chlopzmazur
31.01.04, 20:35
Jeszcze kilkanascie dni temu premier Polski publicznie oswiadczal, jak wazne
jest dla Polski i dla stosunkow polsko-amerykanskich przyznanie BUMAR-owi
wartego ponad 600 milionow $ kontraktu na odbudowe wojska irackiego.
Publicznie tez mowil o ogromnych szansach polskiego koncernu (w sumie
scenariusz jak w "walce" o wizy).
BUMAR przegral, a my slyszymy o "sukcesie" (jak w przypadku wiz).
Okazuje sie, ze te rece nie ladowaly w nocniku lecz w pucharze.
Jestesmy w koncu "najwiekszym przyjacielem USA w Europie".
PS."Nieprzyjaciele" Niemcy nie potrzebuja wiz, nie fotografuje sie ich, ani
nie pobiera im odciskow palcow na granicy USA.
Niemiecki koncern SIMENS dostal juz dwa kontrakty w ramach odbudowy Iraku
(telefonia GSM i wyposazenie elektrowni) na laczna sume ponad miliarda €.