystam z solucji ;))) ania - pytałaś m.in o nieumarłych (szkielety). Kapłan ma odpędzanie nieumarłych, ale o rozwalaniu nic mi nie wiadomo. zresztą to odpędzanie tez u mnie działa średnio na jeża. Jeszcze co do pytania: jak rozwalać cienie/szkielety/mumie/obserwatorów/inne syfy nieziemskie - ja do wszystkiego stosuję taktykę - lu go w mordę - mam w druzynie czworo naprawdę dobrych rębajłów, plus dwie łuczniczki - magiczki, które ładują w toto z dystansu czarami; jak ktoś z pierwszej linii mi słabuje, to go odsuwam i przekładam broń na dystansową. Owszem, często ktoś mi pada. Jeżeli nie uległ dezintegracji, można go wskrzesić - albo w Swiątyni, albo korzystając z czaru kapłana, albo tzw. kosturem zmartwychwstania, kosztem jednego ładunku. Jeden taki kostur znalazłam, a drugi kupiłam , nie pamietam niestety gdzie. Rzecz jest bardzo dobra, bo pacjent wstaje zwarty i gotowy, nie trzeba go uzdrawiać, przy wskrzeszaniu natomiast jest dętka - ma tylko 1 punkt życia. Nie wiem, kim grasz i jaka masz druzynę; wiem że można przejsc BG nawet w pojedynkę, ale w zyciu bym się nie podjęła ;) Z tego co wiem, warto inwestować w kapłana-wojownika, jest to jedna z najmocniejszych postaci, jakie istnieją w świecie BG Za potrzebujących! Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pytanie o Baldur's Gate. 19.02.04, 15:36 Jest też znakomita wekiera na nieumarłych. Ale także nie pamiętam gdzie ją znalazłem. Wszyscy jesteśmy bohatery! pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Pytanie o Baldur's Gate. 19.02.04, 20:14 najkrócej mówiąc - ściąga napisana przez innego gracza, z informacjami co, jak i gdzie należy zrobić, aby przejść dany etap gry oraz jak samą grę skończyć... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 21.02.04, 23:06 Acha a co znaczy " nie ulegl dezintegracji"? Bo ja zawsze sie boje że juz ich nie wskrzesze... Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pytanie o Baldur's Gate. 21.02.04, 23:12 A moglabym prosic o strony z tymi solucjami? Bo tą jedną podaną to nie bardzo rozumiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia Re: Pytanie o Baldur's Gate. IP: 212.33.92.* 22.02.04, 15:27 hihi...widzę ze wciągnęło... Dezintegracja to czar rzucony przez maga, powoduje że z ofiary nie zostaje sladu ni popiołu i nic już się nie da zrobić. Poznasz to po tym, ze z prawej strony ekranu znika portrecik ofiary (kiedy zginie "normalnie" portret zostaje, tylko jest szary; wskrzeszenia bądź zmartwychwstania dokonujesz klikajac odpowiednim czarem albo kosturem na portret umrzyka, potem trzeba go ewentualnie uleczyć i nałozyc rynsztunek, bo jest goły i wesoły) Jak obiecałam, podaję adres strony do Krypty Bodhi www.bodhi.prv.pl/ oraz Kuźnia Cromwella www.kuznia.info/bg2/_admin/_menu.html Są tam solucje, porady praktyczne, opisy czarów i przedmiotów magicznych, twierdz, a także postaci, ras i charakterów itp. Jest to skarbnica wiedzy wszelakiej, ale radzę nie czytać za dużo, bo zepsujesz sobie zabawę. Nie wiem, ile warte są tam solucje, bo osobiscie nie korzystam ;) ale stronki są warte obejrzenia. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia uwaga na solucje! IP: 212.33.92.* 22.02.04, 15:36 właśnie sobie obejrzałam przed chwilą solucję do misji, którą już dawno zrobiłam. Hmmm... utwierdziłam sie w przekonaniu, że dobrze robię, nie korzystajac z takowych. Nie mam zastrzeżen co do prawidłowości rozwiązania, ale osobiście nie lubię być prowadzona za rączkę. A szczegółowych wskazówek co do tego, jak i czym co rozwalić, i tak w solucjach nie znajdziesz, bo po prostu tutaj każdy gracz ma swoją taktykę, różne są też możliwosci członków drużyny i nie da się opisac wszystkich możliwych sytuacji. Moja rada: zanim zdecydujesz sie na solucje, pochodź troche, porozglądaj się, staraj sie rozmawiać ze wszystkimi napotkanymi osobami, w ten sposób można naprawdę dużo się dowiedzieć. Dokładnie czytaj opisy wszystkich broni i rynsztunku, wiele z nich ma magiczne właściwosci, które przydają się na okreslone stwory. Jeżeli nie mozesz sobie poradzić z jakimś przeciwnikiem, próbuj różnych taktyk, gra jest taka, że nie ma rzeczy niewykonalnych. Mozesz tez w opcjach gry zmniejszyc poziom trudnosci na czas trwania walki - możliwości jest dużo i naprawdę solucje to ostateczność. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: uwaga na solucje! 22.02.04, 16:45 Ale ja juz gram na najnizszym poziomie;-) POza tym utknelam w martwym punkcie- jak wyżej pisalam jakis cholerny strażnik nie chce mnie przepścić przez rozwalony mostek (jestem w kanałąch). KOgo mam zapytać? Glizdy obłej która chce mnie zabić;-) Już tak daleko zaszłam to mnie cholera bierze aby wracać:(((( Nie pamietasz może co tam trzeba zrobić? Dziekuje za linki z solucjami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia Re: uwaga na solucje! IP: 212.33.92.* 22.02.04, 18:35 wiesz, głowy nie dam, to było tak dawno... to jest ten, co zadaje kretyńskie zagadki? Zdaje się, żeśmy go rozwalili po prostu i bez finezji ;) Zasada jest taka - zawsze próbuj się najpierw dogadać, jak się nie da albo gosć zaczyna wkurzać, to go lej ;) Tym sposobem dorobiliśmy się reputacji 6 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pomocy!!! 22.02.04, 20:47 Poczytalam te solucje i jakos przeszlam. Zabili mi 2 ludzi. Poniewaz bylam tak zadowolona ze mi sie udalo to zapamiętałam. Problem w tym że nie mam jak ich wskrzesić (nie bardzo wiem czy moi kaplani to potrafią, choć próbowałam), a na zewnatrz nie moge wyjść bo mam część różdżki którą mam rozwalić tego boga od kultu bez oczu. A z tą różdżką nie można wyjść na powieszchnię. Musiałam wejść do "Czeluści nieumałych" aby znalezć drugą częsć różki i zabić tego boga. Ale tam jest tyle mumi i Ghuli a ja mam 4 ludzi!!! A odpędznie nieumarłych nie pomaga....AAAA!!! Jestem w kropce , wczytywałam gre już chyba ze 100 razy. Najgorsze też jest to że zbili mi złodzieja i już nie widze pułapek....Buuuu Po prostu nie wiem co zrobić bo jestem w punkcie bez wyjścia:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia Re: Pomocy!!! IP: 212.33.92.* 22.02.04, 21:18 Ufff... Po pierwsze: nie zapisuj na tym samym sejwie!!! Po drugie: wskrzeszenie jest czarem kapłana dość wysokiego poziomu. Jeżeli Twoi kapłani to mają, powinno być w zwoju, chyba w czarach poziomu 6 ale dokładnie nie pamiętam. Wykonaj prawoklik na ikonkę czaru, to zobaczysz opis. Jeżeli kapłan ma czar w zwoju, ale nie jest on zapamiętany, nie bedzie mógł od razu z niego skorzystać. Przenieś czar na lewą stronę zwoju i luli pa - mag i kapłan musi sie wyspać, zeby czar został zapamiętany. Jeżeli kapłani nie mają czaru w zwoju, to dupa. Możesz zrobić tak: zebrać cała drużynę (pamiętaj tylko żeby pozbierac ekwipunek zabitych, inaczej mozesz go stracić) i idź do dzielnicy światyń. W światyni mozesz kupić wskrzeszenie, ale jest dość drogie (1000, 2000, nie pamietam) i mozesz podchodzic jeszcze raz. Jeżeli Cię nie stać na wskrzeszenie, odłącz martwych członków drużyny i postaraj się znaleźć kogoś nowego. W miedzianym diademie jest sporo barwnych postaci - poczytaj sobie opisy bohaterów na stronkach, będziesz wiedziała kogo warto, a kogo nie. Moja uwaga: jezeli nie masz w drużynie małego kurdupla o imieniu Korgan, to radzę przyłaczyć - typ jest dosć ekhm...kontrowersyjny, ale DOSKONAŁY wojownik. Tylko jeżeli reputację druzyny masz wysoką, mogą wystąpic konflikty, bo gość to kawał sukinsyna bez szans na poprawę ;) Jezeli masz maga, sprawdź czy nie ma wykrywania pułapek, magowie na ogól to mają. Bez wykrywacza raczej nie wchodź w podziemia, poniesiesz duze straty. Zawsze mozesz wrócić później, misja poczeka, przynajmniej dopóki nie skończysz poziomu a do tego jeszcze Ci daleko. Mała rada - czasem dobrze jest przegrupować drużynę. Maksymalnie moze być 6 osób. Jeżeli spotkasz kogos nowego, a nie masz miejsca w drużynie ZAPAMIĘTAJ na osobnym sejwie, odłacz kogoś i sprawdź co ten nowy ma do zaoferowania. Czasem naprawdę sie opłaca. Odłaczony towarzysz będzie na Ciebie czekał w Miedzianym Diademie, wiec jak nie zapamietasz, to nic straconego, ale zaoszczędzisz sobie latania tam i z powrotem, jeżeli nowy okaże sie cienki. Powodzenia w mrocznych miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pomocy!!! 22.02.04, 22:04 Jeżeli chodzi o zapisywanie to nie opanowałam metod o których mówisz ...ja po prostu zawsze "Q";-) Chociaz jak tak pomysle to moze i nawet wiem.... tyle że teraz jestem w kropce bo nie moge wyjsc na powieżchnie. A i mam pytanie- nie ma znaczenia kogo mam w druzynie? Bo zabili mi Jaheire i no....tego złodzieja...nie pamietam imienia (na początku się przyłączył). Ja moge wywalić całą drużynę i wziąć kogo innego???!!!Dziwne... TO mi się nie mieści w głowie;-) Przepraszam za błedy w imionach ale mam słabą pamięć do imion. Odpowiedz Link Zgłoś
navia Re: Pomocy!!! 22.02.04, 23:39 Aniu, rozbrajasz mnie ;) Kliknij na ikonkę po lewej stronie ekranu - przedostatnia od dołu, o ile pamiętam. Wybierz Zapisz grę. Pojawi Ci sie multum pustych sejwów. Wpisz w pustym okienku nazwę np. Kanał/Ciemna dziura/Podejrzana speluna czy co tam chcesz. I już. Będziesz miała zapisane razem z mordkami aktualnego składu drużyny i pocztówką z miejsca, gdzie sie znajdują. Nie ma znaczenia kogo masz w drużynie. Ważne jest, zeby uzupełniali sie wzajemnie. Mnie też Jaheira wykitowała na samym poczatku i jakoś nie płaczę. Yoshimo - tego złodzieja - bedzie w miare łatwo zastąpić kimkolwiek, kto ma umiejetnosci złodziejskie, a tyhc nie brakuje. Co prawda był dosyć dobry i szybko sie uczył, ale nie jest niezastąpiony. W składzie należy mieć: maga, złodzieja lub maga/złodzieja(dwa w jednym), kapłana i kilku wojowników dobrych w walce wręcz. Kazdy powinien mieć tez jakąs broń dystansową, zeby nie stał jak ciołek, kiedy trzeba go będzie odprowadzić na drugą linię. Przepraszam, ze sie podśmichuję...pamiętam, że Jaheira padła nam w lochach i przez dłuższy czas taszczyliśmy jej trupa nie wpadłszy na to, zę można jawskrzesić albo odłaczyć. Przybywało nam towarzyszy i w końcu zrobiło się 5 żywych plus doczesne szczątki Jaheiry, które nie chciały wcale zwolnic miejsca ;) Dopiero wtedy coś nas tknęło i odłączyliśmy ;) Mówię nas bo w BG łączę mój geniusz strategiczny z moim ukochanym ;) Miłego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: Pomocy!!! 23.02.04, 15:18 Bo ja z natury jestem rozbrajająca. Z tym zapisywaniem to fakt troche cos kojaże tyle, że teraz jest za pózno.... Czy jak mi gra nie wychodzi to musze od samego poczatku zacząć czy jest jakaś opcja cofnięcia się?...pewnie nie...w co ja wierze;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: Pomocy!!! 23.02.04, 17:22 Jeśli nie zapisałaś, to rzeczywiście kiepściutko to wygląda. Jeżeli jednak nie chcesz zaczynać od początku, porzuć na razie aktualną misję (łącznie z ową częścią nie do wyniesienia na powierzchnię - swoją drogą możesz ją schować, jeszcze nie spotkałem komputerowego rpg, w którym ktoś by mi ukradł schowany przedmiot), nie jest ona konieczna do ukończenia gry. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 15.03.04, 21:39 Jak mi idzie pytasz?Marnie:/ A dokładnie utknęłam i jakoś nie mogę się za to zabrać. Żeby to w jakiś sposób zrekompensować czytam właśnie książkę Wrota BalduraII Cienie Amn. Wcześniej przeczytałam Trylogię Mrocznego Elfa. Ale jako punkt honoru postawiłam sobie że coś z tym zrobie ( jak na moje możliwości za daleko zaszłam żeby się poddać). W czwartek kolega przyniesie mi Baldur's Gate (gre, ale jedynke) bo grałam w nią bodajże tylko 2 wieczory. ] Hmmmmmmmm, naprawde nie wiem co zrobić, bo jestem za słaba żeby skończyć misje, a już za daleko zaszłam żeby się wycofać:( Jestem w kropce... Czy ktoś nie może przejść tego "poziomu" za mnie;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:35 heja! zamiast czytac głupawe (sorry, ale naprawdę sa głupawe) książki o BG, zabierz sie raczej do grania. powtarzanie całej walki 100 razy moze nieco wkurzyc, ale satysfakcja jest potem proporcjonalna do ilosci prób. jeżeli teraz sie poddasz, to strach pomysleć, co bedzie, kiedy natkniesz sie na ithilidów. głowa do góry i do boju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 16.03.04, 13:12 Hm. teoretycznie mógłbym podesłać Ci któryś z swoich sejwów (póki jeszcze je mam):). Ale to byłaby zupełnie inna drużyna, nie jest więc to chyba najlepsze rozwiązanie. Rada Sim.on jest chyba najlepsza - zaciśnij zęby i zasuwaj! Granie w grę jest rzeczywiście ciekawsze od czytania książek na ich podstawie. A nadal jesteś w tych nieszczęsnych kanałach? pozdraiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 13:27 ja doszedłem 3 razy do walki finałowej (bez TB) i jakos tak odechciewało mi sie grać. mam syndrom z jedynki, kiedy to po ukończeniu gry wpadłem w depresję, bo juz sie skończyło. smutne. a od grania lepsze jest czytanie książek niezwiązanych z grami, a od tego cztania lepsze jest zasuwanie w analogowe RPG. ale to juz moja prywatna hierarchia. ps. agrafku zagraj koniecznie w wizardry8, nie pożałujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 16.03.04, 18:25 Do tego narazie nie mam kompletnie czasu:( Ale jak się wydostanę z tych kanałów to napiszę...będzie to troche mobilizacja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 12:10 jeżeli tak ci kiepsko idzie w kanałach, to strach pomyslec jak będzie w Podmrrroku. strrrraszne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 17.03.04, 13:20 Gość portalu: sim.on napisał(a): > jeżeli tak ci kiepsko idzie w kanałach, to strach pomyslec jak będzie w > Podmrrroku. strrrraszne ;) Do Podmroku (nawiasem mówiąc, nie rozumiem czego ludzie chcą od Drowów, one po prostu mówią wprost o tym co i tak wszyscy naokoło wyprawiają) dojdzie już z wypasioną drużyną, nie ma się więc czego bać. Na razie naprawdę radziłbym wyjść z tych kanałów, wskrzesić tych, którzy polegli i zająć się czymś łatwiejszym na początek. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 13:36 do drowów to ja nic nie mam. ot są sobie, ja nie zaczepiam, to i oni siedza cicho. ale ci cholerni illithidzi (ithillidzi?) tfu! to jest dopiero wkurzajaca banda. no i moja drużyna okazała sie w podmroku nie taka wypasiona jak bym tego sobie zyczył :((( Odpowiedz Link Zgłoś
