Dodaj do ulubionych

tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich spraw

11.03.04, 21:42
kranie. Kobieto, o co ci chodzi. Ja napisalam ze mi pies naszczal w
korytarzu. Rozkraczyl sie i nalal. To wszystko. Co tu do rozumienia? Uklad
wydalniczy ssakow sie przerabialo w szostej klasie szkoly podstawowej a potem
jeszcze w osmej. I naprawde nie trzeba byc geniuszem ani fizykiem jadrowym
zeby to pojac. st
ok?
rotka
Obserwuj wątek
    • pani-i-toto tak wlasnie krasie 11.03.04, 21:43
      po prostu naszczal. Bo mu sie chcialo. Tylko tyle i nic wiecej. st
      ok
      rotka
      • chris-joe Re: tak wlasnie krasie 11.03.04, 21:46
        (sza! zaczyna sie! teraz kolej na krana i krasa...)
        • wkrasnicki Re: tak wlasnie krasie 12.03.04, 09:21
          chris-joe napisał:
          (sza! zaczyna sie! teraz kolej na krana i krasa...)

          ####

          Nic podobnego, ani mysle szczac, czy tez akcentowac na srodku pomieszczenia,
          dodatkowo z wyrzutem w oczach, a juz napewno nie na trzezwo. ;-)
          • pani-i-toto ciesze sie ze nie zamierzasz, a czy mozesz 12.03.04, 12:02
            sie opowiedziec. W sprawie oceniania plci przez sposob sikania? st
            ok?
            rotka
            • wkrasnicki Re: ciesze sie ze nie zamierzasz, a czy mozesz 12.03.04, 14:32
              pani-i-toto napisała:
              sie opowiedziec. W sprawie oceniania plci przez sposob sikania?
              ###

              OK., tzn oczywiscie ze moge jako ze psow kilka posiadalem i suka tez- zreszta
              najdluzej, bo tak juz jest w przyrodzie, ze samce sie szybciej zuzywaja, glownie
              wskutek roznych tarc, co nie ma nic wspolnego z tarlem.
              To, ze pies sika jak suk absolutnie nie wskazuje plci, tak jak nie mozna
              skazywac malolata , ktory zachlysnal sie pierwszym kieliszkiem wodki na bary
              mleczne do konca jego zywota.
              Wlasciciel paru rzeczy moze psa nauczyc, ale tego akurat nie i nie warto nawet
              probowac. To akurat pies- jezeli nie chce uchodzic za zniewiescialego gamonia-
              musi podejrzec u starszych pobratymcow, zeby znaczyc teren jak nalezy.
              Decydujace moga sie okazac ogledziny obiektu, bo nawet pomimo mlodego wieku,
              „klejnoty” wystepuja tylko u samcow.
      • ani-ta Re: tak wlasnie krasie 11.03.04, 21:48
        masz juz tego psa???????????!!!!
        TEGO???!!!!
        tofika?:)

        a.:)
    • pani-i-toto i od teraz wlasnie 11.03.04, 21:50
      tak bede do wszystkiego podchodzic. Nie zamierzam rozwazac co chcial osiagnac
      moj pies sikajac centralnie i publicznie, czego to bylo symbolem, metafora czy
      inna hekatomba psychoanatomiczna kurwa egzystencjalna masakra. st
      ok!
      rotka
      • chris-joe Re: i od teraz wlasnie 11.03.04, 21:55
        (ja sie krece! st.ok.rotka powaznie wqorviona! chyba sie dyskretnie oddale...)
      • ani-ta Re: i od teraz wlasnie 11.03.04, 21:59
        stokrotko;)
        jezeli to taki problem... to moze ja Demolcie obudze... ona szkolona
        weterynaryjnie...

        bo na moje oko to TWOJ PIES (TU w tym miejscu GRATULACJE, oklaski, bombonierka
        i pingwin dla szczesliwej swiezej posiadaczki:)))
        ... o czym to ja mowilam?
        ...a
        twoj pies - chcial sie pochwalic, ze siusiac juz SAM umie! i wcale go w tym
        celu nie trzeba lizac po brzuszku... jak to jego mamusia ransze robila!
        chociaz... moze to przy kupce bylo?... hmm... pomysle... albo pojde do
        weterynarza...
        no w kazdym razie to lizanie to taki masaz brzuszka w celu... wiadomym:)
        tak czy siak! stokrotko!!! odpadl ci ten OBOWIAZEK! on robi to
        samodzielnie...!!!
        teraz faza... wytlumaczenia mu... ze centralnie na trawniku bedzie mu
        wygodniej:) i tu ci wspolczuje!!! ale wierze, ze jako osoba blyskotliwa w mig
        uswiadomisz mu wyzszosc trawnika nad centralnym miejscem domu twego:)

        boszzzz...
        o czym ja pisze???!!!

        a.:))
    • pani-i-toto Jak moj sasiad nie powie dziendobry 11.03.04, 21:54
      to znaczy ze cham a nie ze moze ma zly dzien lub kryzys finansowo umyslowy. Jak
      moja wspolniczka dzwoni 10 razy w ciagu 5 godzin to znaczy ze jest nachalna a
      nie ze potrzebuje mojego wsparcia bo sie kurwa w dupe weza i jeza mac czuje
      niedowartosciowana. st
      ok
      rotka
      • chris-joe Re: Jak moj sasiad nie powie dziendobry 11.03.04, 21:58
        "Jak moj sasiad nie powie dziendobry"...
        (...to juz po sasiedzie :)
        • ani-ta c-j!!! tez tak uwazam:))) 11.03.04, 22:01
          stokrotko!
          WITAJ!!!
          <lepiej pozno niz wcale:PPP>

          a.:))
    • pani-i-toto Jak sie kto awanturuje 11.03.04, 22:04
      to znaczy ze niewychowany a nie ze ma kryzys familijnouczuciowy, jak kto ze mna
      nie rozmawia to znaczy ze w dupie to ma i nie chce i jak kot w marcu pod oknem
      sie drze to znaczy ze chce pierdolic a nie podziwia ksiezyc. Dosyc
      przekombinowania. Wielopietrowych analiz zaszlosci, wieloznaczen i intencji in
      spe, winien versus ma i roznica miedzy chce i zamierzam. st
      ok
      rotka
      • ani-ta Re: Jak sie kto awanturuje 11.03.04, 22:08
        a moze policz do dziesieciu?:)
        nie wkurzaj sie!
        to TYLKO slowa:)
        i to na dodatek wirtualne;)

        i cholera jasna!!!
        pogratulowalam! poradzilam! dziecko chcialam DLA CIEBIE obudzic!!!
        a ty nawet pocaluj mnie w (_!_) nie napisalas:(
        pojde i sie upije;(((
        z zalu:(

        a.:)
        • pani-i-toto anitko, z ta dupa, wiesz 11.03.04, 22:15
          wszyscy jakos chyba przesadzaja ostanio. Motylek ich zarazil. st
          ok
          rotka
      • pani-i-toto a tak w ogole 11.03.04, 22:12
        tak anikto, po interwencjach na gorze otrzymalam psa Tofiego, nic mu nie musze
        lizac, to on tu siedzi i lize mi stope. Naszczal w domu faktycznie tylko raz,
        normalnie to preferuje trawniczek lub opone mojej beemki. st
        ok
        rotka
        • ani-ta Re: a tak w ogole 11.03.04, 22:29
          zmien beemke na malucha to pieseczek nie bedzie swoich szlachetnych siczkow a
          zlom marnowal:)
          ot rada;))

          na moje uno wszystkie orly i sokoly z calej wawy sraja:(
          alibo jakas idiota na red-bullu caly czas lata:(
          no ale to "tylko" uno:)

          a.:)))
    • akawill stokrotnie, więc lepiej nie 11.03.04, 22:32
      Ja nawet najsampierw jako człek uczynny chciałem sie podjąć tłumaczenia sprawy
      dla nierozumiejącego Krana ale potem mi trudności stokrotnie na piętro się
      udały więc nie.
      • ani-ta akawil!!!! 11.03.04, 22:35
        wdech-wydech-wdech
        a teraz jeszcze raz po polsku poprosze...
        bo widze, zes ZAMIESZANY w sprawe owa... kompletnie mi nie znana:)))

        a.:))
        • goga.74 Zaprzylam 11.03.04, 22:37
          melise dla wszystkich. Napijcie sie (mi pomaga :-)))
          • ani-ta Re: Zaprzylam 11.03.04, 22:38
            a co tam!:))
            po zielonej herbacie... kazde ziele jest strawne;))

            a.:)))
            • sabba to ja sie dolacze i powiem 11.03.04, 22:43
              zw wszyscy sa glupi i maja wszy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tyklo niech
              mi ktos sie nie wazy tego na powaznie wzisc bo jakem Xena, uduszem!
              • ani-ta Re: to ja sie dolacze i powiem 11.03.04, 22:48
                glupia to moze jestem!
                ale wszy nie mam!
                akcja przedszkolne sprawdzanie - przeprowadzona;)
                rodzina - czysta!:)))

                a.:)

                P.S.
                a tak powaznie... to kto sie ciebie sabbciu boi?!:))))))))))))))))))))))))
                • sabba wszyscy 11.03.04, 22:52
                  rzecz jasna!!!!!! uwaga, wscieklizna!:)
            • goga.74 masz racje 11.03.04, 22:46
              moze od razu wodzia?
        • akawill Re: akawil!!!!....eeeee tam 11.03.04, 22:45
          od razu zamieszany (abo kilo zrazów zmieszanych)
          ja tak sobie tylko p....olę
          Ty mnie chyba jeszcze nie znasz...
          • ani-ta Re: akawil!!!!....tiaaaaaaa 11.03.04, 22:52
            cos ukrywasz wasc!
            czuje to ktoryms zmyslem! i nie jest to zmysl powonienia...
            knujesz, krecisz, kombinujesz...
            zamieszales miedzy stokrotka a kranem a teraz cie sumienie ruszylo!!!!
            pamietaj, zem corka jutkowa! a ona kocyk wyjasnila!!! znaczy geny wcale nie
            takie trefne jakby sie wydawac moglo!:)))

            tlumacz sie;)
            a.:))

            P.S.
            ja ciebie nie znam???!!! toc JA Z TOBA KAWE PILAM!!! jak NIKT z forum!!! ha!!!
            • akawill Re: akawil!!!!....tiaaaaaaa 11.03.04, 22:57
              ani-ta napisała:

              > cos ukrywasz wasc!
              > czuje to ktoryms zmyslem! i nie jest to zmysl powonienia...
              > knujesz, krecisz, kombinujesz...
              > zamieszales miedzy stokrotka a kranem a teraz cie sumienie ruszylo!!!!
              > pamietaj, zem corka jutkowa! a ona kocyk wyjasnila!!! znaczy geny wcale nie
              > takie trefne jakby sie wydawac moglo!:)))
              >
              > tlumacz sie;)
              > a.:))
              >
              > P.S.
              > ja ciebie nie znam???!!! toc JA Z TOBA KAWE PILAM!!! jak NIKT z forum!!! ha!!!

              Ani-ś, nic nie ukrywam jak kawusię tamtąż kocham!
              Tosz najbardziej chodzi o uciekanie z placu bitwy jak za dużo strzelają (albo z
              labu jak w zlewce buzuje za bardzo - nocojakco ale to zrozumiesz:)
              • ani-ta Re: akawil!!!!....ttrza bylo... 11.03.04, 23:01
                tak od poczatku!
                ze zlewka rozumiem!!!:))
                a bo to raz uciekalam... zeby skore ratowac... i malowanie na kogos innego
                zrzucic;)))
                poki co dziala;))))

                a.:)))

                P.S.
                to znak!!!
                znak niebios!!!
                laczy nas milosc do kawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)))))))))
          • pani-i-toto co to znaczy p...olę? to coś okropnego chyba 11.03.04, 23:00
            w takzwanym niezdefiniowanym pomiedzy moze sie zmiescic zboczen sto i jeszcze
            przestepstw podpadajacych pod paragraf kopa. I co chciales akawill kranowi
            tlumaczyc? Mojego psa szczanie? Z psipsi na pipi, czy co? st
            ok?
            rotka
            • ani-ta Re: co to znaczy p...olę? to coś okropnego chyba 11.03.04, 23:02
              siur-siur
              rozumiem:)
              ale pi-pi?:)
              pi-pi mowi kurczaczek wielkanocny... obecnie bardzo zdatny do jajecznicy:)

              a.:)
              • pani-i-toto jajecznica, do tego dojsc musialo, pewnie jeszcze 11.03.04, 23:06
                przez slomke, co?!
                Pornobzarstwo!!! st
                ok!!!
                rotka
                • ani-ta Re: jajecznica, do tego dojsc musialo, pewnie jes 11.03.04, 23:11
                  ja piernicze!!!
                  stokrotka ma jeszcze bardziej wlochate mysli ode mnie!
                  czuje sie zdetronizowana;)

                  a.:)
            • pani-i-toto i co to wogle za zamieszki, wodolanie i 11.03.04, 23:05
              ziololecznicotwo na moim prosto injorfejs watku? Jak kot sie drze to juz
              wiadomo, ale to? Jakies stado wykonalo tu desant jak dzikie arizonskie swinie
              na kurhan bila. Pierdoperly przed aerowieprze. st
              ok
              rotka
            • akawill Re: co to znaczy p...olę? to coś okropnego chyba 11.03.04, 23:09
              pani-i-toto napisała:

              > w takzwanym niezdefiniowanym pomiedzy moze sie zmiescic zboczen sto i jeszcze
              > przestepstw podpadajacych pod paragraf kopa. I co chciales akawill kranowi
              > tlumaczyc? Mojego psa szczanie? Z psipsi na pipi, czy co? st
              > ok?
              > rotka

              O kurde, chyba wdepnąłem, bez tłumaczenia ani tym bardziej domyślania się w
              co. Z tym p-leniem to była aluzja do pewnego kawału o grze na fortepianie. Z
              tłumaczeniem to w zasadzie sprawa dawna a może i nieprawdziwa. Stary wontek,
              inne forum. Celowo się wiję jak ten wąż żeby się wywić abo wydepnąć.
              • pani-i-toto aha! jest tez i waz!!! wszystko jasne 11.03.04, 23:18
                akawill napisał:

                Z tym p-leniem to była aluzja do pewnego kawału o grze na fortepianie. Z
                > tłumaczeniem to w zasadzie sprawa dawna a może i nieprawdziwa. Stary wontek,
                > inne forum. Celowo się wiję jak ten wąż żeby się wywić abo wydepnąć.

                Tak tak, stary watek, inne forum, grzeszyles synu, ona pisala wiersze
                grafomanskie, a bylo to w innym wieku i w upadlym panstwie gdzie bylo
                fortepianistow wielu lecz zaden z nich nie smial zagrac przy pianiscie
                fenomenalnym na wpol Greku wpol Rumunie ktory zasiadl do fortepianu i...
                fortepian odjechal, malo tego dokonal spontaneous self-kurwa-combustion jak
                pekany w Midwescie, splonela od tego remiza strazacka, pianista fenomenalny
                zdolal zwiac lecz do tej pory ciazy na jego potomkach klatwa fortepianu. I
                lepiej nie wiedziec co to jest, bo jest to rzecz niewyobrazalna, no monstrualna
                po prostustok!
                rotka
                • jutka1 Re: aha! jest tez i waz!!! wszystko jasne 11.03.04, 23:27
                  Kurdebalans to akawill jest wenzem, a stOK!!!!!rotka jest zonom, a jez gra na
                  fortepianie, i do tego akawill sie przede mnom chowa za kanape, pies szcza,
                  Kazach szarpie zardzewiale struny, i nikt ale to nikt sie nie bzyka.

                  What is the world coming to?????????????????????

                  A spontaneous self-whore-combustion byla na tzw. koncercie. Uoqrwa co to bylo.

                  I w ogole przepraszam za ilosc moich qrw dzisiaj, ale qrwa no tak sie qrwa nie
                  da, no sie nie da qrwa, no sie nie da zyc. Inaczej nie widze cycat.
                  • pani-i-toto Re: aha! jest tez i waz!!! wszystko jasne 11.03.04, 23:31
                    no i chuj.
                    A potem tetent cycatej i kurtyna.
      • jutka1 Re: stokrotnie, więc lepiej nie 11.03.04, 23:04
        akawill napisał:

        > Ja nawet najsampierw jako człek uczynny chciałem sie podjąć tłumaczenia
        sprawy dla nierozumiejącego Krana ale potem mi trudności stokrotnie na piętro
        się udały więc nie.
        *********
        Akawillu!
        Ja siem teraz narazem na plotki forumowe, ale polski motylek ktorego znam na
        pamiec, i powiem Ci otwarcie i publicznie ze Ciem uwielbiam. Miedzy innymi za
        ten wpis do stOK!!!rotki wlasnie.

        I z tym adorujacym-poza-kalendarzem akcentem idem na wontek obok. A jak sie
        komu nie podoba to mnie moze oblac domestosem albo jako ten ptaszek w locie
        narobic mi na glowe. Po koncercie muzyki kazachskiej jest mi serdecznie polski
        motylek... ;))))))

        Boze jak to dobrze byc na memuonie w Waszym towarzystwie, i czemu muszem jecham
        na tzw. Wschod i to juz pojutrze????? aaaaa qrwa wiem, Putin i te rzeczy...
        jego tez polski motylek. O!!!!

        bajfornau,
        ogluszona, otempiona, zalamana i na debecie
        Ruda
        • ani-ta Re: stokrotnie, więc lepiej nie 11.03.04, 23:10
          ja wszystko rozumiem!
          wazelina poszla;)
          wyzalenie poszlo:)
          kazachowie (czy ki ##uj) zmeczyl i ogluszyl;)

          ale... debet... to jest nowosc!!!
          tylko mojego persa nie zastawiaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          a.;)
        • pani-i-toto przylatuje mucha do baru 11.03.04, 23:11
          i mowi mam to kurwa w dupie, w dupie to mam. A zona barmana na to widziala pani
          mojego meza? st
          ok?
          rotka
        • akawill Re: stokrotnie, więc lepiej nie 11.03.04, 23:17
          jutka1 napisała:

          > Akawillu!
          > Ja siem teraz narazem na plotki forumowe, ale polski motylek ktorego znam na
          > pamiec, i powiem Ci otwarcie i publicznie ze Ciem uwielbiam. Miedzy innymi za
          > ten wpis do stOK!!!rotki wlasnie.

          Pod ten kredens siem udajem cmoka na piegu zostawiwszy...
    • basia553 Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 12.03.04, 06:43
      Zmeczona walka z Sabba-Xenia opuscilam ten lokal stanowczo za wczesnie! Rzeczy
      sie tu dzialy, panie, nie do opisania! I tyle nowosci. Np. Akawill zaklol,
      nawet jesli z kropeczkami. Akawil jest przez nas wszystkich uwielbiany, ale to
      nic nowego. Dorotka ukryla fakt, ze jej pies to sunia, mimo zmylkowego imienia
      Tofik. Dowöd: rozkracza sie przy szczaniu.
      Musze to wszystko przemyslec w drodze do pracy. Nie bede miala zbytnich
      trudnosci, gdyz jak juz nieraz wykazano, jedynie osoby wysoce inteligentne, a
      nawet genialne nie rozumieja rzeczy normalnych. Wiec brak zrozumiania mi nie
      grozi. A wiec spadam do pracy, pozdrawiajac tego i owego, a szczegölnie owego,
      ktokolwiek to jest.
      • pani-i-toto zaraz, nic nie ukrylam 12.03.04, 11:58
        pies jest pies. To ze sie rozkracza lejac o niczym nie swiadczy. Tak jakbys
        tylko dlatego ze kto sikasiedzac na klozecie twierdzila zaraz ze to baba. Otoz
        nie. Wielu mezczyzn sikasiedzac. Ta dyskusja miala miejsce na primie. I byla
        burzliwa, frakcja sikasiedzacych dawala czola sikastojacym i nikt, no nikt nie
        dal tylu. A pies jest po prostu szczeniak, ot co. st
        ok
        rotka
    • akawill Jeszcze o sikaniu. Psów wyłącznie. 13.03.04, 23:44
      Gdy odwiedzają nas osoby które nasza suczka zna i lubi, często dając wyraz
      chyba uległości i oddania potrafi się ona zesikać. Ponieważ powszechnie
      wiadomo, że psy upodobniają sie do swoich właścicieli, chcę stanowczo w tym
      momencie oznajmić że ja tak nie robię.
      • ani-ta Poswiadczam!!! 14.03.04, 00:18
        moje czujne oko nie zarejestrowalo ani mokrej plamy, ani uleglosci akawilla w
        wawie! baaaaaa... nawet nie zamerdal ogonkiem!!!

