grek.grek 23:55 Nowa TV "Bez hamulców" [2012] 20.07.21, 08:30 Jutro o 21:00. Kino szybkiej akcji, nawet bardzo, gdyż bohater, najszybszy kurier rowerowy na Manhattanie, szybko, albo jeszcze szybciej, musi uciekać przed skorumpowanym, złym do szpiku kości oraz równie szybkim gliniarzem, próbującym tak szybko jak się tylko da, odebrać mu przesyłkę, zawierającą jakąś wyjątkową dla niego cenną rzecz, zapewne związaną z szybkim przekrętem na dużą sumę bardzo szybkich dolarów. Szybka zapowiedź, szybki film, szybkość do kwadratu ;] Grają : najszybszy Joseph Gordon-Levitt, bardzo szybki Michael Shannon, równie szybka Dania Ramirez. Reżyseria : szybki jak wcielenie szybkości David Koepp. To tak na szybko ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 Nowa TV "Bez hamulców" [2012] 21.07.21, 08:58 Dziś wcześniej niż wczoraj, w jeszcze dynamiczniejszym tempie ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:25 TVP2 "Karate po polsku" [1983] 20.07.21, 08:33 Nastrój mazurskiego lata, jezioro, zieleń, a w tej scenografii konflikt o potencjalnie tragicznym finale. Do miasteczka przyjeżdzają dwaj malarze, aby graficznie upiększyć ołtarz kościoła. Miejscowy kwartet chuliganów od razu ich zauważa i prowokuje, szczególnie że jeden z malarzy jest karateką. Napięcie wzmaga pojawienie się atrakcyjnej narzeczonej karateki. Lider chuliganów, człowiek niepozbawiony inteligencji, którą wszelako przykrywa prymitywizm oraz spory bagaż kompleksów i świadomość zmarnowanego w więzieniu życia, coraz odważniej sobie poczyna, więc pan od karate zaczyna odczuwać presję okoliczności. Jego przyjaciel i narzeczona wysyłają sprzeczne sygnały : raz domagają się od niego interwencji, a innym razem ganią za takową. Podobnie ma się sytuacja z relacjami pomiędzy obiema grupami, kiedy dochodzi do normalizacji, byle drobiazg zmienia sytuację z pokojowej w na powrót wojenną. Stąd [moje] wrażenie, że momentami scenariusz się rozłazi w szwach, niemniej film nadal wart jego uwagi, bo oprócz wizualnej urody, jest w nim jakieś starcie ludzkich namiętności, ciekawe podejście do tematu niezwykle cienkiej granicy jaka dzieli rozczarowującą słabość od niszczącej siły, w tle mamy również wątek stryja pana chuligana, człowieka o poplątanym życiorysie, byłego AK-owca, skazanego na pogardę miejscowej społeczności. Zdecydowanie warto obejrzeć :] Edward Żentara, Zbigniew Buczkowski, jakże piękna Dorota Kowalska oraz Michał Anioł [w roli malarza ;)], reżyseria : Wojciech Wójcik. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 Stopklatka "Uwikłanie" [2011] 20.07.21, 08:34 Powraca regularnie ;] Nie byliśmy entuzjastami przy okazji premiery ;] Podobnie zdaje się odebrał ekranizację swojego kryminału pan autor literackiego oryginału Zygmunt Miłoszewski. Intryga zaczynająca się od zapewne zabójstwa jednego z pacjentów podczas sesji terapeutycznej u wziętego psychiatry rozwija się całkiem nieźle, skręty w kierunku układów z czasów Polski Ludowej, zwłaszcza w epizodach dialogowych wypadają przyzwoicie, dzięki zatrudnionym aktorom, ale całość nie posiada odpowiednio ciemnej aury, Kraków - z racji wyłożonych przez miasto pieniędzy na produkcję filmu - prezentuje się jak materiał autopromocyjny z folderów reklamowych, słońce świeci wytrwale, a w dodatku komisarz Szacki zostaje zastąpiony przez panią prokurator Szacką, teatralnie emocjonalnie graną przez Maję Ostaszewską, natomiast jej partner z policji właściwie wypada przerażająco sztucznie i mało wiarygodnie, a kiedy swoją rzekomą abnegację podkreśla wyrzuceniem z lśniącego czystością samochodu symbolicznej pustej puszki piwa niezamierzony komizm sięga szczytów :] Szkoda, bo materiał był do nakręcenia dreszczowca dobrej klasy. Zabrakło reżysera. Przy czym, film nadal można obejrzeć bez pisania własnej martyrologii, znajdując satysfakcję w cennych aktorskich występach pp. Stenki, Seweryna, Pieczyńskiego, Łukaszewicza, Stroińskiego i paru innych asów polskiego kina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 Stopklatka "Uwikłanie" [2011] 25.07.21, 08:25 Drugi raz w lipcu :] Nie byliśmy entuzjastami przy okazji premiery ;] Podobnie zdaje się odebrał ekranizację swojego kryminału pan autor literackiego oryginału Zygmunt Miłoszewski. Intryga zaczynająca się od zapewne zabójstwa jednego z pacjentów podczas sesji terapeutycznej u wziętego psychiatry rozwija się całkiem nieźle, skręty w kierunku układów z czasów Polski Ludowej, zwłaszcza w epizodach dialogowych wypadają przyzwoicie, dzięki zatrudnionym aktorom, ale całość nie posiada odpowiednio ciemnej aury, Kraków - z racji wyłożonych przez miasto pieniędzy na produkcję filmu - prezentuje się jak materiał autopromocyjny z folderów reklamowych, słońce świeci wytrwale, a w dodatku komisarz Szacki zostaje zastąpiony przez panią prokurator Szacką, teatralnie emocjonalnie graną przez Maję Ostaszewską, natomiast jej partner z policji właściwie wypada przerażająco sztucznie i mało wiarygodnie, a kiedy swoją rzekomą abnegację podkreśla wyrzuceniem z lśniącego czystością samochodu symbolicznej pustej puszki piwa niezamierzony komizm sięga szczytów :] Szkoda, bo materiał był do nakręcenia dreszczowca dobrej klasy. Zabrakło reżysera. Przy czym, film nadal można obejrzeć bez pisania własnej martyrologii, znajdując satysfakcję w cennych aktorskich występach pp. Stenki, Seweryna, Pieczyńskiego, Łukaszewicza, Stroińskiego i paru innych asów polskiego kina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:15 TVP1 "Bikini blue" [2017] 20.07.21, 08:42 Rzecz się dzieje po wojnie, w roku 53 : polski eks-oficer trafia do szpitala psychiatrycznego, cierpi na powojenny szok, chciał się zabić; do kraju nie moze wrócić, bo z powodów politycznych zostałby uznany za zdrajcę, wroga systemu i najpewniej skończyłby na ławie oskarżonych i w więzieniu; jego żona, Brytyjka, jest pielęgniarką, chce pomóc i powstaje pytanie : w jaki sposób ? POrwie męza i razem uciekną czy wpłynie swoją opieką i troską na polepszenie jego samopoczucia i wiary w lepsze jutro ? Grają ; Lianne Harvey, Tomasz Kot, Lech Mackiewicz. Reżyseria :" Jarosław Marszewski Pan recenzent Filmwebu ocenił : 4/ 10, zarzucając filmowi niespójnośc formy i stylistycznego chaosu. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:30 Kultura "Pewnego razu w listopadzie" [2017] 20.07.21, 08:55 Najnowszy film Andrzeja Jakimowskiego, który kręci rzadko, ale zawsze świetnie, aż przemożnie chce się do tych filmów za każdym razem wracać :] Tym razem opowieść dotyczy matki i syna - eks-nauczycielki i początkującego studenta prawa - wyeksmitowanych ze swojego mieszkania w warszawskiej kamienicy, w związku z czym tułających się po najróżniejszych miejskich zaułkach, gdzie mogą zapewnić sobie tymczasowe schronienie i dach nad głową. Brzmi gorzko, tematyka dotyka palącego problemu społecznego, trochę chyba inaczej niż w poprzednich filmach pana reżysera, zajmujących się przede wszystkim [udanymi !] próbami kontrapunktowania zwyczajnej codzienności poetycką wyobraźnią i zasilania jej filozofią rozwoju ducha, na tle dekoracji zielonej prowincji czy malowniczej architektury miejskiej Wałbrzycha czy Lizbony. Inna rzecz : opisy często zawodzą na poziomie rozpoznania bezpośredniego samego filmu ;] Strasznie późno vel jakże wcześnie w ramówce ;], ale : może się uda zobaczyć ? Grają : Agata Kulesza, Grzegorz Palkowski i znany z "Imagine" Edward Hogg. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:10 Kultura "Życie jako śmiertelna choroba..." 21.07.21, 08:45 "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową", pełny tytuł; rocznik 2000. Rzecz jest prosta : zdystansowany wobec świata profesor medycyny dowiaduje się, że ma nieoperowanego raka. Odejście jest kwestią czasu, potwierdzają to nawet badania wykonane bodajże we Francji. W takiej sytuacji pan doktor zaczyna przełamywać lody w swoich relacjach z otoczeniem, próbuje ułożyć relacje z byłą żoną oraz bezinteresownie pomaga pewnemu młodemu małzeństwu, a także zaczyna interesować się teologią, wizjami religijnymi dotyczącymi ewentualności życia po życiu, generalnie : przygotowuje się na nadejście nieuchronnego, o czym przekonują go coraz dotkliwsze ataki bólu. Nic wesołego w tym filmie nie ma, ale zawsze cenna refleksja egzystencjalna i wręcz ontologiczna, a już na pewno : ewangeliczna - występują licznie. Choć pp. Kałużyński i Raczek nie byli do końca przekonani, zwłaszcza ten pierwszy, którego rezerwa wobec kina polskiego była przysłowiowa ;] : www.wprost.pl/tygodnik/8284/Prawda-o-Zanussim.html osobiście, nie bardzo pamiętam ten film, chociaż moja marna pamięć podsuwa mi ocenę jednak bardziej nieco bardziej optymistyczną ;], przynajmniej na poziomie techniki realizacji filmu i aktorstwa Zbigniewa Zapasiewicza. Reżyseruje Krzysztof Zanussi, obok ww. grają także Tadeusz Bradecki, Krystyna Janda. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:50 Kultura "Samba" [2014] 21.07.21, 08:49 Kolejny film duetu Oliver Nakache & Eric Toledano, ponownie z Omarem Sy w głównej roli oraz ujmującą ilustracją muzyczną Ludovica Enaudiego. Sens opowieści powiela ideę zawartą w "Nietykalnych" : ponownie spotykają się dwie Francje : imigrancka, pełna energii, zdrowia i aspiracji, ale zablokowana na poziomie możliwości awansu społecznego oraz zamożna i opływająca w dostatki, ale zmęczona, pozbawiona ducha i witalności. Obie strony mogą sobie wzajemnie pomóc, pierwsi drugim dać żywotność i zarazić optymizmem, a drudzy pierwszym umożliwić lepszą adaptację do wymagań rynku pracy oraz impuls do uzyskania inteligenckiej kondycji, słusznie upatrując w tym sprzężeniu klucza do polepszenia relacji społecznych w kraju oraz wzrostu jego dobrobytu i pomyślności. Pan Sy gra imigranta z Senegalu, od dziesięciu lat przebywającego we Francji, lecz wciąż nie mogącego zdobyć karty stałego pobytu. Chłopak pracuje gdzie się da, pieniądze wysyła rodzinie, a pomieszkuje kątem u wujaszka, który przeszedł podobną do niego drogę i zarobił na to małe, ciasne mieszkanko oraz łaskawe pozwolenie na pozostanie we Francji. Nakryty przez urząd d/s imigracji, Samba trafia do obozu przejściowego dla uchodźców, gdzie poznaje