aniapakero Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 17.03.04, 22:07 A propos Illihi...coś tam... to nawet wiem co to - łupieżcy umysłów:) Ha i kto tu mówi że jestem cienka?:) Nie no żartuje, ale na razie nie moge sie za to zabrać, bo na nic nie mam czasu... Wszystko mi sie zwaliło na głowe. Muszę biegać po liceach i do tego wybrać do którego pójde, itp. No i oczywiście siedzieć w szkole na jakiś cholernych konkursach i innych bzdurach- punkty, punkty...heh:( Ale mi tam podmrok nie straszny... a drowy są fajne. Wszystkie elfy są fajne. A to że złe i nikczemne?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 09:29 poczekaj az ci illithidzi wykoszą 50 razy cały team, a mają une taki atak specjalny, po którym nie można wskrzesić bohatera. wkurzają mnie jeszcze bardziej niż smoki. poza tym nikt nie mówi, że jesteś cienka. niedoświadczona nie znaczy cienka. a drowy jak drowy, takie obleśne, sadystyczne elfy, których przywiązanie do pajęczaków doprawdy trudno zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 18.03.04, 10:59 Jakie tam obleśne...:). A do tego podoba mi się ich sposób rozwiązywania problemów - trzask prask i po wszystkim:). Pasożyty umysłu to faktycznie banda dość nieprzyjemna, jednak do przejścia. Moją ulubioną radą na wszystko są pułapki:). Nie zawsze da się ich użyć, ale jeśli już, to działają niezawodnie. Nawet smoki tracą jakieś 50% wytrzymałości. Mniam. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 11:40 wszyscy mówią o pułapkach. a ja dotychczas marginalizowałem role złodzieja w druzynie. owszem Jan Jansen jest świetny, ale dotychczas jako tekściarz. a teraz, kiedy nie mam możliwości pogiercowania dowiaduje sie wilu przydatnych rzeczy. ech wy... ludzie. a drowy sa obleśne, przez te ich pajeczaki cholerne. brrr, nie znoszę ich. pozdro. ps. agrafku jesli to nie tajemnica, to kogo masz w drużynie? Odpowiedz Link Zgłoś
agrafek Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 18.03.04, 16:05 Gość portalu: sim.on napisał(a): > ps. agrafku jesli to nie tajemnica, to kogo masz w drużynie? Własną postać plus Miska (i Boo!), Imoen, Nalię, Aelie, Jaheirę... Miałem przez jakiś czas Korgana, ale przy którejś poprawie reputcji obrazil sie i poszedł. Był też Yoshimo, ale... No nie ma go i już. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 10:23 ja tez miałem cos w tym stylu. zawsze gram malownicza zbieraniną, ale to sie zmieni. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
navia Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t 18.03.04, 13:52 ja z Podmroku jeszcze nie wylazłam, bo w ogóle nie miałam czasu grac chyba od miesiąca :( ale z łupieżcami umysłow, w tym tam tunelu moja ekipa sobie poradziła i nikt nawet nie ucierpiał. Czy będą gdzieś jeszcze po drodze? Yyy... a zresztą nie mówcie ;) wolę mieć niespodzianke. Ja osobiście nic do drowów nie mam, mam nawet drowkę w druzynie i jest ona nie tylko piękna, ale do tego skuteczna, a pajęczaki też lubię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 13:59 bleee drowofilka!!!! a tak na serio to pewnie masz na myśli viconię? całkiem przyzwoita muszę rzec. a do illithidów to... nie napiszę. niech bedzie niespodzianka. a ta pierwsza potyczka w tunelu była faktycznie łatwa. ups! sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: navia Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: 212.33.92.* 18.03.04, 15:32 hehe...a tak z ciekawosci to kogo masz w drużynie? czy to tajemnica? ja mam jeszcze Korgana, Minska, Nalię i ostatnio Imoen, ale myślę nad przegrupowaniem jak tylko wydostanę sie z tej dziury ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim.on Re: hej, aniapakero, jak Ci idzie?:) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 10:22 ja swej drużyny już nie pamietam. bo pocinałem w BG2 dosyc dawno, ale teraz najnowszą modą bedę sam ze sobą grał przez siec i stwozre sobie 5 nowiutkich, własnych bohaterów - pakerów. Odpowiedz Link Zgłoś