        wniosek:
        a) nie polubil?
        b) jeszcze nie upodobnil sie do swojego psa?
        *
        *) przychylam sie do wniosku b) jako, ze a) w glowie mi sie nie miesci:)))

        ze skromnym pozdrowieniem:)
        a.:))
      • bella-donna Re: Jeszcze o sikaniu. Psów wyłącznie. 14.03.04, 05:48
        akawill napisał:

        > Gdy odwiedzają nas osoby które nasza suczka zna i lubi, często dając wyraz
        > chyba uległości i oddania potrafi się ona zesikać. Ponieważ powszechnie
        > wiadomo, że psy upodobniają sie do swoich właścicieli, chcę stanowczo w tym
        > momencie oznajmić że ja tak nie robię.

        a czy na pewno jestes tego pewien ?
      • tos.ka Re: Jeszcze o sikaniu. Psów wyłącznie. 14.03.04, 15:47
        akawill bingo!
        bylam z wizyta (u psa) a on z radosci merdal ogonem, KUCAL i SIKAL!
        zadnej nozki nie podnosil.
        a nie byl to zaden tam niezdecydowany szczyl, lecz duzy i stateczny owczarek
        niemiecki.
        toto, mysle ze bylo to psie wyznanie milosci.
        docen.

        pzdrw
    • basia553 Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 09:00
      To jest odwrotnie, Akawillu: czlowiek upodabnia sie do swojego psa. A wiec
      wszystko jeszcze przed Toba:)))))
      • jutka1 Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 14:50
        basia553 napisała:

        > To jest odwrotnie, Akawillu: czlowiek upodabnia sie do swojego psa. A wiec
        > wszystko jeszcze przed Toba:)))))
        *******
        Akawill nie daj sie prowokacjom!! Bo Ci wmowia, ze powinienies sie tak
        zachowywac, i co wtedy?????

        ;)))))))))))))
        • akawill Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 20:11
          jutka1 napisała:

          > Akawill nie daj sie prowokacjom!! Bo Ci wmowia, ze powinienies sie tak
          > zachowywac, i co wtedy?????
          >
          > ;)))))))))))))

          Nie dam się Jutko! Elegancja francja musi być. A panie prowokujące będę w
          odwecie nachalnie całował po rączkach :)
          • basia553 Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 20:20
            ja nic nie möwie akawillu, ale popatrz sam.....
            www.adonai.svs.pl/humor/g30.htm
            • bella-donna Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 20:47
              basia553 napisała:

              > ja nic nie möwie akawillu, ale popatrz sam.....

              a ja juz mialam wyciagnac raczke...
      • wkrasnicki Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 14.03.04, 21:06
        basia553 napisała:

        To jest odwrotnie, Akawillu: czlowiek upodabnia sie do swojego psa. A wiec
        wszystko jeszcze przed Toba:)))))

        ####

        Basiu nie przerazaj mnie, to by oznaczalo, ze musze sie zminiaturyzowac,
        zapuscic brode i (tfu na psa urok)- dac sobie skrocic ogon- na co nie mam ani
        funduszy, ani tez ochoty.
        A ponadto ...drzyjcie kobiety wszelkich ras i nieras bez wzgledu na rozmiar,
        wiek i urode. Od tej chwili nie zaznacie spokoju o zadnej porze roku
        i w dowolnej sytuacji, ze szczegolnym wskazaniem na skwerek.
        PS. Nie zostal komus gnat z obiadu? ;-)
    • bella-donna Re: jedno pytanko... 14.03.04, 21:26
      czy calujecie psy i koty ?
      • chris-joe Re: jedno pytanko... 14.03.04, 21:27
        absolutnie! Juz mowilem kiedys o rytuale zwanym "eating pussy".
        • vaud Re: jedno pytanko... 15.03.04, 06:26
          chris-joe napisał:

          > absolutnie! Juz mowilem kiedys o rytuale zwanym "eating pussy".


          -------> chy ... chy... chyba mnie ominal ten temat. Mozesz don wrocic?
    • basia553 Re: tu i teraz zalatwie natychmiast pare moich sp 15.03.04, 06:24
      Moje koty obcalowuje ile wlezie, a jak czasami nie maja ochoty to im
      przypominam o ich obowiazkach w stosunku do mnie:))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka