03.05.04, 11:24
miasto sie odmienilo. Od zeszlego tygodnia temperatury poszly w gore a w
piatek nawet drzewa zaczely sie zielenic. Jak na zawolanie tlumy wylegly na
ulice- jakby czekaly w krotkich majtkach i koszulkach przy drzwiach swych
domow na komende: "na ulice wylec!"
Knajpy pootwiaraly okna i ogrodki i zapelnily sie tlumami. Wszedzie slychac
muzyke i gwar gawiedzi. Koniec hibernacji, rozpoczelo sie kilkumiesieczne
szalenstwo.
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: nagle 03.05.04, 11:29
      congrats, SiDzej!! Wreszcie nawet do Was wiosna dotarla... Tutaj juz opadaja
      kwiaty z kasztanowcow, bzy niedlugo przekwitna, i lato, lato, lato.
      • chris-joe Re: nagle 03.05.04, 11:35
        bzy!!! moje ulubione- jeszcze przed nami :)
        • starypierdola Nagle .... 04.05.04, 03:01

          ... mozesz jeszcze miec freezing rain, jak w 1998 ... I wszystko diabli wezma.
          Ale tego Ci nie zycze!
          SP
    • akawill Re: nagle 04.05.04, 02:51
      To "nagle" to u mnie wygląda tak, że okolica się "kurczy". To znaczy
      widoczność się radykalnie zmniejsza po zazielenieniu sie drzew. Domy naokoło
      znikają w lesie.

      A radość widać chyba najbardziej na naszym drzewie tulipanowym:
      www.domtar.com/arbre/english/p_tulip.htm
      Przy lekkim wietrze pewna część liści na nim porusza sie frywolnie ruchem
      wahadłowym podczas gdy reszta tkwi nieruchomo. Właśnie zaczęły i bardzo
      radośnie to wygląda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka