chris-joe
03.05.04, 11:24
miasto sie odmienilo. Od zeszlego tygodnia temperatury poszly w gore a w
piatek nawet drzewa zaczely sie zielenic. Jak na zawolanie tlumy wylegly na
ulice- jakby czekaly w krotkich majtkach i koszulkach przy drzwiach swych
domow na komende: "na ulice wylec!"
Knajpy pootwiaraly okna i ogrodki i zapelnily sie tlumami. Wszedzie slychac
muzyke i gwar gawiedzi. Koniec hibernacji, rozpoczelo sie kilkumiesieczne
szalenstwo.