Alicję. Ona z kolei cierpi na syndrom wypalenia zawodowego, została skierowana przez korporację na urlop, by odzyskać formę. Jedną z form terapii jest wolontariat w takim właśnie miejscu, rozmowy z imigrantami, sprawy papierkowe i porady urzędnicze. Ostatecznym werdyktem Samba ma opuścić Francję, lecz właśnie Alicja przekonuje go, by jakoś tutaj się zaszył i przetrwał jeszcze rok, wtedy bowiem ponownie mógłby starać się o kartę pobytu i zezwolenie na legalną pracę. Tak rodzi się przyjaźń, niczym z "Nietykalnych", z dodatkiem romantycznych podejrzeń, prowadzących zresztą do zabawnych sytuacji, jak chodzi wtedy, gdy kolega Samby przekonuje go do sugestii spędzenia wspólnego wieczoru, rzekomo wystosowanej przez Alicję, a jegomość truchleje z nieśmiałości i nie ma odwagi zapukać do jej drzwi. Wszelako, panowie autorzy nie przyćmiewają koleżeństwa, wzajemnej sympatii i wsparcia jakie dają sobie oboje bohaterowie parciem ku romansowi, zaledwie sygnalizują taką możliwość. Więcej miejsca poświęcają trudnemu losowi imigranta, podejmującego niewdzięczne zadania, pracującemu na czarno, zmagającemu się z biurokracją i przepisami utrudniającymi aklimatyzację w społeczeństwie, a z drugiej strony : akcentują wcale nie łatwiejszy los koni pociągowych w korporacjach, choć mam wrażenie, iż wątek Alice pozostaje na drugim planie, istnieje jako uzupełnienie perypetii i dylematów Samby, przy czym : jej obecność ma absolutnie niezbędny charakter, zwłaszcza w finałowym akcie filmu. W roli Alice - Charlotte Gainsbourg. Zabawnego i przebojowego kolegę Samby gra Tahar Rahim [świetna główna rola w nagrodzonym Złota Palmą "Proroku" Jacquesa Audiarda]. Warto "Sambie" dać szansę :] Na wszelki wypadek, gdyby pełniejszy opis mógł się przydać, służę zamaszyście :] 3 od dołu : forum.gazeta.pl/forum/w,14,165343518,165343518,Ojej_co_tu_wybrac_2018_1_vol_87_.html?s=1#p165395298 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Krwawa rzeka" [2011] 21.07.21, 08:53 Dreszczowiec policyjny ? Kino sensacji ? Pan policjant prowadzi śledztwo w sprawie morderstw, ale za moment popada w największe zdumienie, gdyż zaczynają ginąć kobiety z jego najbliższego otoczenia : byłe partnerki, kochanki, miłostki, a był ich cały zastęp; oczywiście, jako uwikłany w kryminalną okoliczność, zostaje odsunięty od śledztwa, pada na niego cień podejrzenia, a cała sprawa przechodzi pod nadzór FBI, którego agenci nie mają większych wątpliwości, że pan policjant jest winny, albo przynajmniej mocno upaćkany w krwistej rzeczywistości dziejących się wypadków. Cóż pozostaje oskarżonemu ? Jedynie samodzielne, tajne śledztwo celem dowiedzenia własnej niewinności. To zawsze najgorsza sytuacja, kiedy zasady prawa rzymskiego nie działają i trzeba własnej niewnności dochodzić, zamiast z załozonymi rękami spokojnie czekać aż oskarżenie połamie sobie zęby na próbie dowiedzenia nieistniejącej winy :] Reżyseria : Rich Cowan występują : Ray Liotta, Christian Slater, Melora WAlters Na RT brak recenzji, a z 1,2 tys. głosów widowni wyłania się dość kuriozalnie niskie... 9 % :] nawet nie 1/10 ?! czy to możliwe ? ":] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Mężowie i żona" [1996] 21.07.21, 08:57 A to dopiero historia : oto zapracowany niezwykle pan, aby sprostać także obowiązkom w domu i małzeństwie... klonuje się i występuje w trzech osobach, niczym... no, mniejsza o to kto ;] Klonuje się Michael Keaton, jego żonę gra Andie Mc Dowell, reżyseruje Harold Ramis. Chwalone efekty specjalne, jako że bohater pojawia się niekiedy całym tercetem klonowym jednocześnie ;] W '96 był to z pewnościa zabieg imponujący, dzisiaj... abecadło ;] Jak ta technika filmowa poszła do przodu w zaledwie oraz raptem 20 lat ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:05 Kultura "Podróż na sto stóp" [2014] 21.07.21, 09:05 Miasteczko w południowej Francji, a tam pani, która prowadzi wytworną restaurację, wysoko notowaną w Przewodniku Michelina. Ale oto znienacka wyrasta jej konkurencja ! I jeszcze jaka : tuż pod nosem wybitnej restauratorki, jadłodajnię otwiera rodzina emigrantów z Indii. Proponują zupełnie inne menu, przyprawy, zapachy, czym wzbudzają zainteresowanie miejscowych smakoszy. To może oznaczać tylko jedno : wojna ! ;] Tym bardziej interesująco się zapowiadająca, bo niczym w "Romeo i Julii" młodzież z rywalizujących ze sobą klanów gastronomicznych przypada sobie nad wyraz do serca :] Zapewne wspaniale lekka komedia ! ? :] Lasse Hallstroem reżyseruje, a pamiętając "Czekoladę" w jego wykonaniu, można spodziewać się określonej wizji reżyserskiej [albo chociaż... podejrzewać :)]; Helen Mirren, Charlotte LeBon, Manish Dayal w głównych rolach. Scenariusz Stevena Knighta [świetny "Locke", a takze renomowany serial "Peaky Blinders"] na podstawie powieści Richarda C. MOraisa. Spotkanie kultur, zaszczytna rywalizacja, płomienne namiętności - voila :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:30 Kultura "Podróż na sto stóp" [2014] 22.07.21, 08:27 Jakże nocny replay z wczoraj ;'] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVN "Posejdon" [2005] 21.07.21, 09:06 Remake jednego z ważnych filmów katastroficznych ["Tragedia Posejdona" z 1972 roku]. Oczywiście : bardziej wystawny, prowadzony w odpowiednim tempie,. wygrywający zagrożenia czekające na dzielnych pasażerów tonącego statku, przemierzających zrujnowane wnętrza, celem dotarcia do wyjścia i ewentualnego uzyskania pomocy. Coś jednak sprawia, iż dawne hollywoodzkie widowiska przy dzisiejszych widowiskach hollywoodzkich wyglądały i wyglądają na jakby mniej sztuczne, bardziej zatroskane o ludzkie odczucia, przenoszące sens przeżycia w sytuacjach ekstremalnych na zwykłe życiowe problemy, z jakimi widz codziennie się zmaga, wobec dzisiejszych, w których bohaterowie są tylko pionkami w grze efektów specjalnych i pędzącej akcji skrzętnie zastawionej konkretami :] Reżyseria : Wolfgang Petersen. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 Historia "Fotograf" [2014] 21.07.21, 09:14 Kino polskie z udziałem aktorów zza wschodniej granicy. Kryminalna fabuła koncentrująca się na śledztwie w sprawie morderstw dokonywanych w Moskwie wiąże się z losami dawnego garnizonu wojsk radzieckich w Legnicy, skutkiem czego policja rosyjska i polska współpracuję dzielnie w poszukiwaniu zabójcy, o ksywie wymienionej w tytule, a wziętej od jego nawyku pstrykania zdjęć ofiarom obstawionym rekwizytami jakich policja używa do oznaczania miejsc zbrodni. Reżyseria : Waldemar Krzystek. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Puls "Anatomia strachu" [2011] 21.07.21, 09:16 Oto chytrzy przestępcy podstępem włamują się do najeżonej elektroniką willi i terrorem próbują zmusić pana i panią domu, by wydali im zachomikowane w sejfie klejnoty. Muszą tam, wszak mąż handluje takimi właśnie drogocennymi kamieniami. Mąż trzyma się jak może, znosi tortury jakim go poddają, przestępcy co i rusz zmieniają strategię : od prostackiej przemocy, przez logiczna perswazję, aż do emocjonalnego szantażu, a pikanterii całemu zajściu dodaje fakt, iż jeden z nich zna panią domu, a nawet ma do niej wyraźną słabość. Z zewnątrz do tego kotła dostaje się córka gospodarzy, która wcześniej chyłkiem wymknęła się ze swojego pokoju na imprezę u kolegi, ale wróciła przed czasem. Tak wyglądają rozstawione na szachownicy figury :] Filmowi, w moim odczuciu, przeszkadza zbyt pospieszne ich przesuwanie, przez co mamy partię szachów błysakwicznych zamiast rozgrywki stopniującej w sposób wyrafinowany napięcie i dramaturgię. W odpowiednio wykonanym dreszczowcu dwa-trzy mocne twisty pasują idealnie, jeśli zmieniają w znaczący sposób ogląd sytuacji i kierunek rozwoju wypadków. Tutaj twistów, większych, mniejszych, lewoskrętnych, prawoskrętnych, dostajemy całą baterię, przez co seans przypomina przejażdżkę rollercoasterem, tyleż niebezpieczną i porywającą, co w którymś momencie już nie wzbudzającą zaskoczenia, dobrym słowem definiującym całokształt byłoby : przeładowanie. Nie sposób pedzących zdarzeń przetrawić, a starania by upchnąć ich jak najwięcej w jak najmniejszej jednostce czasu odbierają im rangę oraz znaczenie. na RT : 9 % z 74 recenzji krytycznych oraz 22 % z 7 tys. opinii widzów. W obsadzie : Nicolas Cage, Nicole Kidman [tym razem w ogóle nie musi grać, bo nie bardzo są ku temu podstawy w scenariuszu, szkoda energii, a nawet samej obecności, takiej aktorki dla podobnych filmów], Ben Mendelsohn. reżyseria : Joel Schumacher Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Puls "Anatomia strachu" [2011] 27.07.21, 08:32 Także po raz drugi w tym miesiącu. Oto chytrzy przestępcy podstępem włamują się do najeżonej elektroniką willi i terrorem próbują zmusić pana i panią domu, by wydali im zachomikowane w sejfie klejnoty. Muszą tam, wszak mąż handluje takimi właśnie drogocennymi kamieniami. Mąż trzyma się jak może, znosi tortury jakim go poddają, przestępcy co i rusz zmieniają strategię : od prostackiej przemocy, przez logiczna perswazję, aż do emocjonalnego szantażu, a pikanterii całemu zajściu dodaje fakt, iż jeden z nich zna panią domu, a nawet ma do niej wyraźną słabość. Z zewnątrz do tego kotła dostaje się córka gospodarzy, która wcześniej chyłkiem wymknęła się ze swojego pokoju na imprezę u kolegi, ale wróciła przed czasem. Tak wyglądają rozstawione na szachownicy figury :] Filmowi, w moim odczuciu, przeszkadza zbyt pospieszne ich przesuwanie, przez co mamy partię szachów błysakwicznych zamiast rozgrywki stopniującej w sposób wyrafinowany napięcie i dramaturgię. W odpowiednio wykonanym dreszczowcu dwa-trzy mocne twisty pasują idealnie, jeśli zmieniają w znaczący sposób ogląd sytuacji i kierunek rozwoju wypadków. Tutaj twistów, większych, mniejszych, lewoskrętnych, prawoskrętnych, dostajemy całą baterię, przez co seans przypomina przejażdżkę rollercoasterem, tyleż niebezpieczną i porywającą, co w którymś momencie już nie wzbudzającą zaskoczenia, dobrym słowem definiującym całokształt byłoby : przeładowanie. Nie sposób pedzących zdarzeń przetrawić, a starania by upchnąć ich jak najwięcej w jak najmniejszej jednostce czasu odbierają im rangę oraz znaczenie. na RT : 9 % z 74 recenzji krytycznych oraz 22 % z 7 tys. opinii widzów. W obsadzie : Nicolas Cage, Nicole Kidman [tym razem w ogóle nie musi grać, bo nie bardzo są ku temu podstawy w scenariuszu, szkoda energii, a nawet samej obecności, takiej aktorki dla podobnych filmów], Ben Mendelsohn. Reżyseria : Joel Schumacher. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 SuperPolsat "Czarny motyl" [2017] 21.07.21, 09:17 Dreszczowiec ? Rzecz się dzieje w odludnym górskim miasteczku, gdzie przebywa literat poszukujący weny, który spotyka bezdomnego włóczęgę, zakolegowuje się z nim, proponuje nocleg i najpewniej zaprasza do domu same kłopoty, w dużych ilościach. W głównych rolach, na oko, duet nie wymagający dodatkowych rekomendacji : Antonio Banderas i Jonathan Rhys-Meyers. Reżyseria : Brian Goodman. Miejsce - dobrze wybrane, intryga - chyba też, teraz pytanie : jak zostanie ona przeprowadzona i czy przypadkiem znów nie okaże się na końcu, że przez cały czas mieliśmy do czynienia z... no nic, może tym razem ten modny chwyt nie został zastosowany ;] Na RT : 42 % z [tylko 19] recenzji krytyków i 40 % od publiczności, bez podsumowania ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 TVP2 "Rozumiemy się bez słów" [2014] 21.07.21, 09:23 Jakże sympatyczna francuska komedia ze wzruszającą puentą :] Mamy zatem rodzinę dwa plus dwa, mieszkającą w prowincjonalnym miasteczku : państwo hodują krowy, zajmują się wyrobem i sprzedażą serów, w czym osiągają zresztą sukcesy na lokalnym rynku. Nie byłoby nic wyjątkowego w tej zgranej drużynie, gdyby nie fakt, iż tylko jedna z osób w niej uczestniczących włada mową i słuchem : 15-letnia córka Paula, młodszy brat i rodzice są niemi. Dogadują się zresztą wybornie, czy to na migi czy za pomocą ekspresyjnej "body language", a czasami, jak to wśród bliskich sobie ludzi, wystarczy spojrzenie, gest, detal. W kontakcie z otoczeniem Paula bywa jednak niezastąpiona,ot, choćby wtedy, kiedy nie da się już inaczej sprawy załatwić i ktoś musi odebrać telefon. Paula nie wyobraża sobie przyszłości innej niż praca w gospodarstwie, wypasanie krów, pomaganie rodzicom, cotygodniowe wizyty na targowisku, a później zapewne przejęcie familijnego biznesu, ba - myśl taka sprawia jej pewną przyjemność, po prostu lubi swoje zajęcia. I właśnie wtedy spada na nią sensacyjna informacja : podczas castingu do szkolnego chóru, na który zgłasza się wyłącznie w celu asystowania zainteresowanej koleżance, dowiaduje się od nauczyciela o swoim talencie wokalnym. Ma głos jak dzwon ! Mogłaby nawet śpiewać solowo. Nauczyciel przybył tutaj, czy raczej - został zesłany, wskutek jakichś nieporozumień zakulisowych, z samego Paryża, ma wiedzę i słuch, materiał wart obróbki dostrzec rozpoznać umie w lot. Zaprasza Paulę do siebie na ćwiczenia dodatkowe, kojarzy ją w duecie ze szkolnym kolegą, też muzycznie uzdolnionym, szykuje ich wspólny występ na jakiejś akademii. Paula nie chce się przyznać w domu do swojej nowej pasji, nagle się jej spieszy, nagle gdzieś znika, nagle zamiast siedzieć z rodziną oddala się w niewiadomym kierunku. Rodzice zauważają zmianę w jej zachowaniu, ale przyjmują oficjalną wymówkę, że chodzi o poznanego właśnie chłopaka, zwłaszcza gdy ten chłopak, kolega od śpiewania, parę razy przychodzi do niej, dla stworzenia lepszych pozorów. Po jakimś czasie, gdy drogi Pauli i rodziny coraz bardziej się rozmijają, co sprawia nieprzyjemne wrażenie, szczególnie w momencie gdy ojciec prowadzi kampanię wyborczą do rady gminy - prawdy nie da się już ukrywać. Co lepsze, albo gorsze ?, nauczyciel śpiewu proponuje jej udział w egzaminach do prestiżowej uczelni muzycznej w Paryżu. W razie powodzenia, Paula musiałaby zamieszkać w akademiku, a więc pozostawić rodziców, gospodarstwo, krowy, miasteczko. Z jednej strony : żal jej strasznie takiej ewentualności, ale z drugiej : nie skorzystać z możliwości, zaprzepaścić talent ? Sekwencja finałowa zmusza niemal, lecz nie szantażem, a urokiem swej kompozycji, do sięgnięcia po chustki do oczu, uprzedzić wypada lojalnie :] Jak zawsze, albo często ?, w takich sytuacjach : wsparcie rodziny, zgoda, akceptacja, ułatwia wybór młodemu człekowi postawionemu w sytuacji wyboru. Reżyseruje Eric Lartiugau. Bardzo dobrzy : LOuane Emera, Karin Viard & Francois Damiens w kapitalnym duecie "migających" rodziców, Eric Elmosnino w głównych rolach. Podane językiem migowym teksty - są tłumaczone u dołu ekranu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:30 Kultura "Rozumiemy się bez słów" [2014] 31.07.21, 07:45 Chętnie powracający na afisz. Jakże sympatyczna francuska komedia ze wzruszającą puentą :] Mamy zatem rodzinę dwa plus dwa, mieszkającą w prowincjonalnym miasteczku : państwo hodują krowy, zajmują się wyrobem i sprzedażą serów, w czym osiągają zresztą sukcesy na lokalnym rynku. Nie byłoby nic wyjątkowego w tej zgranej drużynie, gdyby nie fakt, iż tylko jedna z osób w niej uczestniczących włada mową i słuchem : 15-letnia córka Paula, młodszy brat i rodzice są niemi. Dogadują się zresztą wybornie, czy to na migi czy za pomocą ekspresyjnej "body language", a