vokulski
19.06.05, 07:49
Dziwi mnie to że prawie każdy z Was szuka pracy "biurowej" albo najogólniej
pozaprodukcyjnej , mam wrażenie że w Warszawie 70 % młodych osób kończy
studia z nastawieniem właśnie na pracę "niefizyczną" zastanawiam się jak
rynek pracy ma to przetrawić bo niby jak ma wyglądać firma 10 prezesów 5
asystentek wszyscy mówią po angielsku itp a na nich wszystkich pracuje
1 "hydraulik" bo firma jest o takim profilu ???
Na logikę nie może istnieć społeczność gdzie nic się nie produkuje , tylko
handluje gotowymi produktami , jak tanie by one nie były
Kiedyś w przedszkolu uczono wierszyka że szewc szyje buty aby piekarz miał w
czym chodzić tamten znowu piecze chleb aby szewc miał co jeść itd hydraulik ,
mechanik szklarz itp
Jak dziś brzmiałby ten wierszyk bladego pojęcia nie mam ??