Dodaj do ulubionych

przyszłość

11.12.05, 17:42
tak, tak, przyszłość, trudne słowo
czy nie boicie się, ze wasze dzieci powiedzą wam, że jesteście obłudnymi,
zakłamanymi, fałszywymi, idiotami?? że prawda jest dla was mniej ważna niż
kariera i wątpliwej wagi poszanowanie świata?? że powielacie tylko sądy innych
nie umiejąc myśląć samodzielnie?? ze nie pytacie o nic, o żadne istitne rzeczy
i wszystko przyjmujecie za pewnik?? że jeździcie taksówką i windą nawet jak
nie musicie?? ze wyręczacie się innymi i pławiąc się w herbacie i
grzecznosciach kłamiecie innym w żywe oczy?? a ja się tego boję bardzo, bo to
będzie znaczyło, ze ejstem tym, kim zawsze starałam się nie być
a jeśli powiedzą wam tu teraz, ze jestescie klonami siebie, owcami bez sensu
biegnące razem do przepaści?? to czy was to ruszy?? nie sądzę

dlaczego pytanie "dokąd zmierza świat?" jest tylko retoryczne??
bo nikt nie ma odwagi powiedzieć sobie, że świat zmierza do upadku
Obserwuj wątek
    • agatta12 Re: przyszłość 21.12.05, 17:38
      Ech..Pytanie więc dokąd zmierza swiat?Odpowiedzi na to pytanie chyba nie
      ma...nie...jest...Lecz każdy bławi ją w sobie:(Niestety:[

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka