chris-joe
08.05.04, 14:42
wbrew pozorom chce zadac bardzo powazne pytanie. Para moich polskich
przyjaciol z Florydy podczas swych ostatnich odwiedzin w Montrealu
rozsmakowala sie w wedlinie z tutejszych polskich delikatesow. Teraz prosza
mnie o przeslanie im paru kilogramow kielbasy. Towar wysylam w poniedzialek,
ekspedientka zas wiedzac, ze wolowina przez granice nie przejdzie nakleila
lipna etykiete, ze to niby kielbasa wieprzowa (sucha i wedzona, ma wiec spora
szanse przezycia podrozy). Czy ktos wie, czy ten szmugiel moze sie powiesc?
A moze ktos slal juz kiedys rabanke z Kanady do USA?
Na porady czekam z drzacym sercem.