czasami, jak to wśród bliskich sobie ludzi, wystarczy spojrzenie, gest, detal. W kontakcie z otoczeniem Paula bywa jednak niezastąpiona,ot, choćby wtedy, kiedy nie da się już inaczej sprawy załatwić i ktoś musi odebrać telefon. Paula nie wyobraża sobie przyszłości innej niż praca w gospodarstwie, wypasanie krów, pomaganie rodzicom, cotygodniowe wizyty na targowisku, a później zapewne przejęcie familijnego biznesu, ba - myśl taka sprawia jej pewną przyjemność, po prostu lubi swoje zajęcia. I właśnie wtedy spada na nią sensacyjna informacja : podczas castingu do szkolnego chóru, na który zgłasza się wyłącznie w celu asystowania zainteresowanej koleżance, dowiaduje się od nauczyciela o swoim talencie wokalnym. Ma głos jak dzwon ! Mogłaby nawet śpiewać solowo. Nauczyciel przybył tutaj, czy raczej - został zesłany, wskutek jakichś nieporozumień zakulisowych, z samego Paryża, ma wiedzę i słuch, materiał wart obróbki dostrzec rozpoznać umie w lot. Zaprasza Paulę do siebie na ćwiczenia dodatkowe, kojarzy ją w duecie ze szkolnym kolegą, też muzycznie uzdolnionym, szykuje ich wspólny występ na jakiejś akademii. Paula nie chce się przyznać w domu do swojej nowej pasji, nagle się jej spieszy, nagle gdzieś znika, nagle zamiast siedzieć z rodziną oddala się w niewiadomym kierunku. Rodzice zauważają zmianę w jej zachowaniu, ale przyjmują oficjalną wymówkę, że chodzi o poznanego właśnie chłopaka, zwłaszcza gdy ten chłopak, kolega od śpiewania, parę razy przychodzi do niej, dla stworzenia lepszych pozorów. Po jakimś czasie, gdy drogi Pauli i rodziny coraz bardziej się rozmijają, co sprawia nieprzyjemne wrażenie, szczególnie w momencie gdy ojciec prowadzi kampanię wyborczą do rady gminy - prawdy nie da się już ukrywać. Co lepsze, albo gorsze ?, nauczyciel śpiewu proponuje jej udział w egzaminach do prestiżowej uczelni muzycznej w Paryżu. W razie powodzenia, Paula musiałaby zamieszkać w akademiku, a więc pozostawić rodziców, gospodarstwo, krowy, miasteczko. Z jednej strony : żal jej strasznie takiej ewentualności, ale z drugiej : nie skorzystać z możliwości, zaprzepaścić talent ? Sekwencja finałowa zmusza niemal, lecz nie szantażem, a urokiem swej kompozycji, do sięgnięcia po chustki do oczu, uprzedzić wypada lojalnie :] Jak zawsze, albo często ?, w takich sytuacjach : wsparcie rodziny, zgoda, akceptacja, ułatwia wybór młodemu człekowi postawionemu w sytuacji wyboru. Reżyseruje Eric Lartiugau. Bardzo dobrzy : LOuane Emera, Karin Viard & Francois Damiens w kapitalnym duecie "migających" rodziców, Eric Elmosnino w głównych rolach. Podane językiem migowym teksty - są tłumaczone u dołu ekranu :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TVN "Oldboy.Zemsta jest cierpliwa" [2013] 21.07.21, 09:24 W koreańskim oryginale, autorstwa Park Chan-Wooka, mieliśmy popadającego w paranoję bohatera zamkniętego w jednym pokoju z działającym telewizorem, stale dokarmianego i przetrzymywanego we względnie ludzkich warunkach, o ile można tak oceniać sytuację nieludzką. Pytania nasuwały się automatycznie : za co i dlaczego został uwięziony ? oraz : przez kogo ?, i w jakim celu - odprawienia pokuty ? Bohater sam próbuje znaleźć odpowiedzi, kiedy po 20 latach zostaje znienacka wypuszczony na wolność. Tutaj mamy amerykański remake, w reżyserii samego Spike'a Lee, więc - mimo znaczonej licznymi porażkami historii przeróbek filmów zagranicznych przez Hollywood - warto zwrócić na niego uwagę, tak mi się wydaje. Grają : Josh Brolin, Elizabeth Olson, Sharlto Copley, Samuel L.Jackson. na RT : 40 % ze 149 recenzyj krytycznych oraz 37 % z 26 tys. opinii widzów [wobec 82 % / 94 % notowań oryginalnego "Oldboya"], zatem : nie pamiętając nazbyt dobrze koreańskiego mistrzostwa - można odnaleźć ten film w zupełnie jednostkowym wymiarze :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:10 TVP2 "Kraina miodu" [2019] 21.07.21, 09:25 Jutro o 13:30. Skromny, pięknie nakręcony, mądry film, nominowany do nagród różnych zarówno jako fabuła, jak i dokument, przedstawiający z czułością bohaterkę mieszkającą gdzieś w górskich rejonach Macedonii, w miejscu opuszczonym przez ludzi, gdzie ma swoją lepiankę , w niej chorującą matkę, którą zajmuje się z oddaniem i nieoczywistym humorem, a dzień spędza na hodowli pszczół, traktowanych po partnersku, uczciwie [pani zabiera dla siebie połowę miodu przez nie zrobionego, mówiąc "Gramy fair, pół dla mnie, pół dla was" :)], a kiedy miodu owego nazbiera się odpowiednia ilość : jedzie do Skopje, by sprzedać go na wielkim bazarze, poruszając się po nim nie jak zahukana prowincjuszka, ale z prawdziwą swobodą i pewnością siebie :] Jej codziennośc zmienia się, gdy w sąsiedztwie osiedla się rodzina z hałaśliwym przychówkiem oraz zajmująca się rogacizną, oczywiście również w widokach zysku. Nasza bohaterka zaprzyjaźnia się z najstarszym chłopcem, zbuntowanym przeciw ojcu, przekazując mu swoją wiedzę na temat pszczelarstwa, ucząc szacunku dla natury. Fabuła rzeczą drugorzędną pozostaje, wątki są pretekstowe i wplecione w strukturę reportażowo-dokumentalną, stanowiącą właściwy charakter filmu, co najwyżej dostarczają materiału do zaznaczenia jaskrawego kontrastu między zdrowym minimalizmem, przywiązaniem do ziemi, szacunkiem dla bogactwa natury i kultury z chciwością, zgiełkiem i pożądaniem zysku za wszelką ceną, już, teraz. W istocie najważniejsze są obrazy, człowiek, nadzieja i odwaga, czego dowodzą finałowe sceny, gdy rezolutna bohaterka, po wyjeździe sąsiadów i śmierci matki oraz utracie uli - pozostaje w swoim domu, kupuje radio, a wreszcie czyni gest sugerujący, iż wcale nie zamierza się poddać, lecz przeciwnie wręcz : ma zamiar zacząć od nowa. Reżyseria : Tamara Kotewska, Ljubomir Stefanow. Gdyby streszczenie mogło się na coś przydać, służę zamaszyście ;] Na samej górze : Gdyby streszczenie mogło się na coś przydać, służę zamaszyście ;] Na samej górze : forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html?s=12#p169976939 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 TVN7 "Błękitna fala" [2002] 21.07.21, 09:26 Surfing, fale, plaża, słońce, chyba Kalifornia - takie kino :] Ale w całą tę kaliforniadę wpuszczona jest historia dziewczyny, która ma szansę wygrać zawody, ale musi przełamać swoje wewnętrzne słabości i znaleźć koncentrację pośród codziennych obowiązków. Reżyseria : John Stockwell. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:55 Stopklatka "Sól ziemi czarnej" [1969] 21.07.21, 09:29 Klasyka polskiej szkoły filmowej. Losy siedmiu braci podczas powstania śląskiego roku 1920, świetna okazja do odmalowania całego tła zdarzeń ówczesnych, nastrojów, pogmatwanych losów i duszy śląskiej w ogólności. Reżyseria Kazimierz Kutz Grają : Jan Englert, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Jerzy Bińczycki Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 4:10 Kultura "Samowolka" [1993] 21.07.21, 09:30 Mocne kino moralnego niepokoju piętnujące zjawisko tzw. fali w wojsku, kiedyś film nie tylko niepokojący rekrutów, ale również jeden z ulubionych wśród młodzieży dorastającej, bo pełen odzywek tyleż brutalnych i przykrych dla adresatów, co nadających się do cytowania. Co interesujące, konflikty są tutaj podniesione o wątki różnic nie tylko wieku, szarży czy stosunku do świętej tradycji, ale np. wyznanie religijne. Ostatecznie chodzi o władzę, kontrolę nad drugim człowiekiem, podporządkowanie go sobie, zaznaczenie własnej pozycji. Oskarżenie płynie jednak nie w stronę wykonawców, ludzi prymitywnych, życiowo nieudanych, więc szukających potwierdzenia własnego znaczenia w znęcaniu się nad "kotami", zwłaszcza niepokornymi, a niepokorni pochodzą tutaj ze środowisk nielubianych w Polsce Ludowej : inteligencji i smallbiznesu - najcięższe działa reżyser wytacza w stronę kadry oficerskiej, umywającej ręce od tego, co dzieje się nocami w koszarach, a nawet zachęcających rezerwę do temperowania zbyt odważnej młodzieży, domagającej się przestrzegania swoich praw, zgodnie z przepisami. W imię rzekomej "tradycji", stanowiącej tylko pretekst do wyładowania instynktów stadnych. Wybrzmiewający w finale krzyk "Dyżurny, lekarza !" ma tutaj znaczenie podwójne, fabularne i odnoszące się do instytucji, a może i całego państwa, w zależności od szerokości obiektywu interpretacyjnego. Reżyseria : Feliks Falk. Naprzeciw siebie : Robert Gonera i Mariusz Jakus, a w tle wprawki, pierwsze małe rólki takich aktorów jak Michał Żebrowski, Jacek Braciak czy Robert Więckiewicz. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:10 Kultura "300 mil do nieba" [1989] 22.07.21, 07:59 Rzecz na faktach oparta : historia ucieczki dwóch chłopców z Polski Ludowej do Danii, w oryginale - do Szwecji, czyli blisko. Młodziani schowali się w podwoziu ciężarówki, w ten sposób przebyli tytułowy dystans dzielący ich od, tak po prostu, lepszego świata, czy też : imaginacji lepszego świata, motywowani losem ojca, prześladowanego z powodów politycznych przez krajową bezpiekę. W Danii proszą o azyl polityczni, podczas gdy władze polskie ówczesne na różne sposoby starają się wywrzeć presję dyplomatyczną oraz instytucjonalną, by tę prestiżową, wizerunkowo istotną sprawę wygrać. Chłopcom pomaga pani żurnalistka, dzięki jej staraniom pojawia się nadzieja na zwycięstwo i uzyskanie przez dzielnych podróżników prawa pobytu. Reżyseria : Maciej Dejczer. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:00 Kultura "Kapitan z Oriona" [1977] 22.07.21, 08:00 Kameralne kino polskie. Historia młodego kapitana, który obejmuje dowodzenie na swoim pierwszym statku , na dodatek : rybackim. Musi zmierzyć się z własną tremą, presją okoliczności oraz nieufnością doświadczonej załogi, testującej swojego nowego dowódcę na każdym kroku, na której szacunek i lojalność trzeba sobie stanowczo oraz gruntownie zasłużyć. Grają : Wiesław Zanowicz, Wojciech Kostecki, Stanisław Michalski. Reżyseria : Zbigniew Kuźmiński. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:15 Kultura "Kapitan z Oriona" [1977] 23.07.21, 08:45 Replay z wczoraj :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Bal manekinów" [1979] 22.07.21, 08:11 Tydzień temu fatalnie przegapiłem zapowiedź "Trzech sióstr" wg Bardiniego [co zabawne, obejrzałem je ;)], więc dzisiaj już maksymalnie się zmobilizowałem, aby zaanonsować kolejny spektakl. Tym razem adaptację "Balu manekinów" podług tekstu Brunona Jasieńskiego, w reżyserii Janusza Warmińskiego. Fabuła rozgrywa się w pracowni krawieckiej, gdzie tytułowe - w tym przypadku - postaci odbywają swoje coroczne spotkanie dla realizacja marzeń o wyzwoleniu, tym razem zakłócone przez człowieka, co skutkuje zabójstwem dla zachowania sekretu i wyprawą przywódcy manekinów na bal karnawałowy tzw. elit, celem poznania panujących tam patologicznych relacji społeczno-międzyludzkich. Grają : Marian Kociniak, Joanna Jędryka, Krystyna Janda, Grażyna Barszczewska. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Underworld. Przebudzenie" [2012 22.07.21, 08:15 Jeśli lubicie urodziwe wampirzyce w czarnym lateksie, kontekst dwóch poróżnionych śmiertelnie klanów walczących ze sobą o hegemonię, piękne poczwary wilkołacze oraz specyficzną atmosferę skąpaną w mieszance mrocznych odcieni niebieskiego, czerni i szarości - skaczcie śmiało ze mną :] "Przebudzenie" to najnowsza, czwarta część sagi. Wydarzeniem jest oczywiście powrót Kate Beckinsale do roli Seleny; "Buncie Lykanów" jej nie bylo, film miał kiepskie oceny, aczkolwiek zyski przebiły trzykrotnie inwestycję. W istocie, nie jest to najlepsza częśc serii. Zdecydowanie najwyżej stawiam oryginał, który otworzył drogę do sukcesu [na pewno finansowego] wszystkim trzem sequelom. W "Przebudzeniu" dynamiczne sceny akcji wyglądają dośc komiksowo momentami, może to kwestia 3D, w której zrealizowano film, a która zniekształca pewne rzeczy podczas oglądania w telewizorze ? Rekompensatą może być na pewno scena walki w podziemnej kryjówce wampirów oraz długa sekwencja ostatecznej rozprawy Seleny i jej towarzyszy z Lykanami w laboratorium. Lykanie nie zawodzą, znów są tak samo kapitalnie zrobieni, zwłaszcza ten największy, zmutowany ;] fantastyczna bestyja ekranowa. Kate jak zawsze poważna jak atak serca. i seksowna. Mała, zgrabna, na wielkich obcasach, w lateksie, czyli jak zwykle :] I jak zwykle stoi po jasnej stronie mocy, chociaz nosi się na czarno. skacze z 50 piętra i ląduje idealnym telemarkiem, a jak sprzeda kopa, to półtonowy wilkołak leci w powietrzu tak długo, że zdąży paść z głodu zanim wyląduje, hehe. Jak tu nie ulec jej urokowi ;] Fabuła ledwie zarysowana, aczkolwiek na pewno stanowi logiczną kontynuację poprzednich trzech filmów. Ludzie wzięli się za Lykanów i Wampirów i urządzili czystke. Selena zostaje rozłączona z Michaelem, po tym jak wybucha granat ze srebrem i oboje tracą przytomnośc. Budzi się po 12 latach w ośrodku medycznym. Ucieka z niego, odkrywając jednocześnie, ze ma córkę. Niezwykłą córkę, jedyną osobę na świecie będącą hybrydą krwi lykańskiej i wampirzej. Po ojcu, Michaelu. Selena musi ją ocalić, odzyskuje ją więc i próbuje ukryć się w wampirzym sabacie w podziemiach. Przywódca jej tam nie chce, uważa ją za zdrajczynię, ale jego syn nalega. Niespodziewanie, znajdują ich tam Lykanie. Przywódca chce się schować, ale syn chce walczyc. Sabat ponosi straty. Córka Seleny ujawnia swoją siłę. Zostaje jednak porwana i Selena znów musi o nią walczyć. Uruchomił się w niej instynkt macierzyński. Aby ustalilić, gdzie córka jest przetrzymywana, udaje się do policjanta, który po cichu jej kibicuje, bo miał zonę wampirzycę, która zgineła podczas czystek. Przeprowadził prywatne śledztwo, ktre daje szokujące rezultaty. Laboratorium prowadzi firma Engine, za którą nie stoją ludzie, ale doskonale zakamuflowani Lykanie, którzy manipulują genami, aby wzmocnić swoją rasę, a dzięki genom córki Seleny uzyskać jej siłę [hybryda wampira i lykanina łączy najlepsze cechy obu ras] i odpornośc na srebro [córka ma ją po matce, która podczas 12 lat hibernacji była obiektem eksperymentów naukowych]. Reżyseria : Mars Marlind & Bjoern Stein Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 SuperPolsat "Ghostbusters" [2016] 22.07.21, 08:18 Jutro o 20:00. Nowa wersja dawnego przeboju, co interesujące : w zasadzie tytuł powinien zostać zmieniony na "Pogromczynie duchów", bo męski zespół wojujący z niesfornymi duchami i upiorami, zastępuje drużyna kobieca ! Kristen Wigg, Melissa McCarthy, Kate McKinnon i Leslie Jones , kwartet grozy ! Coś jednak czuję, że pomimo sporego potencjału komediowego aktorek, oryginał będzie się bronił zaciekle, niczym przebiegła ektoplazma przed strzałami z laserów ;] Walka z kultowymi pierwowzorami, to zazwyczaj batalia z wiatrakami, czysta donkiszoteria, jedyna szansa by wybrnąć cało z tej potyczki, to po prostu nakręcić film "w nawiązaniu", całkiem inny i nowy, wtedy może coś z tego będzie. A i tak złośliwa widownia, kinomani, krytycy będą tropić ślady zapożyczeń, inspiracji oraz cytatów, by znęcać się nad twórcami i wmawiać im, że zrobili coś, co próbuje naśladować oryginał i robi to beznajdziejnie. Na RT : 74 % z recenzji krytycznych i 50 % od widowni, czyli : publiczność bardziej się rozeźliła na próbę kręcenia czegoś, co już było ;]] Odpowiedz Link Zgłoś